GIF bada sprawę piosenki Taco Hemingwaya. Poszło o możliwą reklamę leku
Nowy utwór Taco Hemingwaya szturmem podbił sieć, ale jeden wers wywołał falę niepokoju. W centrum zamieszania znalazł się popularny lek przeciwbólowy, a sprawą zajęły się już państwowe instytucje.
Utwór „Zakochałem się pod apteką” w błyskawicznym tempie zdobył uznanie fanów Taco Hemingwaya. Tym razem jednak emocje nie dotyczą wyłącznie warstwy muzycznej. Kontrowersje wzbudził fragment, w którym raper bezpośrednio wymienia nazwę leku dostępnego bez recepty:
„Idę rano po Solpadeinę, stoi postać, jej głowa jest w dymie”
Po premierze piosenki w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się sygnały, że część słuchaczy kupuje preparat nie ze względów zdrowotnych, lecz jako symbol nawiązujący do tekstu piosenki. To zaniepokoiło ekspertów, którzy przypomnieli, że Solpadeina jest lekiem, a nie rekwizytem popkulturowym.
Sprawą zainteresował się Główny Inspektorat Farmaceutyczny. Jak przekazał w rozmowie z Polską Agencją Prasową szef GIF, Łukasz Pietrzak, rozpoczęto formalne działania wyjaśniające.
„Wszczęliśmy postępowanie, którego celem jest ustalenie, czy w tym przypadku mogło dojść do nieuprawnionej reklamy produktu leczniczego” – poinformował Pietrzak.
Szef GIF zwrócił też uwagę na realne zagrożenia zdrowotne, jakie niesie nadużywanie tego typu preparatów. Jak podkreślił, Solpadeina bywa stosowana w celach pozamedycznych, choć jej działanie odurzające jest w praktyce bardzo ograniczone.
„Jeżeli ktoś chciałby uzyskać jakikolwiek efekt, musiałby przyjąć ogromne ilości leku. W takim przypadku nie ma mowy o euforii – dochodzi po prostu do ciężkiego uszkodzenia wątroby” – wyjaśnił.
Pietrzak użył wyjątkowo mocnego porównania, opisując skutki przedawkowania:
„To działa jak zatrucie muchomorem sromotnikowym. Po kilku dniach może dojść do toksycznego uszkodzenia wątroby, encefalopatii, a nawet zgonu, jeśli nie zostaną podane odpowiednie odtrutki na czas. Organów do przeszczepu brakuje, a liczba takich pacjentów niestety rośnie” – dodał w rozmowie z PAP.
Na ten moment GIF nie przesądza, czy użycie nazwy leku w piosence narusza przepisy, jednak sprawa pozostaje otwarta.
Źródło: instagram.com/@tacohemingway
Źródło: PAP, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X