Wybuch paniki na studenckiej imprezie. Jedna osoba nie żyje, siedem trafiło do szpitala
Do tragedii doszło dzisiaj w nocy, podczas imprezy studentów pierwszego roku, w budynkach Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego.
Do wybuchu paniki doszło po godzinie 1.00 w nocy, kiedy w zamkniętym łączniku pomiędzy dwoma budynkami uczelni zgromadziło się zbyt wielu ludzi. W pewnym momencie, studenci stłoczyli się w jednym miejscu i powstało zamieszanie.
Część ludzi chciała szybko opuścić łącznik i wybuchła panika, w wyniku której kilka osób zostało stratowanych.
Jak podają służby, jedna ofiara śmiertelna to młoda kobieta. Policja na razie nie identyfikowała jej tożsamości. Stan pozostałych siedmiu osób, które trafiły do szpitala jest stabilny.
W sumie w imprezie udział brało około 1200 ludzi i była ona zorganizowana za zgodą władz uczelni.
Najnowsze
Ciemnogród wraca do Osieka. 30 lat po pierwszym zlocie Wojciech Cejrowski znów zaprasza na Kociewie
Pamięć, która łączy pokolenia. Wyjątkowe niedzielne „Wstajemy!” z Powiatu Radomskiego
Dwie kradzieże danych w dwa lata. PiS żąda raportu i audytów, chce zwołania komisji cyfryzacji