Tak „walczą” o klimat. Aktywiści obrzucili domy celebrytów sztucznymi odchodami
Aktywiści klimatyczni zaatakowali miejsca związane z Małgorzatą Rozenek-Majdan oraz Andziaks i Luką. Butik celebrytki i prywatna posesja influencerów zostały obrzucone sztucznymi odchodami. Teraz obie kobiety zabrały głos. Ich relacje pokazują, że kontrowersyjna akcja miała znacznie poważniejsze konsekwencje, niż tylko internetową burzę.
Ruch Klimatyczny Jazda! zorganizował w Warszawie akcję wymierzoną w popularne osoby. Aktywiści pojawili się między innymi pod butikiem Małgorzaty Rozenek-Majdan oraz prywatnym domem influencerów Andziaks i Luki. Wybrane miejsca zostały obrzucone sztucznymi odchodami, a całe zajście nagrano i opublikowano w mediach społecznościowych.
Działacze przekonywali, że chcą zwrócić uwagę na konsumpcjonizm, działalność celebrytów i ich wpływ na środowisko. W przypadku Małgorzaty Rozenek-Majdan krytykowali między innymi jej biznesy oraz sprzedaż luksusowych produktów.
W nagraniu padły wyjątkowo ostre słowa:
„Tym razem zwracamy uwagę na to, jak posrało Małgorzatę Rozenek i Radosława Majdana. (…) Rozenek-Majdan jeszcze promuje ten śmiercionośny dla dzieci konsumpcjonizm poprzez luksusowe sklepy, takie jak ten tutaj, który właśnie obrzuciliśmy sztuczną kupą. Gdzie sprzedaje się tandetę oczywiście w niebotycznych cenach, której produkcja zanieczyszcza wodę, żywność i nasze ciała”.
Akcja szybko wywołała jednak falę krytyki. Internauci zwracali uwagę, że obrzucanie cudzej własności sztucznymi odchodami trudno nazwać pokojową formą debaty. W komentarzach pojawiały się głosy, że „protest” przekroczył granicę i stał się zwykłym wandalizmem.
Szczególne emocje wzbudziło nagranie z posesji Andziaks i Luki. Użytkownicy sieci zauważyli, że materiał mógł przyczynić się do ujawnienia informacji pozwalających zidentyfikować miejsce zamieszkania influencerów, wraz z numerem domu.
Andziaks: „Czuję, że moje bezpieczeństwo zostało naruszone”
Po wydarzeniach influencerka zdecydowała się zabrać głos. Jak przyznała, otrzymała mnóstwo wiadomości z pytaniami o to, jak się czuje. Nie ukrywała, że cała sytuacja bardzo mocno na nią wpłynęła.
„Nigdy bym nie przypuszczała, że w ogóle pod moim prywatnym domem może zaistnieć taka sytuacja. Jest to dla mnie poniżej pasa, jest to po prostu karygodne” – powiedziała.
Andziaks podkreśliła, że nie rozumie, jak można próbować niszczyć czyjąś własność i zakłócać spokój prywatnego domu. Szczególnie mocno przeżyła fakt, że w momencie zdarzenia była w domu sama z synem.
„Ja byłam sama wtedy w domu z Franco i ja nie wiedziałam na początku, co to jest, czy to jest krew. (…) Czuję, że moje bezpieczeństwo zostało naruszone” – wyznała.
Influencerka przyznała, że była w szoku i nie chciała wypowiadać się pod wpływem silnych emocji. „Abstrakcyjna sytuacja i nikomu czegoś takiego nie życzę” – podsumowała.
Małgorzata Rozenek-Majdan również reaguje
Do sprawy odniosła się także Małgorzata Rozenek-Majdan. Celebrytka zaznaczyła, że rozumie prawo do protestu i sama od lat angażuje się społecznie. Jednocześnie podkreśliła, że protest nie może oznaczać przyzwolenia na przemoc.
„Niszczenie czyjejś własności, zakłócanie pracy i wywoływanie poczucia zagrożenia nie są narzędziami debaty publicznej” – napisała.
Rozenek-Majdan zwróciła uwagę, że w jej butiku znajdowali się pracownicy, którzy przyszli do pracy jak każdego innego dnia. Jak podkreśliła, nie byli stroną żadnego sporu, a mimo to ponieśli jego konsekwencje.
Celebrytka zaznaczyła również, że niszczenie cudzej własności nie może być akceptowanym sposobem wyrażania poglądów. Jej zdaniem osoby, które przekraczają granice prawa, powinny ponosić odpowiedzialność w ramach państwa prawa.
Zarówno Małgorzata Rozenek-Majdan, jak i Andziaks jasno dały do zrozumienia, że granica została przekroczona. Jedna mówi o strachu pracowników i niszczeniu własności, druga o naruszeniu poczucia bezpieczeństwa we własnym domu.
Źródło: Instagram.com/@ruchjazda
Źródło: Instagram.com/@ruchjazda
Źródło: Instagram.com/@m_rozenek
Źródło: Instagram.com/@andziaks
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Wielka zmiana w polskiej siatkówce! To koniec PlusLigi
Czy od przyszłego roku ZUS będzie wypłacał emerytury i renty wyłącznie na konto bankowe?
Kurzejewski po spotkaniu Kaczyńskiego z Morawieckim: jest jeszcze czas na otrzeźwienie i refleksję