Młody Martyniuk zaatakował ojca. I Millera z Boys: goń się!
Daniel Martyniuk po raz kolejny wywołał zamieszanie w mediach społecznościowych. Tym razem 36-latek skierował pod adresem swojego ojca, Zenona Martyniuka, serię mocnych i obraźliwych komentarzy. Nie oszczędził również Marcina Millera z zespołu Boys, który wcześniej publicznie wyrażał wsparcie dla lidera Akcentu.
Daniel Martyniuk od dłuższego czasu pozostaje aktywny w internecie, gdzie publikuje nagrania i wpisy pełne emocji. Część z nich ma wulgarny charakter. W ostatnim czasie krytykował m.in. Białystok, a teraz jego celem stali się przedstawiciele sceny disco polo, w tym członkowie jego najbliższej rodziny.
Tym razem na Instagramie opublikował nagranie skierowane bezpośrednio do Zenona Martyniuka. Podczas relacji z zagranicznego wyjazdu zarzucił ojcu nadmierne oszczędzanie pieniędzy. Według Daniela jego ojciec skupia się przede wszystkim na pracy i zarabianiu, zamiast spędzać więcej czasu z rodziną i organizować wspólne wyjazdy.
Patrz, tatuś, nie trzeba być sknerą, takim jak ty jesteś, że kisisz tylko kasę, nigdzie w życiu nikogo na wakacje nie zabrałeś, tylko jeździsz i grasz, i grasz... Nie wiem, co z tymi pieniędzmi zrobisz, mało mnie to w ogóle obchodzi. Tylko tak się żyje, zrozumiałeś to? Nie mówię ci tego, że "źle", tylko odwiąż tego węża z kieszeni, człowieku. Na razie, chłopie, Zenonie Martyniuku, ty! – mówił Daniel.
Na tym jednak nie zakończył swoich internetowych komentarzy. W dalszej części wypowiedzi odniósł się również do Marcina Millera, lidera zespołu Boys. Powodem jego reakcji miały być wcześniejsze wypowiedzi muzyka, który publicznie stawał w obronie Zenona Martyniuka, komentując zachowanie jego syna.
A ty, Marcinek z Bojsów, od kiedy jesteś mojego taty przyjacielem, fra*erze? Goń się, Miller! – napisał Daniel Martyniuk.
Źródło: Republika, Pudelek
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X