Faustyna Martyniuk zdradziła prawdę o pierwszym spotkaniu z Danielem. Były fajerwerki czy tylko sympatia?
Faustyna Martyniuk rzadko opowiada o kulisach swojej relacji z Danielem Martyniukiem. Tym razem zrobiła wyjątek. W najnowszym wywiadzie dla JastrząbPost wróciła do ich pierwszego spotkania i wprost powiedziała, czy pojawiła się miłość od razu.
Daniel Martyniuk od lat wzbudza spore emocje i regularnie trafia na nagłówki portali. Zdecydowanie częściej mówi się o jego kontrowersyjnych zachowaniach niż o życiu prywatnym pary. Faustyna przez długi czas nie komentowała medialnych burz wokół męża, jednak ostatnio zdecydowała się przerwać milczenie.
W rozmowie z JastrząbPost przyznała, że nie popiera jego aktywności w internecie i wielokrotnie próbowała z nim o tym rozmawiać. Jednocześnie podkreśliła, że mimo trudnych momentów ich związek wciąż trwa. Przy okazji zdradziła, jak wszystko się zaczęło.
Pierwsze spotkanie odbyło się zupełnie zwyczajnie – na lodowisku w Białymstoku. Wtedy Faustyna studiowała w tym mieście, a Daniel mieszkał niedaleko. Jak przyznała, wspomnienia z tamtego dnia są pozytywne, choć bez wielkich emocjonalnych fajerwerków.
Faustyna otwarcie powiedziała, że nie była to miłość od pierwszego wejrzenia. Zwróciła jednak uwagę na jedną cechę Daniela, która od razu przykuła jej uwagę – jego swobodę w rozmowie i łatwość nawiązywania kontaktu. Już na samym początku było też widać, że różnią się charakterami. Ona spokojna i wyciszona, on znacznie bardziej żywiołowy.
Nie obyło się również bez drobnych zgrzytów. Jednym z nich była punktualność, a raczej jej brak, co – jak zdradziła – Danielowi mocno przeszkadzało. To właśnie wtedy zaczęli się „docierać”.
„My pierwszy raz spotkaliśmy się na lodowisku w Białymstoku. Ja właśnie studiowałam w tym mieście, natomiast Daniel mieszkał pod Białymstokiem. Pozytywnie się wspomina takie pierwsze spotkania, na pewno to są miłe wspomnienia. Daniel jest bardzo wygadany, więc na pewno tym mnie wtedy urzekł. Natomiast to nie była miłość od pierwszego spojrzenia. Jemu pamiętam, że się potem bardzo przeszkadzało to, że ja się spóźniam, więc docieraliśmy się.”
Źródło: JastrząbPost, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Rozprawa ks. Olszewskiego
Wiadomości
Najnowsze
Dlaczego politycy KO i Lewicy nie przyszli na spotkanie do prezydenta?
Faustyna Martyniuk zdradziła prawdę o pierwszym spotkaniu z Danielem. Były fajerwerki czy tylko sympatia?
NASZ NEWS: Gwałt na policjantce w Piasecznie nie był jedyny