Szokujące wyznanie Felicjańskiej. „Uciekłam i żyję” – kulisy burzliwego małżeństwa wyszły na jaw
W najnowszym odcinku Królowa przetrwania padły słowa, które rzucają nowe światło na relację Ilony Felicjańskiej i Paula Montany. Była modelka bez ogródek opowiedziała o przemocy, uzależnieniu i dramatycznej decyzji o ucieczce.
Powrót Felicjańskiej do telewizji przyniósł nie tylko emocje, ale i bardzo osobiste wyznania. Celebrytka zdecydowała się publicznie opowiedzieć o kulisach swojego byłego małżeństwa, które – jak sama przyznała – było dla niej wyniszczające.
Choć ich relacja od lat budziła kontrowersje, dopiero teraz padły tak mocne słowa. W programie opowiedziała o przemocy, uzależnieniu i momencie przełomu, kiedy postanowiła odejść.
„Moje życie jest teraz nieporównywalne z tym, czym byłam i czego broniłam. To było najsilniejsze uzależnienie - moja relacja z Paulem. Gdy byłam bita, po prostu poddawałam się i czekałam, aż przestanie. Wracałam do picia, wracałam do choroby, były wielkie głody. Wtedy zaczęłam błagać Boga, żeby mi pomógł, bo ja już nie dam rady, a naprawdę chciałam żyć. Zdecydowałam się bronić: "To już ostatni raz, więcej nie zniosę" i uciekłam. Założyłam sprawę, poszłam na policję i zgłosiłam, ale nie chciałam go spotykać. Okazało się, że Paul miał zaburzenie borderline. Uciekłam i żyję”
Ich związek od początku był burzliwy, a kolejne rozstania i powroty tylko podsycały zainteresowanie mediów. Sprawa znalazła swój finał w sądzie – w 2023 roku Montana został uznany za winnego pobicia byłej partnerki.
Źródło: instagram.com/@ilonamontanafelicjanska
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X