Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 672,9 tony. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
Ważne Zapraszamy na marsz w obronie Trybunału Konstytucyjnego. Sobota, godz. 14. Organizują: Kluby Gazety Polskiej, PiS, Solidarność i inne środowiska patriotyczne
WAŻNE Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do zapisów na wyjazd na Manifestację do Warszawy - 17 października (sobota). Zapisy u Przewodniczących lokalnych Klubów GP - www.klubygp.pl
22:20 Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek, że nie wie, czy przywódca Rosji Władimir Putin będzie na grudniowym szczycie G20 na Florydzie, ale przyznał, że chciałby, żeby przyleciał
22:02 Włochy: W kalendarzu jest za dużo narodowych dni, uchwalonych przez parlament – ocenił prezydent Sergio Mattarella. Opinię tę wyraził po tym, gdy podpisał dekret w sprawie ustanowienia Narodowego Dnia Recyklingu
21:32 Hiszpania: Dziesiątki tysięcy osób zgromadziły się w Madrycie w piątek wieczorem, trzeciego dnia bezterminowego strajku nauczycieli we Wspólnocie Madrytu, na manifestacji z żądaniem poprawy sytuacji w edukacji publicznej
20:19 Polonijne czuwanie modlitewne odbyło się na Placu Świętego Piotra w przypadającą w piątek 48. rocznicę wyboru papieża Jana Pawła II. Polacy modlili się także o zdrowie dla Leona XIV
19:09 ONZ: Na świecie marnuje się ponad miliard ton żywności rocznie. Około 13 proc. jedzenia jest tracone, zanim trafi do sklepów, a kolejne 19 proc. marnują konsumenci, restauracje i sklepy. Jednocześnie 645 mln ludzi cierpi głód
18:30 Brazylia: Pracownicy koncernu Meta przyznali w wewnętrznej korespondencji, że ograniczenia na Instagramie utrudniały promowanie treści wyborczych prezydenta Brazylii Luiza Inacia Luli da Silvy
17:51 Bruksela: Kanclerz Niemiec Friedrich Merz zapowiedział, że UE może ograniczyć ruch wizowy i biznesowy obywateli Rosji w odpowiedzi na działania Moskwy. Merz zaznaczył, że Rosjanie nadal otrzymują wiele wiz umożliwiających wjazd do UE
17:37 Watykan: papież Leon XIV rozmawiał przez telefon z Władimirem Putinem, tematem rozmowy sytuacja na Ukrainie
17:15 Niemcy: Bundestag rozpoczął prace nad projektem ustawy zmieniającej status muzeum wysiedleń w Berlinie. Rząd chce, żeby placówka w większym stopniu uwzględniała losy Niemców przymusowo wysiedlonych po wojnie z Europy Środkowo-Wschodniej
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Radom zaprasza na wykład Marcina Sołtysiaka, IPN Radom pod tytułem Płk. Jan Sońta "Ośka" - Bohater Polski Podziemnej." 18 października, godz. 17:00 Centrum Organizacji Pozarządowych, ul. Rynek 15, Radom
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Radomiu na spotkanie z posłami Patrykiem Jakim i Jackiem Ozdobą, 18 października, godz 13:30 Park Kościuszki, wejście główne od Katedry Opieki NMP, Radom
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Drzewica zaprasza na spotkanie z byłym Ministrem Obrony Narodowej Antonim Macierewiczem, 18 października, godz. 15:30, "Karczma Piwniczna" (obok Starostwa Powiatowego), ul. Edmunda Biernackiego 5, Opoczno
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z prof. Piotrem Grochmalskim, 18 października, g. 2 PM. Polskie Centrum Kultury im. Jana Pawła II, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Ostrowiec Św. zaprasza na Mszę Świętą Dziękczynną za dar Bł. Ks. Jerzego Popiełuszki, w 42. Rocznicę Jego męczeńskiej śmierci 19 października, godz. 18:00 Kościół pw. Najświętszego Serca Jezusowego (Kościółek), Ostrowiec Św.
Wydarzenie 19 października w 42. rocznicę śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki odbędzie się uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem abp. Adriana Galbasa, Metropolity Warszawskiego. Kościół św. Stanisława Kostki, Warszawa, Kard. Hozjusza 2
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gostynin zaprasza na spotkanie z prof. Zbigniewem Krysiakiem. 20 października, godz. 16:30, Salai Posiedzeń Starostwa Powiatowego w Gostyninie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 29 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zduńska Wola zaprasza na spotkanie z Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem - 22 października, godz. 18.30, Ośrodek Pamięci św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Kościelna 20 w Zduńskiej Woli
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łódź zaprasza na spotkanie z europosłami Patrykiem Jakim i Tobiaszem Bocheńskim, 23 października, godz. 16:00 Skrzyżowanie Al. Mickiewicza i Piotrkowska (Piotrkowska Centrum), Łódź
Klub „Gazety Polskiej” Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z Miłoszem Kłeczkiem, podczas którego na żywo poprowadzi on program "Miłosz Kłeczek z półobrotu”. Goście: Marek Jakubiak i Jacek Sasin. 23.10, godz. 17:30, Pabianicka 31, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub "GP" Odolanów zaprasza na uroczystość 81. Rocznicy Bitwy pod Odolanowem, 23.10, g. 18, Pomnik Pamięci, ul. Raszkowska-Chwaliszewska. Po uroczystości spotkanie z Antonim Macierewiczem i Lidią Czechak w Klubie Rodziny CIS, ul. Bartosza 14, Odolanów
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Lublinie na spotkanie z przewodniczącym ECR Patrykiem Jakim, 24 października, godz. 13:00 Plac Łokietka, Lublin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów zaprasza na spotkanie z ks. Mariuszem Iliaszewiczem Temat spotkania: "Filip Adwent - historia, która wciąż budzi pytania" 24 października, godz. 16:00 Aula św. Gerarda przy kościele pw. św. Klemensa, ul. Sikorskiego 23, Głogó
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubomierz zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 9 listopada, godz. 17:00, Lwówek Śląski, Ratusz, Sala mieszczańska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Mrągowo zaprasza na obchody Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada, Godz. 10:30 Msza Św. w kościele św. Wojciecha godz. 11:30 Marsz ulicami Mrągowa następnie uroczystości przy pomniku Odzyskania Niepodległości
WYDARZENIE Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do zapisów na wyjazd na 11 listopada do Warszawy i 14 listopada do Częstochowy. Zapisy u Przewodniczących Klubów GP: www.klubygp.pl
Wydarzenie Kluby „GP” zapraszają na pielgrzymkę 14 listopada, godz. 12:00 na Jasną Górę. Podczas Mszy Św. nastąpi Akt Zawierzenia Klubów „Gazety Polskiej” Matce Bożej w Kaplicy Cudownego Obrazu. Mszę Św. odprawi ks. prof. Jarosław Wąsowicz. Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie Po Mszy Św. na Jasnej Górze 14 listopada Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie otwarte m.in. z T. Sakiewiczem, Aula o. A. Kordeckiego, Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie Zbiórka popisów pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI". Tarnowskie Góry, 16 października, godz. 13:00 - 16:00, plac prof. Mariana Zembali
Wydarzenie GLIWICE: MIESZKAŃCY CHCĄ ODWOŁANIA KUCZYŃSKIEJ-BUDKI! PODPISY NA RYNKU ZBIERANE CODZIENNIE DO 26 PAŹDZIERNIKA!

Nasz WYWIAD z Emilią Wierzbicki. Z niebieskiej kanapy na pierwszą linię frontu

Źródło: fot. Radosław Poszwiński/Republika

"Z niebieskiej kanapy na pierwszą linię frontu", czyli z pracy prezenterki, dziennikarki Republiki na stanowisko rzecznika kandydata obywatelskiego na prezydenta RP - Karola Nawrockiego. Oto historia Emilii Wierzbicki, która w wywiadzie dla portalu tvrepublika.pl tłumaczy powody swojej decyzji. I nie tylko.

„Premierowi się nie odmawia” – powiedziała kiedyś Ewa Wachowiak, gdy została rzecznikiem rządu Waldemara Pawlaka. Czy podobne myśli towarzyszyły Pani, gdy otrzymała propozycję współpracy przy kampanii prezydenckiej?

Emilia Wierzbicki: W pewnym sensie tak. Pomyślałam sobie – takiej propozycji się nie odrzuca. Jestem dziennikarką, dlatego od wielu lat interesuje się polityką i szeroko pojętym życiem publicznym. Kampanie prezydenckie to zawsze coś wyjątkowego, co jako dziennikarz śledziłam z zapartym tchem. Niedawno żyliśmy kampanią w Stanach Zjednoczonych, a krótko po tym w Polsce rozpoczął się temat wyborów prezydenckich. I krótko po ogłoszeniu kandydatury Karola Nawrockiego, otrzymałam telefon z propozycją bycia jego rzecznikiem.

Czy decyzja o przyjęciu tej propozycji była dla Pani łatwa? Czy może wymagała głębszych przemyśleń lub uwzględnienia kwestii osobistych i zawodowych?

E.W.: Byłam zaskoczona, ale jednocześnie poczułam się bardzo wyróżniona. Oczywiście pojawiły się różne myśli, bo było mi bardzo dobrze w miejscu, w którym pracowałam od lat, czyli w Republice. Myślałam też o rodzinie, bo przecież mam męża i dwójkę małych dzieci, a to oczywiste, że praca przy kampanii wymaga stuprocentowego zaangażowania. Od męża otrzymałam zielone światło, w pracy również spotkałam się ze zrozumieniem, zatem ruszyłam!

Jak przebiegała Pani pierwsza rozmowa z kandydatem? Co sprawiło, że zdecydowała się Pani przyjąć tę propozycję, mimo że wcześniej się nie znaliście?

E.W.: To był konkretny telefon i, tak jak powiedziałam, stosunkowo szybka decyzja. Oczywiście musiałam zostać zaakceptowana przez kandydata. Mimo tego, że nie znaliśmy się wcześniej, porozmawialiśmy i myślę, że podczas pierwszej rozmowy pojawiła się nić sympatii oraz porozumienia. Bez tego współpraca na linii rzecznik-kandydat byłaby niemożliwa.

"Kiedy dziennikarka zostaje rzecznikiem"

Jakie cechy i wartości Karola Nawrockiego były dla Pani kluczowe przy podejmowaniu decyzji o współpracy?

E.W.: W pracy dobrze jest, kiedy ludzie po prostu się lubią, nadają na tych samych falach. Na tym polegał sukces naszego duetu w programie z Rafałem Ziemkiewiczem. My po prostu się lubiliśmy, byliśmy zgrani. Oczywiście kampania to nie program telewizyjny, ale wierzę, że za pół roku, już po kampanii, z Karolem Nawrockim będziemy mogli powiedzieć, że to był po prostu dobry czas. Bez względu na wynik. Choć oczywiście wierzę, że zwyciężymy! Nie ma innej możliwości.

Czy kluczowe w tej decyzji były patriotyzm, wyzwania i chęć rozwoju?

E.W.: Myślę, że poruszył pan redaktor sedno sprawy. Zarówno poczucie patriotycznego obowiązku, jak i świadomość tego, że jest to ogromne wyzwanie i możliwość rozwoju. Dlatego postanowiłam „wstać z kanapy”. Dosłownie i w przenośni, bo całkiem wygodnie było mi na tej niebieskiej kanapie w programie „Przyjaciele”. (śmiech) Pomyślałam jednak, że teraz albo nigdy. Sytuacja jest wyjątkowa, a moment historyczny. Te wybory zdecydują o tym, czy system zostanie domknięty. Nie mogłam odmówić.

Przyzna Pani, że Telewizja Republika to coś więcej niż kolejna stacja telewizyjna – budzi pozytywne emocje i tworzy więzi. Jak wspomina Pani moment ogłoszenia, że zostaje Pani rzecznikiem

E.W.: Rzeczywiście, mieszkając w dużym mieście, często nie zauważamy, jak dużo osób nas ogląda. Tak naprawdę, to o czym pan redaktor mówi, poczułam podczas spotkania Karola Nawrockiego z mieszkańcami Tomaszowa Mazowieckiego. Wtedy zostałam przedstawiona jako rzecznik. I ten moment zapamiętam do końca życia. Naprawdę! Kiedy weszłam na scenę, tłum skandował: „Republika!”. Bił brawa. Dla mnie było to uhonorowanie 8 lat mojej pracy w telewizji. Naprawdę niezapomniany moment.

Czy opuszczając Telewizję Republikę, odczuwa Pani żal?

E.W.: Gdybym zupełnie rzuciła pracę, przebranżowiła się, to na pewno pojawiłby się żal, bo jak powiedział mój mąż, ja moją pracą oddycham. A jako że cały czas działam, spotykam się z widzami, ale tym razem nie w telewizji, a na trasie, jest to dla mnie budujące i dodaje mi sił.

"Nie jestem politykiem"

Wielu dziennikarzy angażowało się w politykę, ale niewielu wracało później do zawodu. Czy obawia się Pani, że ta decyzja to „bilet w jedną stronę”?

E.W.: Nie uważam tak. Nie jestem politykiem, nie jestem członkiem partii politycznej, nie mam aspiracji politycznych. Jestem rzecznikiem kandydata obywatelskiego, a pracę dziennikarza po prostu uwielbiam. To dla mnie nie praca, a przyjemność. To naturalne, że rzecznikiem zostaje dziennikarz. Doświadczenie medialne w tej pracy bardzo się przydaje – podczas prowadzenia konferencji prasowych, konwencji wyborczych, czy wizyt w studiu telewizyjnym, ale po drugiej stronie stołu. Dziś nie myślę o tym, co będzie za pół roku. Koncentruję się w stu procentach na kampanii, a co będzie dalej, czas pokaże.

Jak zareagował Rafał Ziemkiewicz na informację o Pani decyzji? Tworzyliście przecież bardzo zgrany duet na antenie.

E.W.: Zdradzę, że Rafał wiedział nieco wcześniej niż inni, ale test na dyskrecję zdał na szóstkę (śmiech). To naturalne, że przy tak dużej zmianie, chcemy się naszymi przemyśleniami z kimś podzielić. On od początku mnie wspierał, ale zdradzę Państwu, że w ostatni dzień naszej pracy powiedział „będę tęsknił”. To bardzo miłe, bo pokazuje, że przez ostatnie lata polubiliśmy się nie tylko na antenie, ale też prywatnie.

Czy miała Pani okazję przekazać jakieś wskazówki swojej następczyni w programie z Rafałem Ziemkiewiczem?

E.W.: Nie wiedziałam, kto nią będzie. Dziś już wiem, że to Kasia Ciepielewska, która ma bardzo duże doświadczenie w pracy w telewizji, więc jestem przekonana, że świetnie sobie poradzi. Trzymam za Rafała i Kasię kciuki! Idźcie po ten milion widzów.

"Jesteśmy jak drużyna piłkarska"

W kampaniach politycznych często ostateczne decyzje podejmują politycy. Czy nie obawia się Pani, że jako rzecznik będzie Pani ograniczona w swoich działaniach komunikacyjnych?

E.W.: Nie, ponieważ uważam, że kampania wyborcza to gra zespołowa. Jesteśmy jak drużyna piłkarska i każdy ma swoje zadania. W sztabie są osoby, które mają znacznie większe doświadczenie w prowadzeniu kampanii niż ja. Ja się wciąż uczę i wdrażam, dlatego wszelkie uwagi są dla mnie cenne. Wszyscy mamy jeden cel – zwycięstwo Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich. I do tego dążymy.

Jak od strony organizacyjnej będzie wyglądała Pani praca? Czy można liczyć na wsparcie biura prasowego, czy większa część zadań spadnie na Panią?

E.W.: Sztab działa jak dobrze naoliwiona maszyna. Oczywiście struktury cały czas się tworzą, ale Paweł Szefernaker jako szef sztabu nad wszystkim doskonale czuwa. Jako rzecznik będę prowadzić briefiengi prasowe, przedstawiać stanowisko kandydata w mediach, reprezentować go. Nie chcę za wiele zdradzać. Po prostu zachęcam do śledzenia kampanii bez względu na poglądy polityczne. To ciekawy czas i historyczny moment.

Jak ocenia Pani atmosferę spotkań z ludźmi oraz samego kandydata w bezpośrednich kontaktach?

E.W.: Spotkania z ludźmi to zupełnie coś innego. I to też jeden z powodów, dla których zdecydowałam się zostać rzecznikiem Karola Nawrockiego. On też uwielbia ludzi. Na spotkaniach z nimi jest bardzo naturalny, bo taki po prostu jest. Nikogo nie udaje. To autentyczny człowiek i ludzie to czują. Jeśli chodzi o cechy Karola Nawrockiego to uważam, że jest on bardzo silnym człowiekiem, zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Tempo spotkań jest niesamowite. Kampania to niezwykły wysiłek, nie tylko intelektualny, psychiczny, ale też fizyczny. Odnoszę wrażenie, że nasz kandydat jest nie do zdarcia(śmiech). Ta pozytywna energia przechodzi nie tylko na współpracowników, ale też na osoby, które przychodzą na spotkania.

Jak będzie Pani radzić z hejtem, fake newsami i brutalną propagandą, które dziś „raczkują”, ale w kampanii będą chlebem powszednim? Czy ma Pani na to własną strategię?

E.W.: Trzeba po prostu nie brać tego do siebie i robić swoje. I nie chodzi tu o bycie nieomylnym, aroganckim, czy zbyt pewnym siebie. Konstruktywna krytyka i świadomość swoich słabych stron sprawiają, że możemy wykonywać naszą pracę lepiej. Będąc osobą publiczną, nie da się uniknąć słów krytyki, przykrych komentarzy. To jest tego cena, ale miłych słów i przyjemnych chwil jest znacznie więcej, dlatego hejtem zupełnie się nie przejmuję.

Źródło: Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.