Mandaryna zaskoczona reakcją po powrocie do Michała. "Niektóre memy są tak zabawne, że aż je kolekcjonuję"
Powrót Mandaryny i Michała Wiśniewskiego po ponad dwóch dekadach od rozstania wywołał prawdziwą lawinę komentarzy. Marta Wiśniewska przyznaje, że skala zainteresowania przerosła jej oczekiwania, a internetowe memy... zamiast ją irytować, sprawiają jej ogromną frajdę.
Informacja o ponownym związku Mandaryny i Michała Wiśniewskiego błyskawicznie obiegła media i rozgrzała fanów do czerwoności. Dla wielu osób to jeden z najbardziej zaskakujących zwrotów akcji w polskim show-biznesie ostatnich lat, dlatego internet zapełnił się komentarzami, żartami i memami na temat dawnej pary.
Sama Marta Wiśniewska nie ukrywa, że nie spodziewała się aż tak dużego zainteresowania ich życiem prywatnym. Jak przyznała w rozmowie z Pomponikiem, odbiera całą sytuację z dużym dystansem i poczuciem humoru.
"To jest dla mnie szalenie miłe, bo tych artykułów rzeczywiście jest bardzo dużo. Niektóre memy są tak zabawne, że aż je kolekcjonuję, bo sprawiają mi dużo radości" – wyznała Mandaryna.
Artystka podkreśla, że dziś patrzy na swoją relację z liderem Ich Troje zupełnie inaczej niż przed laty. Po latach doświadczeń chce budować związek w oparciu o większą dojrzałość i świadomość.
"Natomiast zamierzam być szczęśliwa (...), z mądrością, doświadczeniem, wiedzą z 2026 roku" – powiedziała.
Mandaryna zaznacza również, że ich obecna relacja niewiele przypomina tę sprzed ponad dwóch dekad. Oboje są w innym miejscu życia i mają zupełnie inne podejście do wspólnej przyszłości.
"Wszystkim się różni, jesteśmy 21 lat starsi, po prostu budujemy coś w przyjaźni, zrozumieniu, przestrzeni i czymś naprawdę miłym, co nam się wydarzyło" – podsumowała Marta Wiśniewska.
Źródło: instagram.com/@marta.mandaryna
Źródło: Republika, Pomponik
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X