Żona Łukasza Schreibera uderza w byłą? Słowa o freak-fightach wywołały burzę
Weronika Schreiber nie przebierała w słowach, mówiąc o patologii w sieci i na galach MMA. Jej wypowiedź szybko skojarzono z działalnością byłej żony polityka.
Podczas instagramowego Q&A Weronika Schreiber została zapytana przez jedną z obserwatorek, czy skoro jej mąż walczy z patologią w sieci, to gale freak-fightowe również nie powinny zostać zakazane. Odpowiedź była stanowcza.
20-latka stwierdziła, że jej zdaniem takie wydarzenia promują patologiczne postawy i nigdy nie powinny mieć miejsca:
"Owszem, mój mąż przewodniczy podkomisji do spraw nowelizacji prawa karnego, gdzie zajmuje się projektem, który ma na celu uderzenie w tak zwany patostreaming. Co do patologicznych gal MMA — w mojej ocenie niewątpliwie zaliczają się one do tego grona. Wystarczy spojrzeć, co po ich odbyciu ukazuje się w mediach społecznościowych. W mojej ocenie takie przedsięwzięcia nigdy nie powinny mieć miejsca! To promowanie patologicznych postaci, jak i zachowań!" — odpowiedziała Weronika.
Internauci natychmiast połączyli fakty. Była żona polityka – Marianna Schreiber – od lat jest jedną z twarzy freak-fightów, walczyła m.in. dla PRIME Show MMA i wielokrotnie wzbudzała kontrowersje swoim zachowaniem.
Choć Weronika nie wymieniła jej z nazwiska, dla wielu przekaz był oczywisty: to była bardzo czytelna szpila.
Źródło: instagram.com/@weronika_schreiber
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X