Wiceprezes PKOl: na spotkaniu prezydium planujemy wyznaczyć datę obrad zarządu
Wiceprezes PKOl Mieczysław Nowicki, który zastępuje aresztowanego prezesa Radosława Piesiewicza, przekazał PAP, że na wtorkowe spotkanie prezydium zarządu została też zaproszona pięcioosobowa komisja rewizyjna. - Chcę, byśmy kolegialnie wyznaczyli datę posiedzenia zarządu - powiedział.
Nowicki działa z upoważnienia aresztowanego na trzy miesiące Piesiewicza na podstawie art. 50 statutu PKOl. Wtorkowe posiedzenie prezydium zarządu będzie pierwszym spotkaniem władz PKOl od momentu zatrzymania prezesa. Większość członków prezydium podpisała się jednak po pismem do Nowickiego, by pełny zarząd - mający kompetencje odwołania prezesa PKOl - zebrał się tego samego dnia.
- Sytuacja jest wyjątkowa, dlatego zarząd chcemy zwołać w terminie możliwie szybkim. Moim życzeniem jest, aby wszyscy, tj. 60 członków zarządu, nie licząc prezesa, mogło się spotkać i wypowiedzieć - dodał Nowicki.
Jak zaznaczył, dotychczasowa praktyka oznaczała zwołanie zarządu w ciągu dwóch tygodni. Tym razem może być to jeszcze szybciej. Porządek obrad zarządu zostanie ustalony na prezydium, w którym będzie także uczestniczył sekretarz generalny Marek Pałus.
- Poza prezydium w zarządzie działa ok. 40 osób. Musimy im dać czas, aby mogli sobie zarezerwować termin. Pamiętajmy, że wielu członków ma swoją pracę zawodową i przyjedzie z różnych miejsc w Polsce. Nie możemy działać z zaskoczenia - dodał.
Nowicki zaznaczył, że „zależy mu, aby dobro PKOl nie było szargane jak do tej pory”. - Nie zasłużyłem, aby być obijanym przez różne portale - wspomniał.
Wiceprezes potwierdził, że po prezydium zarządu zaplanowany jest briefing dla mediów.
Piesiewicz został zatrzymany w czwartek w Warszawie. Tego samego dnia w śląskim wydziale Prokuratury Krajowej usłyszał zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością. Nie przyznaje się do winy. Po przesłuchaniu podejrzanego, który wyraził zgodę na używanie jego pełnego nazwiska, prokuratura skierowała do sądu wniosek o aresztowanie szefa PKOl na trzy miesiące, na co sąd się zgodził.
Giełda kryptowalut Zondacrypto od października 2025 była sponsorem generalnym PKOl. W kwietniu tego roku Piesiewicz poinformował, że jeśli do końca miesiąca nie wpłynie kolejna transza środków, komitet zerwie umowę. 30 kwietnia podjęto decyzję o wygaszeniu i demontażu neonu sponsora z siedziby komitetu w Warszawie.
Piesiewicz kieruje PKOl od kwietnia 2023, a kadencja obecnych władz trwa do wiosny przyszłego roku.
Źródło: Republika, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Czytelniczka alarmuje: cenny zabytek jest zagrożony katastrofą
Biurokracja w gabinecie lekarskim, czyli dlaczego lekarz nie patrzy na pacjenta
Leon XIV apeluje o "tryb cichy" w modlitwie. Papież: nie jest jeszcze za późno