ZŁE WIEŚCI! Z Wisły wyłowiono ciało zaginionego Pawła
Bliscy Pawła S. potwierdzili, że ciało wyłowione pod koniec kwietnia z Wisły to poszukiwany przez nich i policję mężczyzna. Zwłoki były w stanie dużego rozkładu, dlatego potrzebne były badania DNA.
O wynikach badań DNA poinformowała w poniedziałek na Facebooku rodzina Pawła S: "Badania DNA potwierdziły, że ciało wyłowione z Wisły to nasz Paweł". Wzruszający wpis zamieściła narzeczona mężczyzny, Katarzyna.
"Zamiast serca mam ziejącą dziurę, czuję, jakbym rozpadła się na miliard kawałków, a żal i pustka to przy tym nic nie znaczące słowa. Proszę was o jedno, dbajcie o siebie nawzajem. Niech ta sytuacja będzie dla wszystkich nas przestrogą, że życie ma się jedno, a ono jest bardzo kruche. Każdemu z Was również życzę spotkać na swojej drodze taką miłość, jaką mieliśmy z Pawciem, życzę wam kogoś, kto was będzie kochał, wspierał i szanował bezgranicznie" - napisała. Podziękowała też wszystkim, którzy brali udział w poszukiwaniach mężczyzny.
Zwłoki mężczyzny odkryła przypadkowo rowerzystka 23 kwietnia w okolicach Mostu Nowohuckiego w Krakowie. Chociaż przy ciele były dokumenty, to zaawansowany stan rozkładu nie pozwolił na jednoznaczną identyfikację przez rodzinę. Konieczne było wykonanie badań DNA.
Polecamy Gość Dzisiaj Karol Nawrocki
Wiadomości
Najnowsze
Linette bez szans w trzeciej rundzie Australian Open. Ekspresowa wygrana Muchovej
Grodecki: Tusk będzie musiał pokazać po której stronie stoi
Doda rusza na wojnę z patoschroniskami. „Dość cierpienia zwierząt” - interwencja w sprawie psów z Sobolewa.