Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
WAŻNE! Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 04.10 (niedziela) Ruch Kontroli Wyborów: Adam Borowski i Paweł Zdun. Prowadzenie: red. Wojciech Szymczak
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
15:00 Ukraina: Kanclerz Niemiec ogłosił w Kijowie pomoc wojskową na ponad miliard euro. Obejmie ona finansowanie produkcji dronów, dostawy broni dalekiego zasięgu i sprzętu satelitarnego
14:39 Lubelskie: Po śmiertelnym wypadku zablokowana A2 w kierunku Warszawy
14:05 Warmińsko-mazurskie: Z prywatnej posesji w Orzyszu uciekł serwal sawannowy
13:19 Brazylia: Rozpoczęło się głosowanie w wyborach prezydenckich i parlamentarnych
13:14 Hiszpania: Dwie ofiary śmiertelne powodzi w Katalonii
12:44 Papież: prośmy o dar pokoju i zaangażujmy się w budowę zgody między narodami
12:29 Ukraina: Wojsko znów zrzuciło dronami żywność dla mieszkańców okupowanych Ołeszek
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Szczecin zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 5 października, godz. 17:00, ul. Mickiewicza 69, Szczecin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łuków zaprasza na spotkanie po Mszy Św., 7 października, godz. 18 w budynku poklasztornym przy Parafii Podwyższenia Krzyża Św. w Łukowie. Podczas spotkania będą zbierane podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI"
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Filadelfia, Twitter oraz Komitet Smoleńsko-Katyński zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, prezesem TV Republika, 8 października, godz. 8 PM Dom Polski „Cracovia” 196 Main Ave, Wallington, NJ 07057, USA
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubinie zaprasza na Różaniec za Ojczyznę i w obronie Krzyża 8 października, godz. 17:00 Lubin, Rynek, Pomnik Solidarności
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Rumia, Dorota Arciszewska-Mielewczyk wraz z Kacprem Płażyńskim zapraszają na spotkanie z Przemysławem Czarnkiem, 9 października, godz. 18:00, Cech Rzemiosła i Przedsiębiorczości, ul. 10 Lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań, Strażnica Ruchu Obrony Granic zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem, 12 października, godz. 18:00, Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z sędziami P. Schabem, J. Teklińskim, M. Czapskim oraz prokuratorem M. Moszowskim, 16 października, godz. 16:00, Aula przy Kościele p.w. św. Franciszka, ul. Warszawska 33, Kielce
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu

Zatrzymanie Ziemkiewicza w Wielkiej Brytanii. Publicysta domaga się wyjaśnień

Źródło: Fot. Twitter/BasedPoland2

Publicysta Rafał Ziemkiewicz niedawno został zatrzymany przez brytyjskie służby na lotnisku Heathrow. Interweniowały polskie służby dyplomatyczne. Ostatecznie Ziemkiewicza zwolniono, a dziennikarza wysłano z powrotem do kraju. - Zostałem zatrzymany za poglądy, które ponoć nie licują z wartościami uznawanymi w Wielkiej Brytanii - skomentował. Teraz napisał list do Ambasador Wielkiej Brytanii w Warszawie z prośbą o wyjaśnienie okoliczności umieszczenia go na liście osób zagrażających porządkowi publicznemu Zjednoczonego Królestwa.

Poniżej przytaczamy treść listu:   Szanowna Pani Ambasador   Zwracam się do Pani jako ofiara kampanii oszczerstw i pomówień, jaką rozpętano przeciwko mnie w Wielkiej Brytanii, z udziałem członków brytyjskiego parlamentu, mediów oraz instytucji państwa brytyjskiego. Skutkiem tej kampanii było bezzasadne i bezprawne przypisanie mi skrajnych, w istocie całkowicie mi obcych poglądów i działalności przestępczej oraz umieszczenia mnie na liście osób niepożądanych na terenie Zjednoczonego Królestwa. Wskutek tego w dniu 2 października 2021, gdy nieświadom działań podjętych przeciwko mnie przez brytyjskie instytucje przybyłem w celach ściśle prywatnych wraz z rodziną do Wielkiej Brytanii doszło na lotnisku Heathrow do sytuacji stanowiącej naruszenie konwencji międzynarodowych, których sygnatariuszem jest Zjednoczone Królestwo, a także, jak sądzę, prawa brytyjskiego.   Fakty te są już Pani znane, były bowiem przedmiotem oficjalnych interwencji polskiego konsula w Londynie, polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Ministerstwa Sprawiedliwości. Jak mi zrelacjonowano, w odpowiedzi na te interwencje strona brytyjska przyjęła stanowisko, iż moja sprawa powinna być rozpatrywana w trybie indywidualnego zażalenia i zapewniła, że była ona procedowana w taki sam sposób, w jaki służby Zjednoczonego Królestwa prowadzą wszystkie sprawy imigracyjne. Mam szczerą nadzieję, że nie jest to prawdą. Oznaczałoby to bowiem, że standardową procedurą państwa brytyjskiego jest podejmowanie tak poważnych decyzji jak odebranie komuś prawa do posiadania własnych poglądów politycznych argumentem, jakoby poglądy te stanowiły zagrożenie dla porządku publicznego, wyłącznie na podstawie plotek i pomówień, bez najmniejszej próby ich zweryfikowania.   Niestety, zacytowane wyżej stanowisko, które zajęli oficjalni przedstawiciele Zjednoczonego Królestwa, stoi w sprzeczności z faktem, że w dokumentach, stwierdzających uznanie mnie na terenie waszego kraju za persona non grata, jakie otrzymałem od urzędnika imigracyjnego w dniu 2 października na lotnisku Heathrow, nie wskazano żadnej drogi odwoławczej – co samo w sobie jest kolejnym naruszeniem prawa międzynarodowego, zobowiązującego do zapewnienia każdemu skutecznego środka odwoławczego od podejmowanych wobec niego decyzji. Dlatego zmuszony jestem ubiegać się o pośrednictwo w sprawie Ambasady Zjednoczonego Królestwa w Warszawie i kieruję na Pani ręce ten list, z uprzejmą prośbą o udzielenie mi odpowiedzi na kluczowe dla wyjaśnienia sprawy pytania, względnie wskazanie właściwej do ich uzyskania instytucji i procedury. Przede wszystkim, proszę o wskazanie, w jaki sposób mogę zrealizować przysługujące mi na mocy konwencji międzynarodowych (i być może również przepisów brytyjskich) prawo do wglądu w dokumentację mojej sprawy i materiały zgromadzone przeciwko mnie przez brytyjskie służby, na mocy których umieszczono mnie na liście osób niebezpiecznych dla Zjednoczonego Królestwa. Chcę także aby odpowiednie instytucje brytyjskie odniosły się do wiedzy uzyskanej przeze mnie i inne osoby prowadzące dziennikarskie śledztwa w mojej sprawie, iż jedyną podstawą działań podjętych przeciwko mnie przez władze brytyjskie (także władze lokalne kilku okręgów) były donosy i apele do władz poseł Labour Party Rupy Huq, powielone w inspirowanych przez nią analogicznych apelach parlamentarzystów Labour Party Daniela Zeichnera, Karin Smyth i Tanmanjeeta Singha Dhesi oraz aktywistów politycznych Weynmana Bennetta i Fiyaza Mughala, a także w również inspirowanych przez Rupę Huq publikacjach na mój temat w piśmie The Guardian i pomniejszych mediach.   Pragnę uzyskać odpowiedź na pytanie, dlaczego odnośne władze nie zażądały poparcia bardzo poważnych zarzutów, stawianych wobec mnie przez Rupę Huq i osoby przez nią inspirowane, jakimikolwiek konkretami, nie mówiąc już o dowodach. Dlaczego nie zapytano jej, czy zna moje publikacje bądź wypowiedzi nie z czyjejś relacji, a w oryginalnej formie? Dlaczego nie zwrócono się o wskazanie, do jakich rzekomo organizacji neonazistowskich należę bądź z nimi współpracuję, kiedy i jak organizowałem akty politycznej przemocy bądź uczestniczyłem w nich, gdzie i w jaki sposób jej zdaniem negowałem Holocaust, czy dysponuje ona jakimikolwiek konkretnymi informacjami, fotografiami lub relacjami dokumentującymi mój udział w wydarzeniach wiążących się z przemocą lub politycznym wandalizmem, albo moje kontakty z osobami i organizacjami uznawanymi za odpowiedzialne za takowe? (...) W szczególności, pragnę uzyskać wyjaśnienie, dlaczego służby brytyjskie zignorowały fakt, że zachowania, o które pomówiła mnie Rupa Huq i osoby przez nią inspirowane są w Polsce przestępstwem ściganym z urzędu i nie zwróciły się z pytaniem do odpowiednich władz polskich, czy kiedykolwiek byłem notowany, oskarżany lub karany w jakikolwiek sposób w związku z czynami ściganymi z urzędu, w szczególności za przestępstwa polegające na wzniecaniu nienawiści etnicznej, wzywaniu do politycznej przemocy lub jej pochwalaniu, negowanie holocaustu albo udział w zamieszkach lub aktach wandalizmu? Za szczególnie istotne dla wyjaśnienia sprawy uważam ustalenie, w jakim stopniu na bezkrytyczne przyjęcie rzuconych na mnie oszczerstw za podstawę działania brytyjskich urzędów wpływ miały uprzedzenia i poniżające Polaków stereotypy, upowszechniane w Zjednoczonym Królestwie przez osoby w rodzaju Rupy Huq i media w rodzaju The Guardian, przypisujące Polakom, zwłaszcza tym deklarującym katolicyzm i przywiązanie do tradycyjnych polskich wartości, jakąś szczególną, naturalną skłonność do rasizmu, antysemityzmu, politycznej przemocy oraz nienawiści – wyrażające się m.in. fałszywym przedstawianiem naszych corocznych patriotycznych uroczystości Święta Niepodległości 11 listopada jako „marszów faszystów”? Szanowna Pani ambasador, chciałbym także za pośrednictwem Ambasady uzyskać informację, czy w Wielkiej Brytanii istnieją w randze prawa jakiekolwiek przepisy rozliczające media z dochowywania wymogów elementarnej dziennikarskiej etyki – takich, jak sprawdzanie podawanych informacji, weryfikowanie subiektywnych opinii w świetle faktów i umożliwianie osobie oskarżanej ustosunkowanie się do zarzutów? (...)   Na koniec pozwolę sobie wyrazić przekonanie, że, inaczej, niż oceniono to w kontaktach z polskimi ministerstwami, moja sprawa nie powinna być ograniczona do przypadku indywidualnego. Sądzę bowiem, że jeśli nie zostaną z niej wyciągnięte wnioski co do funkcjonowania instytucji, za pomocą których Wielka Brytania próbuje chronić swe bezpieczeństwo, kolejne kompromitujące ją nadużycia podobne do tych, których ofiarą padłem, będą tylko kwestią czasu.
facebook.com/Rafał Ziemkiewicz