Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
18:57 PILNE: Andrzej Poczobut zawsze był na szczycie listy osób do uwolnienia, bo naciskał na to prezydent USA Donald Trump po rozmowie z prezydentem Karolem Nawrockim we wrześniu ub.r. - powiedział specjalny wysłannik USA ds. Białorusi John Coale
18:33 Ekipa Żurka znów w popłochu. Z powodu braków formalnych Sąd Rejonowy w Białymstoku podjął decyzję o zwrocie prokuraturze aktu oskarżenia wobec m.in. zastępcy szefa KPRP Adama Andruszkiewicza
18:07 W środę na autostradzie A4 między węzłami Kędzierzyn-Koźle i Krapkowice zostanie wprowadzona tymczasowa organizacja ruchu. Od godziny 9"00 rano do godziny 15:00 prowadzone będą prace serwisowe
17:05 Prezydent RP Karol Nawrocki wyraził radość z uwolnienia Andrzeja Poczobuta i podkreślił, że jest to potwierdzenie trwałości sojuszu polsko–amerykańskiego oraz dotrzymywania obietnic przez naszych strategicznych partnerów
16:20 Rada Ministrów Królestwa Hiszpanii przyjęła projekt wpisania tzw. prawa do aborcji do tamtejszej konstytucji. W ocenie rządzących Hiszpanią socjalistów, taka zmiana jest konieczna ze względu na potrzebę ochrony „praw kobiet”
15:14 57-letni kierowca, podejrzany o spowodowanie wypadku, w którym zginął poseł Łukasz Litewka, opuścił we wtorek areszt. Było to możliwe po wpłacie poręczenia majątkowego w kwocie 40 tys. zł
14:21 Szef KPRP: dlaczego śledztwo ws. Zondacrypto dopiero teraz i nie informowano wcześniej prezydenta
13:50 Wysłannik USA ds. Białorusi: pomogłem doprowadzić do uwolnienia trzech Polaków i dwóch Mołdawian
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomira Cenckiewicza i Michała Rachonia. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl, tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na konferencję prasową podsumowującą zbiórkę podpisów pod projektem StopPAKT.pl. 29 kwietnia (środa), godz. 13:30, Warszawa, ul. Jana Matejki (pomnik Polskiego Państwa Podziemnego)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim 1 maja, godz. 18:00 Pensjonat Sanato ul. 1 Maja 29, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Dzierżoniów II zaprasza na Marsz 2 maja w Dzień Flagi. Początek godz. 10:00 na placu przed kościołem Maryi Matki Kościoła. Koniec przed pomnikiem Pamięci Losów Ojczyzn w Dzierżoniowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Ciechocinek zaprasza na uroczystości Święta Flagi i Konstytucji 3 maja - 2 maja godz. 16:00 ul. Żelazna 5, przy MCK, Ciechocinek
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowa Sól zaprasza na X Paradę Motocyklową dla uczczenia 235. rocznicy uchwalenia konstytucji 3 maja - 3 maja godz. 13.30, po Mszy Świętej start z placu przy kościele św Józefa Rzemieślnika, Nowa Sól
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem. 4 maja, godz. 18:00. Aula w domu katechetycznym ul. Mikołaja Kopernika 1, Jelenia Góra
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódz. zaprasza na spotkanie z kapelanem Prezydenta RP ks. Prof. Jarosławem Wąsowiczem i koordynatorem zagr. Klubów GP Pawłem Piekarczykiem 5 maja, godz. 18:00 ul. Wojska Polskiego 128, Aleksandrów Łódz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Wołomin zaprasza na spotkanie z konstytucjonalista dr. Oskarem Kida, 5 maja, godz. 17.30 Sala parafialna kościoła MBC, ul .Kościelna 54, Wołomin
Wydarzenie 5 maja w Oratorium Jana Pawła II przy ul. Kościuszki 2 w Bełchatowie, odbędzie się spotkanie z posłami: Markiem Jakubiakiem (Wolni Republikanie) i Mateuszem Morawieckim (PiS). Początek o godz. 18:00
Wydarzenie Klub „GP" Gliwice oraz Młodzieżowy Klub "GP" Gliwice zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Ewą Wójcik, Pawłem Piekarczykiem. Spotkanie poprowadzi Sabina Treffler. 29 kwietnia, godz. 18.00, Centrum Edukacyjne, ul. Jana Pawła 2, Gliwice
Ruch Obrony Granic: NASZA FLAGA NASZE GRANICE NASZA SUWERENNOŚĆ! 2 MAJA — FLAGI NA MASZT! Pokaż, że jesteś POLAKIEM!
Wydarzenie Ryszard Majdzik zaprasza na wiec poparcia dla referendum przeciwko odwołaniu Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta Krakowa, przeciwko likwidacji struktur państwa polskiego i ograniczaniu środków na onkologię. Kraków, 11 maja, Pl. Matejki, g. 14:00

Wiceszef MSZ złożył kondolencje rodzinie zmarłego w Plymouth Polaka

Źródło: PAP/Radek Pietruszka

Wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk we wtorek złożył kondolencje rodzinie zmarłego w Plymouth Polaka i zapewnił o dalszym wsparciu konsularnym. Wiceszef polskiej dyplomacji wyjaśnił, że wszelkie działania resortu w tej sprawie były uzależnione od jurysdykcji brytyjskiej.

We wtorek zmarł Polak, który od listopada 2020 r. przebywał w stanie wegetatywnym w szpitalu w Plymouth. Sprawa jego podłączenia do aparatury podtrzymującej życie była przedmiotem sporu sądowego.

Wiceszef polskiej dyplomacji złożył kondolencje rodzinie i zapewniał, że resort zrobił wszystko, aby mu pomóc.

Wawrzyk poinformował, że w pomoc zmarłemu Polakowi zaangażowana była zarówno centrala MSZ, jak i placówki w Wielkiej Brytanii. Dodał, że konsulowie, przedstawiciele ambasady brali udział we wszystkich rozprawach przed brytyjskimi sądami, a pracownicy centrali MSZ przygotowywali wnioski do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Przypomniał, że sąd brytyjski odmówił polskiemu konsulowi kontaktu z Polakiem, a resort otrzymywał wszystkie informacje bezpośrednio od rodziny.

Wiceszef MSZ zapewniał, że kwestia ewentualnego transportu rodaka do Polski i umieszczenia go w szpitalu MSWiA była konsultowana z resortem zdrowia i MSWiA.

Wawrzyk informował, że resort o sytuacji przebywającego w szpitalu w Plymouth Polaka informował też ministra sprawiedliwości Wielkiej Brytanii.

Przypomniał, że szef MSZ Zbigniew Rau zdecydował o przyznaniu Polakowi najpierw paszportu dyplomatycznego, a następnie MSZ wystąpił do brytyjskich władz o nadanie mu statusu dyplomatycznego.

Nadanie statusu dyplomatycznego - jak dodawał Wawrzyk - było konieczne, aby Polak mógł opuścić terytorium Wielkiej Brytanii i zostać skierowany na leczenie do kraju.

Pytany o ewentualne prace nad rozwiązaniami prawnymi, które mogłyby usprawnić wszystkie procedury w podobnych przypadkach w przyszłości, odparł, że obowiązuje okres przejściowy związany z brexitem i gdy Wielka Brytania już formalnie przystąpi do konwencji z Lugano, wówczas podobne sprawy będą uregulowane. Obecnie - jak dodawał - należało podporządkować się prawu brytyjskiemu.

Wawrzyk poinformował, że o całej sprawie na bieżąco był informowany premier Mateusz Morawiecki, a resort spraw zagranicznych - jak zapewniał - zrobił więcej, niż wynika to ze standardowych procedur.

"Sprowadzenie naszego rodaka do kraju samolotem byłoby możliwe tylko gdyby zgodziła się na to właściwa władza w Wielkiej Brytanii, w tym wypadku brytyjski sąd" - mówił wiceszef MSZ w kontekście organizowania transportu dla Polaka.

"Gdyby samolot doleciał, to bez zgody sądu nie mógłby zabrać naszego rodaka ze szpitala, ponieważ byłoby to łamanie wyroku brytyjskiego sądu" - dodał.

Wawrzyk podkreślał również, że Polska musiała czekać na potwierdzenie nadania statusu dyplomatycznego Polakowi znajdującemu się w szpitalu w Plymouth, co - jak mówił - jest standardową procedurą obowiązującą każdego dyplomatę delegowanego do pracy w danym kraju.

"Do tego, aby dyplomata mógł skutecznie wykonywać swoje obowiązki, w tym uzyskać przywileje i immunitety, musi być zatwierdzona jego osoba przez władze danego państwa. Wystąpiliśmy z takim wnioskiem do Wielkiej Brytanii, ale niestety nie otrzymaliśmy pozytywnej odpowiedzi w tej sprawie" - stwierdził Wawrzyk.

Poinformował również, że rola MSZ w sprawie Polaka leżącego w szpitalu w Plymouth sprowadzała się do "roli przekazującego dokumenty". Zapewnił, że wszelkie wnioski, dokumenty MSZ przekazywał niezwłocznie do adresatów, a gdy strona brytyjska nie ustosunkowywała się do nich, wówczas resort apelował o szybką odpowiedź.

Wiceszef resortu dyplomacji zapewnił również rodzinę zmarłego Polaka o dalszym wsparciu. "Chciałbym złożyć wyrazy współczucia i kondolencje rodzinie i zapewnić, że nadal możecie państwu liczyć na wsparcie służb konsularnych RP" - powiedział.

R.S. - mieszkający od kilkunastu lat w Wielkiej Brytanii obywatel Polski w średnim wieku - trafił do szpitala w Plymouth po ataku serca w dniu 6 listopada 2020 r., w wyniku którego doszło do zatrzymania akcji serca, a jego mózg był pozbawiony tlenu przez co najmniej 45 minut. Początkowo znajdował się w śpiączce, później jego kondycja poprawiła do stanu wegetatywnego, ale według szpitala miał on niewielką szansę na przejście w stan minimalnej świadomości na niskim poziomie.

W związku z tym szpital wystąpił do sądu o zgodę na odłączenie aparatury podtrzymującej życie, na co zgodziły się mieszkający w Anglii żona i dzieci mężczyzny. Przeciwne temu jednak były mieszkające w Polsce matka i siostra, a także mieszkające w Anglii druga siostra mężczyzny i jego siostrzenica.

15 grudnia brytyjski Sąd Opiekuńczy - specjalny sąd zajmujący się wyłącznie sprawami dotyczącymi osób ubezwłasnowolnionych lub niemogących samodzielnie podejmować decyzji - uznał, że żona mężczyzny wie lepiej niż jego matka i siostry, jaka byłaby jego wola. Orzekł też, że podtrzymywanie życia mężczyzny nie byłoby w jego najlepszym interesie i w związku z tym odłączenie aparatury podtrzymującej życie będzie zgodne z prawem, zaś mężczyźnie należy zapewnić opiekę paliatywną, by do czasu śmierci zachował jak największą godność i jak najmniej cierpiał.

Sąd nie zgodził się też na przetransportowanie R.S. do Polski, co zaproponowała ta część jego rodziny, która chciała podtrzymywania mężczyzny przy życiu, ale na co nie zgadzała się jednak jego żona. Jak wyjaśniał sąd, wiązałoby się to z dużym ryzykiem śmierci w trakcie transportu, co byłoby bardziej uwłaczające godności niż odłączenie aparatury.

Wskutek przedstawionych nowych dowodów i prób odwoływania się od pierwotniej decyzji mężczyźnie łącznie cztery razy odłączano rurki, którymi był odżywiany i nawadniany (za pierwszym razem także aparaturę wspomagającą oddychanie, ale okazało się, że był on w stanie oddychać samodzielnie), po czym trzy razy je z powrotem przyłączono.

Równolegle od kilku dni trwały intensywne zabiegi sądowe i dyplomatyczne ze strony polskiej w celu sprowadzenia R.S. do Polski. Działania w tej sprawie podejmowali m.in. minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau, marszałek Sejmu Elżbieta Witek, wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Krzysztof Szczerski i Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

W zeszłym tygodniu Prokuratura Okręgowa w Warszawie złożyła wniosek o całkowite ubezwłasnowolnienie R.S., a Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł o zabezpieczeniu postępowania poprzez wyrażenie zgody na przetransportowanie mężczyzny na terytorium Polski. Także w zeszłym tygodniu do konsulatu w Londynie został wysłany paszport dyplomatyczny dla R.S., co - gdyby strona brytyjska zgodziła się na przyznanie mężczyźnie statusu członka personelu dyplomatycznego - oznaczałoby jego wyłączenie spod jurysdykcji brytyjskiej. 

PAP