Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
Ważne Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 30.09 (środa) spotkanie z prof. Przemysławem Czarnkiem
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
09:34 Polska: RCB ostrzega mieszkańców woj. lubelskiego w związku z atakiem Rosji na Ukrainę
08:51 Ukraina: trzy osoby zginęły w Kijowie i obwodzie kijowskim w wyniku rosyjskich ataków
08:50 Beskidy: Warunki na szlakach są bardzo dobre; ze Skrzycznego widać Tatry
07:36 Świat: Na rynkach paliw ropa zyskuje po najmocniejszym spadku we wtorek od ponad tygodnia
07:15 Iran: Wykonano wyroki śmierci na dwóch uczestnikach antyrządowych protestów
05:23 Hiszpania: Rośnie liczba protestujących w centrum Madrytu ws. polityki mieszkaniowej
04:47 USA: Pentagon przyznał Boeingowi kontrakt na myśliwce 6. generacji dla marynarki wojennej
03:18 Szef MSZ Estonii: Kraje bałtyckie, Finlandia i Polska przyzwyczaiły się do "sztuczek Putina", ale gdzie indziej jest inaczej; coraz trudniej o jedność w UE w sprawie sankcji przeciw Rosji
02:19 Ministerstwo obrony Portugalii: wspólnie z Belgią zbudujemy fabrykę amunicji
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Busko-Zdrój zaprasza do obejrzenia wystawy IPN pt. Gospodarka III Rzeszy, dostępna do 30 września, ul. 1 maja przed Pensjonatem Sanato, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
WYDARZENIE Klub „Gazety Polskiej" w Rypinie zaprasza na wystawę „Niedokończone Msze Wołyńskie", dostępną do 30 września, oraz do obejrzenia największych witraży w Europie w parafii pw. św. Stanisława Kostki, ul. A. Podlesia 6, Rypin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na manifestację sprzeciwu wobec planowanego składowiska odpadów w kopalni soli w Kłodawie! 2 października godz. 12.00, parking przed wejściem do kopalni (na przeciwko sklepu firmowego)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Spotkanie klubu Gazety Polskiej w Iławie z Piotrem Matczukiem Iława ul. Niepodległości 13A Sala Konferencyjna Kino Pasja. 30.09.2026 Godz. 18.00
Wydarzenie Stowarzyszenie Solidarność Walcząca zaprasza 30 września na upamiętnienie 7 rocznicy śmierci Kornela Morawieckiego w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Osób Represjonowanych w Warszawie ul. Rakowiecka 37, godz 17.30
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą 2 października, godz. 17:00. Aula przy parafii WNMP w Bytomiu
Wydarzenie ROG zaprasza na spotkanie z dr Oskarem Kidą dot. sporu o Trybunał Konstytucyjny, 4.10 (niedziela), godz. 14:00, Sala konferencyjna Lubomierskiego Centrum Kultury, Plac Wolności 66a, Lubomierz - wejście obok kościoła

Wassermann o Amber Gold: Jaka siła doprowadziła, że wszystkie instytucje państwa były bezwładne?

Źródło: Telewizja Republika

- Nie wiadomo, dlaczego nie zadziałała ABW, dlaczego nie powiadomiono NBP, dlaczego nic nie zrobiło Ministerstwo Finansów, UOKIK, będąc powiadomiony o tym, odmawia zajęcia się sprawą. Trudno sobie wytłumaczyć, że te wszystkie instytucje były odporne na fakty o działaniu Amber Gold - powiedziała dziś w programie "W Punkt" w rozmowie z Katarzyna Gójską-Hejke Małgorzata Wassermann, posłanka Prawa i Sprawiedliwości, przewodnicząca sejmowej komisji śledczej ds. afery Amber Gold.

"Wszystkie instytucje były odporne na fakty o Amber Gold"

- Obraz prokuratury jest bardzo zatrważający i smutny, jednak nie tylko prokuratury, ale i sądów gdańskich. Mało tego - każdy dzień przynosi nowe informacje. W ostatnim tygodniu mamy informacje, że będzie wyjaśniany teraz ewentualny związek ze światem przestępczym jednej z pań, która sądziła małżeństwo P. Zaczęliśmy teraz przesłuchiwać świadków z KNF – duża ignorancja. KNF dużo zrobił dla tej sprawy, ale na najniższym jej poziomie i w zasadzie dalej widać tylko bierność i bezskuteczność. Nie wiadomo, dlaczego nie zadziałała ABW, dlaczego nie powiadomiono NBP, dlaczego nic nie zrobiło Ministerstwo Finansów, UOKIK, będąc powiadomiony o tym, odmawia zajęcia się sprawą. Trudno sobie wytłumaczyć, że te wszystkie instytucje były odporne na fakty o działaniu Amber Gold – powiedziała Małgorzata Wassermann.

- Jest sierpień 2012 r., premier Tusk grzmi, że sprawa będzie rozliczona, winni ukarani. Następuje jednak wielkie sprzątanie. Pozoruje się czynności, wykonuje pozorowane postępowania. Dysponujemy też raportami pokontrolnymi i wynika z nich, że te kontrole były tylko po to, żeby były. Jakie jest efekty postępowań? Wszystkie zostały umorzone. Problemem jest też jakość tych postępowań. W niektórych orzeczenia są wprost bezczelne, to kpina z wymiaru sprawiedliwości i społeczeństwa - dodała przewodnicząca komisji.

Zamiast alarmu - uspokojenie sytuacji

- Jedną z takich osób, która najwięcej i najszczerzej chciała zeznawać przed komisją była policjantka która prowadziła tę sprawę. Informacja, że prokurator się przed nią ukrywał to rzecz niesamowita. Wczoraj pojawiła się informacja, że pracownicy KNF pojechali do prokuratury i efekt tego był żaden. Pojawiła się też informacja, że do spotkania z Prokuratorem Generalnym doszło w 2011 r., tak zakłada Stanisław Kluza, szef Komisji Nadzoru Finansowego - wyliczała Wassermann

- W trakcie konstruowania jest zawiadomienie do Hanny Borkowskiej, która miała skontrolować postępowanie i po dwóch latach kompletnie nieporadnego postępowania zauważyła tylko to, że jest według niej niesłusznie zawieszone. Taka informacja poszła dalej, aż do Prokuratora Generalnego i KNF – zamiast zaalarmować o nieprawidłowościach, uspokoiła sytuację mówiąc o niesłusznym zawieszeniu - wspomniała posłanka PiS.

Najpierw Michał, potem Donald

- Na pewno będziemy pytać premiera Tuska jak działały KNF, UOKIK, Ministerstwo Finansów, służby – on był na szczycie i był za to odpowiedzialny. Pozbieramy informacje i będziemy mieć materiał, by pytać go konkretnie i merytorycznie, rozliczając z obowiązków, które na nim ciążyły. Michał Tusk stanie przed komisją wcześniej, bo jego osoba łączy się z kwestią lotnictwa – na pewno jeszcze w tym roku. To decyzja komisji śledczej – jeśli w lutym skończymy przesłuchania KNF oraz NBP, to zadecyduje, kiedy przystąpi do wątku związanego z lotnictwem. Wątek związany z lotnictwem to jest ogromny wątek. To jest kwestia całej dokumentacji związanej ze wszystkimi lotniskami w Polsce, to jest kwestia przede wszystkim lotniska w Gdańsku. Tu pojawi się pytanie o to, w jaki sposób syn premiera poszedł do pracy w OLT Express w czasie, gdy ABW zaczęła interesować sie Marcinem P. i jego firmami – powiedziała szefowa komisji śledczej ds. afery Amber Gold.

- Zapytamy Michała Tuska, jaką pracę wykonywał, jak się znalazł w tej firmie i czy rzeczywiście wynosił informację ważne z punktu widzenia interesów gospodarczych lotniska. Nie wykluczam pytań, które okażą konieczne – do dziś płyną do nas akta z prokuratury w Gdańsku. To kilkadziesiąt spraw w całej Polsce, które prowadziło ok. 100 prokuratorów i policjantów, a komisja działa dopiero od pół roku. Mam taką nadzieję, że dwa lata to okres, żeby ze wszystkim się zapoznać i wszystkich przesłuchać. Gdy wyjdą nowe informacje, to będziemy do pewnych spraw wracać - stwierdziła Małgorzata Wassermann.

- Szukamy odpowiedzi, gdzie jest patron tej bezkarności. Dzisiaj można było zobaczyć, jak Prokuratura Generalna uporała się ze sprawą, gdy już posiadła wiedzę. Nie będę mówić o sądzie w Gdańsku, bo trudno było liczyć, by sąd w Gdańsku wyciągnął konsekwencje wobec sądów gdańskich. W Warszawie jest taka instytucja jak ministerstwo finansów, Główny Inspektor Informacji Finansowej, Kontrola Skarbowa i co? Jaka siła doprowadziła, że te instytucje były bezwładne? Stan państwa przez 8 lat jest nie do wiary, nie do uwierzenia jest, jak państwo funkcjonowało za rządów Platformy. Będziemy o to pytać Donald Tuska, bo my odpowiadamy jako funkcjonariusze nie tylko za działania, ale w równym stopniu za zaniechania - dodała posłanka.

"Jestem głęboko przekonana, że małżeństwo P. nie było w stanie tego wymyślić" 

- Mam swój obraz sytuacji i potrafię odróżnić tych, którzy uczestniczyli w tym procederze świadomie, tych którzy się niczym nie interesowali. Trzecia grupa miała się po prostu w nic nie mieszać. Na pewno naszym problemem jest czas – mamy poczucie wagi nieprawidłowości, które nadają się na postępowania dyscyplinarne i karne. Gdyby ta komisja powstała wcześniej nikt nie uciekłby od odpowiedzialności, w szczególności dyscyplinarnej, a może być ona bardzo surowa. Tu doszło do przedawnienia, zostały nam tylko zawiadomienia o przestępstwie, a do tego, żeby doszło do przestępstwa urzędniczego, muszą być wszystkie elementy spełnione. I tam, gdzie widzimy, że wszystkie elementy spełnione będą, tam będzie konstruowane zawiadomienie - powiedziała Wassermann.

- Ja jestem bardzo głęboko przekonana, że małżeństwo P. nie było w stanie tego wymyślić i doprowadzić do takich szkód. Proszę wrócić do faktu dziewięciu skazań Marcina p. - w końcu trafia do zakładu karnego, a właściwie on się stawia w więzieniu i nagle cudownie z tego więzienia wychodzi. Dostaje przerwę w karze z uwagi na złą sytuację finansową, w jakiej pozostają żona i teściowa. Ta przerwa jest trzykrotnie przedłużana i nigdy Marcin P. nie wraca do zakładu karnego. W tym czasie zakłada i rozkręca Amber Gold – z jednej strony mówi, że rodzina nie ma za co żyć, a z drugiej zakłada kilka spółek z ograniczoną odpowiedzialnością. Przed nami przesłuchanie państwa P. Mają prawo do odmowy składania zeznań. Jesteśmy jednak w posiadaniu dokumentów, że P. w początkowej fazie postępowania chciał mówić, ale prokurator nie chciał specjalnie kontynuować pozyskiwania informacji od Marcina P. Do tej pory mam wrażenie, że żaden organ nie chciał tych informacji pozyskać - domniemała przewodnicząca komisji.

Telewizja Republika