Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
10:09 Austria: Rozpoczął się proces oskarżonego o planowanie zamachu na Taylor Swift
10:04 Pomorskie: Zakończył się utrudnienia w ruchu po śmiertelnym wypadku na DK55 w Kałdowie
09:44 Śląskie: Sześciu nastolatków zatrzymanych za rozbój na 14-latku i pobicie jego ojca
09:18 KSP: trzy areszty za przemyt 7 ton narkotyków oraz deportacja obywatelki Wenezueli
08:46 Dolnośląskie: Policja zlikwidowała laboratorium metamfetaminy; przejęto 12 kg narkotyków
08:03 Rosja: Rafineria w Tuapse ponownie w ogniu po ataku dronów
07:06 Indonezja: Do 14 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych kolizji pociągów, 84 osoby ranne
07:01 IMGW: Majówka wyjątkowo ciepła i słoneczna; w centrum i na zachodzie nawet do 28 st. C
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomira Cenckiewicza i Michała Rachonia. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl, tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.
Wydarzenie #StopPakt – ostatnia szansa na podpisanie projektu ustawy. Ruch Obrony Granic zaprasza 28 kwietnia (wtorek) w godz. 13.00-17.00, Patelnia – Metro Centrum, Warszawa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zbiera podpisy pod projektem STOP-PAKT, 28 kwietnia, godz. 14:00-19:00 Września, ul. Chłodna 5 przed ratuszem
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą. 28 kwietnia, godz. 19:00. Dom parafialny przy Kościele pw. Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenie Klub „GP" Gliwice oraz Młodzieżowy Klub "GP" Gliwice zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Ewą Wójcik, Pawłem Piekarczykiem. Spotkanie poprowadzi Sabina Treffler. 29 kwietnia, godz. 18.00, Centrum Edukacyjne, ul. Jana Pawła 2, Gliwice
Ruch Obrony Granic: NASZA FLAGA NASZE GRANICE NASZA SUWERENNOŚĆ! 2 MAJA — FLAGI NA MASZT! Pokaż, że jesteś POLAKIEM!
Wydarzenie Ryszard Majdzik zaprasza na wiec poparcia dla referendum przeciwko odwołaniu Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta Krakowa, przeciwko likwidacji struktur państwa polskiego i ograniczaniu środków na onkologię. Kraków, 11 maja, Pl. Matejki, g. 14:00

Wolny głos na Białorusi

Źródło: fot: pixabay

Minęło już 10 lat istnienia telewizji Biełsat. Niewiele brakowało, żeby nie było czego świętować – w tym roku MSZ poważnie rozważało, czy nie przestać finansować stacji. Ostatecznie jednak, Biełsat został wpisany do budżetu państwa i ma zapewnioną stabilność. Znów bohatersko rozwiązaliśmy problem, który sami sobie stworzyliśmy. Pozostaje jednak pytanie: co dalej?

Polacy w większości, siłą rzeczy, nie oglądają Biełsatu. Wokół stacji panuje wiele nieporozumień i fałszywych mniemań. Chętnie wykorzystuje je białoruska propaganda, dla której Biełsat nie jest wygodny. W internecie mnoży się od wpisów trolli i pożytecznych idiotów „tylko pytających”, dlaczegóż to polski podatnik ma finansować telewizję dla Białorusinów, która na dodatek, rzekomo, jest niszowa. To, że pytania te są tendencyjne i nie kryją się za nimi dobre intencje, nie znaczy, że nie trzeba na nie odpowiadać. Wprost przeciwnie.


Co do zarzutu niszowości – w dobie internetu tak naprawdę wszystko staje się niszowe i jednocześnie nic takie nie jest. Są potężne koncerny medialne, które teoretycznie mają ogromne pieniądze i zasięg, a tak naprawdę siła ich oddziaływania jest bardzo mała. I są amatorskie strony czy profile, których zasięg dociera daleko. Jest też cała strefa stanów pośrednich. Biełsatu nie ma w białoruskich kablówkach ani w naziemnej telewizji, ale jest w internecie i na platformach satelitarnych. Do jego oglądania przyznaje się blisko 10 proc. dorosłych Białorusinów. 

Przez pierwsze lata władze białoruskie praktycznie ignorowały Biełsat. Od paru lat już się nie da. Nie przez przypadek nie ma od pewnego czasu miesiąca, żeby dziennikarza, pracownika albo choćby osoby wypowiadającej się dla stacji nie represjonowały KGB, milicja czy usłużne władzy prokuratury i sądy. 

Białoruś to nasz sąsiad i kraj strategicznie niezwykle ważny dla Polski. Na jego terytorium zamieszkuje sporo polskiej ludności. Jest wiele zabytków i pamiątek polskiej kultury i państwowości, są polskie groby. Mamy też z Białorusią wspólną historię i bohaterów (Tadeusz Kościuszko, Wincenty Konstanty Kalinowski, Eliza Orzeszkowa). Z białoruską kulturą miały też dużo wspólnego tak ważne dla Polski postaci, jak Adam Mickiewicz czy Józef Piłsudski. Tak więc nie da się odkleić polskości od białoruskości, spraw polskich od białoruskich. Koniec końców stacjonuje tam armia rosyjska i silne są wpływy rosyjskie. Dziś granica polsko-białoruska to niemal granica dwóch światów, NATO/UE i Unii Eurazjatyckiej/Związku Białorusi i Rosji. Ale właśnie tego nie powinniśmy akceptować. 

Nie możemy się z tym pogodzić też ze względu na naszych rodaków na Białorusi i ze względu na naszą historię. Całego świata nie zbawimy, ale akurat to, co dzieje się tak blisko Warszawy, nie powinno być nam obojętne. Białoruska dyktatura mimo pięknych deklaracji nie jest wszak przychylna ani Polsce, ani Polakom.

Ze wszystkich naszych wschodnich sąsiadów mamy z Białorusią (a ściślej – z białoruskim narodem) zdecydowanie najmniej punktów zapalnych. To nasz potencjalny partner, zwykłym Białorusinom Polska dobrze się kojarzy. I to ci zwykli Białorusini potrzebują Biełsatu jako instytucji kulturalnej i punktu odniesienia. Na antenie stacji emitowane są choćby reportaże interwencyjne o problemach zwykłych ludzi np. w starciu z urzędnikami, białoruska inteligencja ma miejsce, gdzie może się dowiedzieć czegoś o białoruskiej kulturze i historii, ma styczność z ojczystym językiem, może też przedstawić swój dorobek, talenty i punkt widzenia.

#Biełsatma10lat 10 faktów na 10. urodziny Biełsatu @ARomasze pic.twitter.com/UMz6l3xXit

— Biełsat po polsku (@Bielsat_pl) 10 grudnia 2017

 

Więcej, w dzisiejszej „Gazecie Polskiej Codziennie”

Marcin Herman / Gazeta Polska Codziennie, twitter