„Moi rodzice poszliby do więzienia” – Górniak o traumatycznym dzieciństwie
Edyta Górniak w szczerym wyznaniu wraca do trudnych doświadczeń z dzieciństwa i po raz kolejny otwiera się na temat swojej przeszłości.
Edyta Górniak to jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich wokalistek, której kariera od lat budzi ogromne zainteresowanie zarówno w kraju, jak i za granicą. Artystka ma na koncie liczne sukcesy sceniczne, jednak jej życie prywatne nie zawsze było tak spektakularne jak zawodowe osiągnięcia. W najnowszym wywiadzie zdecydowała się wrócić do tematów, o których zwykle mówi bardzo rzadko.
W rozmowie w podcaście „Portret”, Górniak otworzyła się na temat swojego dzieciństwa i doświadczeń, które – jak sama dziś ocenia – miały charakter przemocy. Wokalistka opowiedziała o dorastaniu w atmosferze ciągłego napięcia, strachu i kar, które pozostawiły w niej trwały ślad.
„Myślę, że gdyby dzisiaj tak było, to moi rodzice poszliby do więzienia. Myślę, że dzisiaj się tak zmieniły czasy, nabraliśmy wszyscy świadomości, że dzieci nie powinno się bić. Nie mam już tego za złe nikomu, ale czasami tak było, że jak wyjeżdżali rodzice gdzieś tam do znajomych na kilka dni na działkę, to sąsiadka przynosiła mi jedzenie dwa razy dziennie” – powiedziała artystka.
Artystka wspominała również, że przez lata funkcjonowała w ciągłym poczuciu zagrożenia i niepewności.
„Większość lat byłam na takim survivalu. Cały czas się bałam, że robię coś złego. Byłam gotowa na kary w każdej chwili” – wyznała, dodając, że kary miały różną formę i nie ograniczały się jedynie do zamykania jej w pokoju.
W trakcie rozmowy Górniak zaznaczyła, że dziś patrzy na przeszłość z większym dystansem i nie nosi w sobie chęci odwetu.
„Nie mam już tego za złe nikomu” – przyznała, jednocześnie podkreślając, że z czasem nauczyła się wybaczać i rozumieć motywacje innych.
Wokalistka zwróciła także uwagę na rolę empatii i próby zrozumienia własnej matki, sugerując, że jej zachowanie mogło wynikać z wcześniejszych, trudnych doświadczeń rodzinnych.
Mimo bolesnych wspomnień, Górniak podkreśla, że stara się nie żyć przeszłością i skupia się na tym, co ją ukształtowało. W rozmowie nie zabrakło także refleksji nad relacją z babcią, którą wspomina jako najcieplejszą i najbezpieczniejszą postać ze swojego dzieciństwa.
Źródło: instagram.com/@skyshowtimepl
Źródło: Pudelek, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X