Przejdź do treści
NBP W związku z nową falą dezinformacji Narodowy Bank Polski informuje, że w czwartek (9 kwietnia) niezrealizowany zysk na rezerwach złota w zasobach NBP wynosił 169 mld zł.
13:51 Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski: 175 ukraińskich żołnierzy powróciło do domu z rosyjskiej niewoli; udało się również sprowadzić siedem osób cywilnych
12:57 Mazowieckie: w podwarszawskim Duchnowie znaleziono balon, prawdopodobnie przemytniczy
12:13 IMGW: są ostrzeżenia I stopnia przed przymrozkami dla 15 województw. Prognozowany jest spadek temperatury powietrza do około minus 2 st. C, przy gruncie do minus 5 st. C.
11:05 Pomorskie: podejrzany o zabójstwo w Ustce czteroletniej córki i usiłowanie zabójstwa czworga członków swojej rodziny były funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa w chwili popełnienia zarzucanych mu czynów nie był pod wpływem alkoholu i narkotyków
09:27 Dolnośląskie: 26-letni mężczyzna zginął w strzelaninie w Bystrzycy Kłodzkiej. Policja zatrzymała podejrzanego o śmiertelne postrzelenie oraz dwie kolejne osoby, które były obecne na miejscu zdarzenia
08:59 Pakistan: amerykańska delegacja przybyła do Islamabadu na rozmowy pokojowe z Iranem
07:44 Polska: od dziś do poniedziałku ceny maksymalne paliw: 6,14 za litr benzyny 95, diesel nie droższy niż 7,68 zł za litr
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum oraz poseł Agata Wojtyszek zapraszają na spotkanie z posłem Pawłem Sałkiem oraz Radnym Sejmiku Marcinem Piętakiem, 11 kwietnia, godz. 17:00 Gminny Ośrodek Kultury "Zameczek" w Bliżynie pow. Skarżysko Kamienna
Wydarzenie Otwarte spotkanie z kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na Premiera Przemysławem Czarnkiem: 11.04.2026 (sobota), godz. 17:15, Akademia Nauk Stosowanych w Koninie, ul. Przyjaźni 1.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Sącz im. ks. Gurgacza, poseł Patryk Wicher i europoseł Arkadiusz Mularczyk zapraszają na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem sobota 11 kwietnia godz. 18:00 WSB ul. Grunwaldzka 17 Nowy Sącz
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Nowy Sącz im. Jana Olszewskiego razem z NSZZ Solidarność zapraszają na „Marsz dla Polski i Polaków”, 11 kwietnia, 11:00 – rozpoczęcie na „Starej Sandecji” Aleje Wolności, przemarsz ulicami miasta i wiec na zakończenie
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej Chełm zaprasza na spotkanie z Prezesem Republiki Tomaszem Sakiewiczem, dziennikarzem Adrianem Klarenbachem i opozycjonistą PRL Adamem Borowskim, 11 kwietnia, godz. 17:30, Sala Widowiskowa, Chełmska Biblioteka Publiczna, Partyzantów 40
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Brzozów zaprasza na uroczyste obchody Dnia Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej oraz Ofiar Tragedii Smoleńskiej 12 kwietnia, godz. 12:15 w Bazylice Mniejszej pw. Przemienienia Pańskiego w Brzozowie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Nysie zaprasza na Mszę św. za Ofiary Tragedii Smoleńskiej i Zbrodni katyńskiej, 12 kwietnia, godz.12:00, w Bazylice Nyskiej.
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Toruniu zaprasza na spotkanie otwarte z posłami na Sejm Mariuszem Kałużnym oraz Michałem Kowalskim, 13 kwietnia, godz. 17.00, Restauracja Dwór Fijewo PTTK 21, Golub-Dobrzyń
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Sydney - Australia zaprasza na 11. Rajd Katyń 1940 – Smoleńsk 2010 – Australia Pamiętamy!, który odbędzie się w dniach 10–13 kwietnia; program i trasa rajdu dostępne są na stronie www.KlubyGP.pl
Wydarzenie NSZZ Solidarność zaprasza do Łodzi na protest przeciw zwolnieniom, drożyźnie i ubóstwu, przed Urzędem Wojewódzkim, 14 kwietnia, godz. 15.00, ul. Piotrkowska 104, Łódź
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Zielonej Górze zaprasza na otwarte spotkanie z europosłami Patrykiem Jakim i Tobiaszem Bocheńskim. 14 kwietnia (wtorek), godz. 18:00, aula C Uniwersytetu Zielonogórskiego, Aleja Wojska Polskiego 69, Zielona Góra
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem „Gazety Polskiej” zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim, 14 kwietnia, godz. 18:00, Aula Solidarności, ul. Łódzka 8/12, Częstochowa

Rodzinne wspomnienia z III Powstania Śląskiego. Październiak: Mój tata bez wahania wyruszył, by walczyć o Polskę

Źródło: Fot. twitter/WBH_2016

W nocy z 2 na 3 maja rozpoczęło się III Powstanie Śląskie. Ważyły się wtedy losy przynależności państwowej części Śląska, należącego wcześniej do państwa niemieckiego. Walki trwały dwa miesiące.

Historii III Powstania Śląskiego nie można zaliczyć do epizodów, które dałoby się opowiedzieć w kilku słowach. W powstaniu brało udział około 60 tys. Polaków. Co najmniej tyle indywidualnych historii świat mógłby usłyszeć. Jednak wiele z nich już na zawsze pozostanie nieodkrytych.  

Niezapisane wspomnienia zastępowane są tymi bardziej optymistycznymi, a potomków Powstańców, którzy pamiętają opowieści swoich przodków i którzy mogliby przedstawić nam historię Polski z tamtego okresu, jest coraz mniej.

We wspomnieniach naszych przodków można doszukać się wielu niezwykle ważnych świadectw czynów niepodległościowych. Nie zawsze zdajemy sobie sprawę z tego, jak dużo mówią o nas i o naszym kraju korzenie, z których się wywodzimy. A przecież historia naszych rodzin, to historia Polski.

Jedną z opowieści, do której udało mi się dotrzeć, są wspomnienia mojego wujka – Mariana Październiaka. Okazało się, że korzenie mojej rodziny są niesamowicie interesujące i wzruszające. 

Ojciec mojego wujka, cioci i babci – Piotr Październiak brał udział w III Powstaniu Śląskim.

Mój pradziadek walczył o granice Rzeczypospolitej. Po tym, jak odnalazłam dokumenty potwierdzające jego udział w walkach, postanowiłam porozmawiać z wujkiem na temat wspomnień i historii z tamtego okresu, jakie opowiadał mu tata. Niewątpliwą, charakterystyczną cechą wspomnień jest ich bardzo emocjonalny ton. Marian Październiak nie krył wzruszenia. Przemawiały do mnie jego wilgotne oczy. Jednak mimo tego, że to nie była łatwa rozmowa, chciał opowiadać dalej. Jak przyznał, zależy mu na tym, by Polacy poznali historię człowieka, który wykazał się odwagą i siłą. Chce, by ludzie usłyszeli kim był jego ojciec.

Piotr Październiak, z miłością do Ojczyzny w sercu, bez wahania, wyruszył, by walczyć o polskość ziem śląskich. 

Nie bez znaczenia były przyjaźnie młodzieży. Piotr Październiak był mieszkańcem kolonii Kamyce należącej do Bobrownik. Jednak miał wielu kolegów mieszkających w miejscowości Kamień. Były to miejscowości położone po różnych stronach rzeki Brynica. Z przekazów rodzinnych wynika, że koledzy zapytali ,,Pyjter, idziesz z nami do powstanio?”. On miał odpowiedzieć ,,Ida”.

Strach o siebie i swoją rodzinę

Odnalezione dokumenty to zaledwie dwie ,,kartki”, które potwierdzają udział mojego pradziadka w III Powstaniu Śląskim.  Postanowiłam zapytać, czy istnieje prawdopodobieństwo tego, że zachowało się więcej pamiątek i dokumentów z tamtego okresu. Syn mojego pradziadka przyznał, że jest to mało prawdopodobne. Z opowiadań rodzinnych pamięta, że jego ojciec, Piotr Październiak, zniszczył niemal wszystkie dokumenty.

- Tata, krótko przed wybuchem II Wojny Światowej, starał się zniszczyć i spalić wszystko, co mogło wskazywać na jego udział w walkach. Chciał pozbyć się wszystkich dokumentów. Moja mama pomagała w ich paleniu. Przypuszczali, że niemieccy żołnierze dowiedzą się o tym, że ojciec walczył i po niego przyjdą – powiedział Marian Październiak.

- On się bał. Nie chciał opowiadać historii z tamtego okresu, ponieważ był przesiąknięty strachem o swoją rodzinę. Nie mówił zbyt wiele na ten temat, a jeśli już, to byłem zbyt młody, żeby pamiętać – przyznał ze wzruszeniem.

Piotr Październiak, po wybuchu II Wojny Światowej we wrześniu w 1939 r. nie został zmobilizowany do udziału w wojnie obronnej ze względu na zły stan zdrowia (widoczna, postępująca przepuklina). Jednak zdawał sobie sprawę z tego, że Niemcy posiadają listy osób, które brały udział w Powstaniach Śląskich po stronie polskiej. Agentura niemiecka, wśród ludności cywilnej, była bardzo rozwinięta. Było wielu takich którzy udzielali informacji. Pradziadek był świadomy tego, że w każdej chwili może zostać aresztowany. 

- Mój tata, Piotr Październiak, zdawał sobie sprawę z tego, że znajduje się na liście patriotów, na której byli m.in. powstańcy śląscy i harcerze. Co za tym idzie, w 1939 r. wiedział, że mogą przyjść również po niego. Pamiętam jego zachowanie z tamtego okresu. Bardzo się wtedy bał. Istniało przecież ogromne prawdopodobieństwo tego, że zostanie aresztowany i wywieziony do obozu – dodał.

- Jednak tak się nie stało. Tata miał wtedy postępującą przepuklinę. Było ją widać na pierwszy rzut oka. Kiedy już Niemcy zapukali do naszych drzwi i zobaczyli jak wygląda stwierdzili, że ,,z niego już i tak nic nie będzie”. Oni doszli wtedy do wniosku, że ojciec, ze względu na stan swojego zdrowia, najprawdopodobniej niedługo umrze. Do niczego już by im się nie przydał. Dla nich był wtedy bezużyteczny – powiedział wzruszony Marian Październiak.

Życie po III Powstaniu Śląskim i II Wojnie Światowej

Piotr Październiak, w czasie wojny przeszedł operację i przeżył jeszcze 47 lat. W tym czasie zdążył wychować trójkę dzieci – Mariana Październiaka, Jadwigę Krawczyk z domu Październiak oraz moją śp. babcię Marię Mościńską z domu Październiak.

- On potem przecież jeszcze tyle przeżył! Pamiętam go bardzo dobrze. Ten mężczyzna, po tym jak oni stwierdzili, że do niczego się nie nadaje, zdążył jeszcze wychować mnie, twoją ciocię i babcię – przypomniał Marian Październiak.

Piotr Październiak po wojnie wykonywał ciężką pracę w górnictwie węgla kamiennego. Pracował przy głębieniu szybów górniczych. 

Życie rodzin powstańców

Marian Październiak, wspominając ojca i opowiadając historię rodziny z czasów po III Powstaniu Śląskim oraz II Wojnie Światowej, ze wzruszeniem przywoływał to, co działo się po później. Powiązał ze sobą dwie kwestie - fakt, że jego ojciec był powstańcem, ale nie chciał przystąpić do PZPR, czyli tym samym nie popierał ówczesnego systemu. Z tego powodu przez wiele lat po tych historycznych wydarzeniach rodzinę spotykały nieprzyjemne sytuacje.

- Ta historia nie kończy się na wyzwoleniu. To, że tata walczył w III Powstaniu Śląskim ciągnęło się za naszą rodziną przez lata. Wszyscy, ja, twoja babcia i ciocia, zostaliśmy nieprzepuszczeni do kolejnej klasy przynajmniej raz. Nie wiem na czym to polegało. Wcale nie byliśmy złymi uczniami, którzy nie przykładali się do nauki. Tak, jakby ktoś zaplanował to, że dzieci powstańców, których poglądy nie są zgodne z linią partii i ustroju będą miał ciężej. Spotykaliśmy się z nierównym traktowaniem i pewnego rodzaju dyskryminacją - powiedział Marian Październiak.

- Znam też inne przykłady podobnych działań na rodzinach powstańczych nie popierających ówczesnego ustroju  – przyznał.

W 1949 r. został utworzony Związek Bojowników o Wolność i Demokrację (ZBoWiD). Była to organizacja kombatancka, utworzona w wyniku narzuconego zjednoczenia, działających od 1945, 11 organizacji kombatanckich.

Marian Październiak przyznał, że ojciec ociągał się z przystąpieniem do tej organizacji. Z opowiadań wynika, że powstaniec, który zapisał się do ZBoWiD’u, mógł liczyć na więcej niż ten, który tego nie zrobił, bo np. wyznawał inne wartości.

- Pamiętam, że ze względu na poglądy ojca były też problemy z budową domu, w którym wychowywał się m.in. twój tata i ty. Same początkowe prace ciągnęły się ponad siedem lat, mimo że wszystko było już przygotowane. Łącznie z planem budowy. Dopiero jak moja mama pojechała do wojewody śląskiego Jerzego Ziętka (polski polityk, uczestnik Powstań Śląskich, urzędnik i samorządowiec) dostaliśmy pozwolenie na dalsze prace i przydziały na materiał. On interweniował i pomógł. Przypuszczam, że z powodu powstańczej przeszłości swojej i mojego ojca - przyznał.

Władze komunistyczne chciały, żeby powstańcy zapisywali się do Związku Bojowników o Wolność i Demokrację i by wstępowali do partii. Jednak nie wszystkim było z tym po drodze, bo wyznawali inne wartości. Piotr Październiak do PZPR-u nie wstąpił. Być może, gdyby to zrobił, to miałby  łatwiejsze życie. Jednak ze względu na tę decyzję pojawiły się problemy i różne uciążliwości dotykające rodzinę – zdradził.

Dokumenty, do których udało się dotrzeć to m. in. datowane na 15.02.1938 r. zaświadczenie potwierdzające czynny udział Piotra Październiaka z bronią w ręku w III Powstaniu Śląskim.

 Usunięto obraz.

Kolejny dokument potwierdza przyznanie Piotrowi Październiakowi pamiątkowego medalu wydanego, by uczcić 50. rocznicę III Powstania Śląskiego. Niestety medal najprawdopodobniej się nie zachował.

 Usunięto obraz.

wspomnienia rodzinne

Wiadomości

Forum Klubów Gazety Polskiej woj. lubelskiego

Jak dbać o psa wiosną? Porady groomera i zdrowe nawyki żywieniowe | Wstajemy!

PiS przedstawia nowy program dla nauki. „To najszerszy dokument w historii”

Fogiel o wypowiedzi Wielowieyskiej: Czysty Orwell - rzeczywistość nie ma znaczenia

Przymrozki w wielu województwach. Są ostrzeżenia IMGW

Piłkarska Polska wspomina Jacka Magierę. Warto ZOBACZYĆ jego świadectwo wiary

30 dni bez pomocy: Estonia szykuje się na najgorszy scenariusz

Chamenei ciężko ranny, ale aktywny politycznie? Najnowsze doniesienia

Prognoza pogody: w sobotę dużo chmur, może spaść deszcz, w niedzielę będzie ładniej

Makabryczna zbrodnia w Ustce. Są wyniki badań biegłych ws. byłego funkcjonariusza SOP-u

Uwaga! Powyżej 1000 m wciąż panuje zima. W Beskidach leży 60 cm śniegu

Oczy świata zwrócone na Pakistan. Ruszają rozmowy pokojowe ws. Iranu

Dominikanki mają dość lewackiej ideologii. Pozywają stan Nowy Jork

Kolejne zatrzymania po tragicznej strzelaninie na Dolnym Śląsku

Chaos w cieśninie Ormuz. Iran nie potrafi znaleźć i usunąć własnych min morskich

Najnowsze

Forum Klubów Gazety Polskiej woj. lubelskiego

Przymrozki w wielu województwach. Są ostrzeżenia IMGW

Piłkarska Polska wspomina Jacka Magierę. Warto ZOBACZYĆ jego świadectwo wiary

30 dni bez pomocy: Estonia szykuje się na najgorszy scenariusz

Chamenei ciężko ranny, ale aktywny politycznie? Najnowsze doniesienia

Jak dbać o psa wiosną? Porady groomera i zdrowe nawyki żywieniowe | Wstajemy!

PiS przedstawia nowy program dla nauki. „To najszerszy dokument w historii”

Fogiel o wypowiedzi Wielowieyskiej: Czysty Orwell - rzeczywistość nie ma znaczenia