Weszli na Rysy i zostawili po sobie... zdjęcie już nie wystarcza?

Góry to miejsce doznań, których nie sposób doszukiwać się na nizinach. Grupa słowackich turystów udowodniła, że można w nich kompletnie zatracić się w swojej fantazji. Pracownicy firmy zorganizowali wspólne wejście na Rysy. Gdy dotarli na szczyt, pozostawili po sobie pamiątkę – tablicę z nazwiskami zdobywców.
Zdjęcie, które znalazło się w sieci, wywołało lawinę komentarzy – zarówno na polskich, jak i słowackich profilach. Paweł Majko, szef TANAP-u, stwierdził, że pozostawienie po sobie takiej pamiątki, na "tak popularnym wierzchołku to stanowcza przesadza".
Tablica, wraz z hamulcem, mają zostać usunięte. Pomysłodawcy właściwie sami wydali na siebie wyrok… najprawdopodobniej zostaną ukarani.
Polecamy Poranek Radia
Wiadomości
PILNE: Minister kultury Marta Cienkowska odwołała Krzysztofa Ruchniewicza ze stanowiska dyrektora Instytutu Pileckiego
Magdalena Ejsmont ma zostać wiceszefem kontrwywiadu wojskowego. Jest bliską znajomą gen. Pytla, miała cofnięte poświadczenie bezpieczeństwa
Szef MON o katastrofie F-16 przed Air Show w Radomiu: trwają czynności operacyjne, pracują dwa zespoły
Najnowsze

Tragiczny wypadek w Małopolsce. Samochód stanął w płomieniach

Silne burze, mocny deszcz i upały. Sprawdź najnowsze ostrzeżenia IMGW

Szef MON o katastrofie F-16 przed Air Show w Radomiu: trwają czynności operacyjne, pracują dwa zespoły

Dziś losowanie Ligi Konfederacji. Polskie ekipy czekają na rywali, znamy godziny i podział na koszyki

Prezydent zawetował nowelizację ustawy o ochronie małoletnich, czyli przepisów tzw. Lex Kamilek

PILNE: Minister kultury Marta Cienkowska odwołała Krzysztofa Ruchniewicza ze stanowiska dyrektora Instytutu Pileckiego
