Hołownia komentuje sprawę Collegium Humanum. I kpi z dziennikarzy
"Nie mogę już patrzeć jak moi byli koledzy z Onetu i Newsweeka od miesięcy męczą się z próbami umoczenia mnie w Collegium Humanum, więc postanowiłem pomóc, rozpisując całą rzecz na dialog, żeby było łatwiej. Zaczynamy" – napisał Szymon Hołownia. I dodał, że spodziewa się "kolejnych odcinków tej telenoweli".
– Ale Hołownia mówił, że nie ma dyplomu. I że nie ma z tym problemu. Więc po co miałby kupować dyplom, za który zresztą nie zapłacił?
– Bo to przewrotny plan: kupić lewy dyplom bez pieniędzy, żeby mówić że się go nie ma. Co za perfidia.
– czytamy w kpiarskim wpisie wicemarszałka Sejmu.
– A skąd to wiesz?
– No nie wiem. Ale tak musiało być. Bo inaczej nie będzie można przyczepić się do tego gnojka, co zaprzysiągł Nawrockiego. Przecież nie będziemy ruszać naszych, którzy zapłacili, dyplomy dostali, i na nich zarabiali.
Czego należało dowieść.
– dodaje polityk.
I podkreśla, że w mediach, zwłaszcza „przyjaznych”, działa stara rzymska zasada: „Obrzucajcie g..nem, zawsze się coś przyczepi”.
Wniosek prokuratury? Zakładam, że żadnego nie będzie. Bo prokuratura, przeciekając, może manipulować, ale żaden prokurator nie zaryzykuje jednak pójścia do sądu z czymś, czego nie ma
– podsumowuje Szymon Hołownia.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
76ers wyeliminowali Celtics i są w kolejnej rundzie play-offów NBA
Niagara w czerwieni i bieli. To nie tylko efektowny widok, to gest...
Kowalski: Tusk stroni od polskości i uciekł dziś do Armenii, zamiast być tutaj z Polakami