Joanna Jabłczyńska pokazała zdjęcie ze szpitala. Aktorka wyjaśniła, co się stało
Joanna Jabłczyńska trafiła do szpitala i przerwała milczenie. Pokazała zdjęcie prosto z sali i zdradziła, dlaczego mimo oporów zdecydowała się je opublikować.
Joanna Jabłczyńska zaskoczyła swoich obserwatorów, publikując fotografię ze szpitalnego łóżka. Choć na co dzień bardzo chroni swoją prywatność, tym razem postanowiła zrobić wyjątek — wszystko po to, by przekazać ważną wiadomość. Jak podkreśliła, osoby publiczne też mierzą się z problemami zdrowotnymi, rodzinnymi i psychicznymi, choć nie zawsze to widać.
W swoim wpisie gwiazda otwarcie przyznała, że długo zastanawiała się nad tym, czy w ogóle pokazywać takie zdjęcie. Ostatecznie wygrała chęć publicznego podziękowania personelowi medycznemu, który się nią opiekował.
"Nie lubię publikacji ze szpitalnych łóżek (...). Tu jednak plusy przeważyły nad minusami i nie wstawię zdjęcia z innego miejsca, aby podziękować Szpitalowi Świętej Rodziny i Pani Alinie Kardasz-Cywoniuk, która niesamowitym lekarzem jest" – napisała.
Aktorka podkreśliła, że w placówce spotkała jedynie osoby pełne empatii i profesjonalizmu.
"Podziękowałam każdemu z osobna osobiście, ale chciałam również tu, aby nieść tę wieść dalej w świat" – dodała.
Choć gwiazda serialu „Na Wspólnej” zaznaczyła, że najlepiej unikać szpitali, jak tylko się da, podkreśliła, że w sytuacji, gdy wybór jest konieczny, z całego serca poleca zarówno wskazaną lekarkę, jak i cały personel Szpitala Świętej Rodziny.
Źródło: instagram.com/@joannajablczynska
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X