Przejdź do treści
07:54 Policja: minionej doby z wychłodzenia zmarła jedna osoba
07:49 Warmińsko-mazurskie: Po nocnych opadach śniegu drogi białe i z błotem pośniegowym
07:34 Polska: IMGW ostrzega przed intensywnymi opadami śniegu i zamieciami śnieżnymi
06:26 USA: Sześć ofiar śmiertelnych strzelanin w Missisipi - wśród nich 7-letnie dziecko
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Koncerty Pawła Piekarczyka NOWY SĄCZ - 11 stycznia, godz. 17:00, w parafii Matki Bożej Niepokalanej Sanktuarium Świętej Rity w sali Wieczernika, Nowy Sącz; BRAŃSK - 13 stycznia, g. 17, Miejski Ośrodek Kultury, ul. Rynek 19, Brańsk
Koncerty Pawła Piekarczyka ŻARY - 16 stycznia, g. 17:0, Folwark Zamkowy, Folwarczna 3, Żary; GORZÓW WIELKOPOLSKI - 17 stycznia, g. 19, Wieczernik przy Parafii p.w. Pierwszych Męczenników Polski,ul. Pluty 7, 66-400 Gorzów Wielkopolski
Koncerty Pawła Piekarczyka SULĘCIN - 17 stycznia, g. 16, Sala parafialna, ul. Marii Skłodowskiej-Curie 2, Sulęcin; CZĘSTOCHOWA - 18 stycznia, g. 17, Częstochowa Aula Tygodnika „Niedziela” ul.3 Maja 12
Wydarzenia Klub „GP” Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z red. Tomaszem Sakiewiczem oraz Pawłem Piekarczykiem. 15 stycznia, godz. 18:00, ul. Wojska Polskiego 128 Aleksandrów Łódzki
Wydarzenia 12 stycznia (poniedziałek) o godz. 17:30 odbędzie się w Węgrowie spotkanie z Prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Centrum Dialogu Kultur, ul. Kościuszki 27a
Wydarzenia 12 stycznia (poniedziałek) o godz. 19:30 spotkanie z Prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim w Sokołowie Podlaskim. Restauracja Stara Drukarnia, ul. Lipowa 82
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Piotrkowie Trybunalskim zaprasza na prezentację wystawy w 130 rocznicę urodzin Gen. Stefana Roweckiego „Grota”, wystawa oddziału IPN w Łodzi czynna do 12 stycznia, Krużganki Klasztoru OO. Bernardynów w Piotrkowie Trybunalskim
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub "Gazety Polskiej" w Warszawie zaprasza na obchody 163. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego 18 stycznia 2026 roku, które rozpoczną się o godz. 12:30 mszą świętą w kościele pw. św. Jozafata przy ul. J. Waldorffa 1 w Warszawie
Wydarzenie Krąg Pamięci Narodowej zaprasza na obchody 163. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego. Warszawa, 22 stycznia, g. 18:00 Msza Św. w Katedrze Polowej WP, 18:50 przemarsz pod Głaz i Krzyż Traugutta na Cytadeli na Apel Poległych, ul. Sanguszki / Zakroczymska
NBP Nowa publikacja NBP: „Polski złoty i niezależność Narodowego Banku Polskiego jako fundamenty rozwoju gospodarczego" – książka prof. Adama Glapińskiego, Prezesa NBP. Wersja elektroniczna dostępna bezpłatnie na nbp.pl
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Przyjęcie euro katastrofalnie spowolni rozwój gospodarczy Polski

Wspomnienia weterana 2. Korpusu. „Nie na darmo ta krew została przelana"

Źródło: Fot. PAP/Rafał Guz

- Nasz 2. Korpus Polski wytyczył sobie następującą drogę: jak najszybciej dotrzeć do ojczyzny, ale stało się inaczej - powiedział weteran walk we Włoszech 97-letni kapitan Władysław Dąbrowski, który przybył z Polski na obchody 77. rocznicy wyzwolenia Ankony.

- Świadomość tego, że polscy żołnierze walczą na tylu frontach i odnoszą sukcesy, była dla nas otuchą i bodźcem - stwierdził porucznik Janusz Maksymowicz, weteran Armii Krajowej, powstaniec warszawski, członek Rady do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Obaj kombatanci wzięli w sobotę udział w uroczystościach na polskim cmentarzu wojennym w Loreto niedaleko Ankony. Na nekropolii tej pochowanych jest ponad 1080 żołnierzy 2. Korpusu Polskiego. W mszy i ceremonii rocznicowej uczestniczyli ambasador RP we Włoszech Anna Maria Anders i szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk.

Urodzony w 1924 roku w Nowogródku kapitan Władysław Dąbrowski był od kwietnia 1942 roku żołnierzem Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie - najpierw Armii Polskiej w ZSRR, a później 2. Korpusu Polskiego. Wcielony do 15. Pułku Ułanów Poznańskich, przez Iran, Irak, Palestynę i Egipt dotarł do Włoch. Tam w składzie macierzystej jednostki brał udział w walkach m.in. o Monte Cassino, Ankonę i Bolonię.

- Nasz 2. Korpus wytyczył sobie następującą drogę: jak najszybciej dotrzeć do Polski, ale stało się inaczej. Lecz mimo że już wiedzieliśmy pod Monte Cassino, że nasze ziemie są sprzedane, my jednak staraliśmy się zrobić wszystko, żeby odwiecznego wroga pokonać - podkreślił weteran

- Robiliśmy wszystko, a świadczy o tym najlepiej cmentarz w Loreto i ponad tysiąc grobów na nim. To dowód, że nie na darmo ta krew została przelana, a po latach mamy wolną Polskę - zaznaczył.

Kapitan Dąbrowski dodał, że na cmentarzu w Loreto pochowanych jest wielu jego kolegów z 15. Pułku Ułanów Poznańskich.

Wyjaśnił wspominając walki w rejonie Ankony: "Naszym zadaniem było zdobycie Loreto. Zdobyliśmy położone wokół miejscowości. W samej bazylice Niemców nie było, kiedy tam wchodziliśmy. I właśnie wtedy mieliśmy okazję zwiedzić całą bazylikę, zwłaszcza polską kaplicę. Potem zostaliśmy wysłani do innych zadań na inny odcinek".

- I stała się rzecz niesłychana. Przyleciał niemiecki samolot i zbombardował kaplicę niemiecką. Zrzucił bombę na kaplicę niemiecką, przylegająca do naszej. To był jakiś niesamowity znak; niemiecka kaplica została zniszczona - dodał.

- Kiedy po raz pierwszy przyjechałem do Loreto po wojnie, spotkałem siostry nazaretanki. Byłem zachwycony opieką, jaką roztoczyły nad polskim cmentarzem, ich oddaniem. Ma to dla mnie szczególnie osobistą wymowę, bo ja mieszkałem w Nowogródku, gdzie były nazaretanki. Pierwsze lata szkoły uczyłem się właśnie u nich - zaznaczył Władysław Dąbrowski.

Wspomniał też losy i drogę swojej rodziny, które ostatecznie doprowadziły go do Korpusu generała Władysława Andersa. Opowiedział, że w 1940 roku z matką i młodszym bratem został wywieziony na Sybir. Wcześniej jego ojciec został skazany na 15 lat łagru.

- Tak zaczęła się moja droga, na koniec której trafiłem do 2. Korpusu, a potem na pola bitew we Włoszech. Długo nie mogłem się zdecydować na to, by po wojnie pojechać na Monte Cassino. Kiedy po raz pierwszy pojechałem, siedziałem w 2014 roku naprzeciwko ołtarza i leciały mi łzy. Ja nie płakałem, łzy same płynęły ze wzruszenia - mówił kapitan Dąbrowski.

- Dalej bardzo to wszystko przeżywam - dodał.

Urodzony w 1930 roku porucznik Janusz Maksymowicz został podczas Powstania Warszawskiego przydzielony do kompanii szturmowej Batalionu AK "Bug". W czasie walk o gmach "Pasty" w Śródmieściu został ranny. Po kapitulacji był ewakuowany wraz z rannymi ze szpitala polowego w stronę Pruszkowa; udało mu się zbiec z transportu.

- Te obchody są przypomnieniem, że żołnierze polscy w czasie drugiej wojny światowej walczyli na wszystkich frontach, były też potężne formacje wojskowe polskiego państwa podziemnego - podkreślił. 

- Te wszystkie siły - dodał - walczyły o odzyskanie przez Polskę wolności.

- Jestem szczęśliwy, że ja powstaniec warszawski mogę oddać hołd żołnierzom, którzy także we Włoszech walczyli o polskość - wyznał.

- W czasie Powstania byłem tam, gdzie toczyły się najcięższe walki, na Starym Mieście. Walczyliśmy tam od 1 sierpnia do 2 września i tego dnia przeszliśmy kanałami do Śródmieścia - wyjaśnił.

- My oczywiście wiedzieliśmy wtedy o walkach polskich żołnierzy we Włoszech. Mieliśmy bieżące informacje. Był biuletyn informacyjny Armii Krajowej. Roznosiłem go nawet w czasie Powstania do różnych miejsc - zaznaczył.

- Byliśmy w miarę poinformowani o tym, co się dzieje. Siłą rzeczy wiadomości były opóźnione, ale mieliśmy niemal pełną wiedzę o Polakach walczących na różnych frontach - powiedział porucznik Janusz Maksymowicz.

- Te informacje dodawały otuchy. To był bardzo ważny przekaz, że szerokim frontem zrywamy się w walce o niepodległość - przyznał. 

- Wiadomości o żołnierzach polskich sił zbrojnych walczących na Zachodzie, na przykład we Włoszech czy sukcesy dywizji generała Maczka, wyzwalającej kolejne miasta w Holandii działały na nas jak bodziec, że trzeba wszystko zrobić, żeby stawać do walki; każdy, gdzie kto mógł - dodał kombatant.

18 lipca 1944 roku 2. Korpus Polski wyzwolił portowe miasto Ankona nad Adriatykiem. Zdobycie Ankony i całej nadadriatyckiej części regionu Marche, które było samodzielną operacją polskiego wojska, przyczyniło się do skrócenia czasu walk aliantów z Niemcami we Włoszech.

Rocznicowe ceremonie odbędą się w niedzielę, w rocznicę wyzwolenia Ankony przy bramie w tym mieście - Porta Santo Stefano, którą polscy żołnierze przekroczyli 77 lat temu.

PAP

Wiadomości

Niewyobrażalna tragedia, sześć osób w tym 7 letnie dziecko zginęło w strzelaninie!

Magdalenie Środzie nie spodobała się szopka przed Pałacem Prezydenckim

Jak w erze lewicowego szaleństwa będziemy nazywali premiera Tuska?

Viki Gabor przerywa milczenie! Skomentowała ślubne zamieszanie i zniknięcie z Instagrama

Trump ujawnił problem Danii. Wstyd im to przyznać

Protesty kilkuset lewicowych ekstremistów w USA

...i została wybrana najlepszym polskim sportowcem 2025 roku

NASA: Gigantyczny góra z czasów Reagana na skraju całkowitego rozpadu

USA przeprowadziły ataki na cele ISIS w Syrii

Pogoda uniemożliwiła poszukiwania miejsca awarii. Wrócą tam jutro

Polscy turyści zagubieni pod Telemarkiem. Interweniowało wojsko

Nowe fakty o tragedii w Crans-Montana: właściciel potwierdził zgrozę

Prezydent spotka się z wicepremierem Gawkowskim. Tematem prezydenckie weto

[PILNE] W norweskich górach trwa akcja poszukiwawcza polskich nastolatków

Szefernaker: w centrum polityki stawiana jest przez prezydenta podmiotowość zwykłych Polaków

Najnowsze

Niewyobrażalna tragedia, sześć osób w tym 7 letnie dziecko zginęło w strzelaninie!

Donald Trump i Mette Frederiksen

Trump ujawnił problem Danii. Wstyd im to przyznać

protesty ekstremistów lewicowych w Austin

Protesty kilkuset lewicowych ekstremistów w USA

Klaudia Zwolińska

...i została wybrana najlepszym polskim sportowcem 2025 roku

góra lodowa A-23A

NASA: Gigantyczny góra z czasów Reagana na skraju całkowitego rozpadu

Magdalenie Środzie nie spodobała się szopka przed Pałacem Prezydenckim

Jak w erze lewicowego szaleństwa będziemy nazywali premiera Tuska?

Viki Gabor przerywa milczenie! Skomentowała ślubne zamieszanie i zniknięcie z Instagrama