Wielkie liczenie żubrów!
W pierwszych dniach lutego leśnicy i pracownicy Białowieskiego Parku Narodowego podjęli próbę policzenia białowieskich żubrów. Wszystko jednak wskazuje na to, że liczba znowu będzie niepełna.
Aby policzyć populację, niezbędna jest mroźna i śnieżna zima. Zwierzęta przychodzą wówczas do stałych miejsc dokarmiania, a po śladach można też wytropić pojedyncze sztuki. Niestety, już w zeszłym roku nie udało się policzyć żubrów. Nie dość, że nie było śniegu, to ogromny wysyp żołędzi, sprawił, że zwierzęta pozostawały ukryte w Puszczy. Rozproszone, w mniejszych stadach, czerpały z dostatku leśnych przysmaków.
W tym roku jest podobnie. Wysoka temperatura utrzymuje się przez całą zimę. Trudno się dziwić, że zamiast wyłożonego przez leśników siana, żubry chętniej korzystają z zieleni okolicznych pól. Kto więc chce zobaczyć króla puszczy, prędzej spotka go na polach rzepaku, w okolicach Kotówki, niż w samym lesie.
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Najnowsze
SPRAWDŹ TO!
Tusk zapowiedział powołanie zespołu badającego aferę Epsteina. Jaki jest tego realny cel?
7. rocznica śmierci śp. premiera Jana Olszewskiego. Poznaliśmy program uroczystości
Więzienie dla Adama Borowskiego? IPN reaguje [OŚWIADCZENIE]