Uznański-Wiśniewski nie gryzie się w język. Mówi o "cenzurze" i stawia poważne zarzuty prezes POLSA
Astronauta Sławosz Uznański-Wiśniewski, komentując list do rządu szefowej Polskiej Agencji Kosmicznej ocenił, że jest to cenzura. Stawia przy tym poważne zarzuty. "Niepokojące są również sygnały płynące od pracowników POLSA dotyczące możliwych nieprawidłowości w zarządzaniu Agencją, w tym doniesienia o zbiorowych skargach dot. naruszania praw pracowniczych" - podkreśla na X.
"To sytuacja niekorzystna dla polskich firm i instytucji"
Uznański-Wiśniewski miał kwestionować sens zaangażowania agencji w europejski program bezpiecznej łączności satelitarnej IRIS2 i stwierdził również, że projekt "nie służy państwu polskiemu, lecz rządom Niemiec i Francji".
Astronauta stwierdził, że uważa, że jest to prób zablokowania jego osoby jako "próbę cenzury, marginalizowania i uciszania głosów krytycznych wobec braku strategicznych kompetencji i zaniechań Prezes POLSA, które mogą osłabiać pozycję Polski w sektorze kosmicznym". Dalej kosmonauta stwierdza, że jego wypowiedź na temat programu IRIS2 została przez prezesa Wachowicz wyjęta z kontekstu i "źle przedstawiona".
Moja wypowiedź dotyczyła tego, że większość środków przeznaczonych na program IRIS2 trafi do firm spoza Polski, gdzie głównymi beneficjentami będą firmy z Niemiec i Francji, z powodu braku wystarczających możliwości technologicznych polskich firm w budowie satelitów telekomunikacyjnych. Mam nadzieję, że wraz z rozwojem polskich kompetencji w tym zakresie, w przyszłości to się zmieni. Na co dzień pracuje w strukturach europejskich i w oczywisty sposób wspieram każdą współpracę europejską w tym również na rzecz bezpieczeństwa, także rozwój programu IRIS2, którego celem jest zapewnienie bezpiecznej łączności satelitarnej dla Europy
– napisał Uznański-Wiśniewski.
Pytałem m.in.: czy prawdą jest, że w 2025 r. POLSA wydatkowała mniej niż 38% środków przeznaczonych przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii, a także czy prawdą jest, że Agencja nie wystąpiła o dotacje celowe na działalność merytoryczną na rok 2026. Zwróciłem się również o wyjaśnienie decyzji dot. likwidacji Departamentu Informacji i Promocji, w tym zwolnienia Rzeczniczki POLSA na dwa tygodnie przed startem polskiej misji technologiczno-naukowej na ISS, mimo że Rzeczniczka została wyznaczona przez MRiT do koordynacji komunikacji tej misji. Zapytałem również o to czy, a jeśli tak to jakie programy edukacyjne zostały zrealizowane przez POLSA i udostępnione polskim szkołom, w tym ile z 212 tysięcy zdjęć i materiałów video zrobionych przeze mnie i innych astronautów misji Axiom-4 zostało upublicznione Polkom i Polakom, biorąc pod uwagę, że POLSA miała wyłączność na wszystkie materiały audiowizualne do końca 2025 roku.
Pytałem także o opóźnienia w rozwoju Narodowego Systemu Informacji Satelitarnej, wynikające z braku zamówień na kolejne serwisy, co może skutkować utratą środków z KPO przeznaczonych na ten cel. Brak merytorycznych odpowiedzi Prezes POLSA na te pytania budzi poważny niepokój.
To sytuacja niekorzystna dla polskich firm i instytucji, które mogą napotykać trudności w realizacji swoich projektów i planowaniu dalszego rozwoju. Niepokojące są również sygnały płynące od pracowników POLSA dotyczące możliwych nieprawidłowości w zarządzaniu Agencją, w tym doniesienia o zbiorowych skargach dot. naruszania praw pracowniczych
- podkreślił astronauta.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Tusk "przez zęby" podziękował prezydentowi. Czekał z tym kilkanaście godzin
Żaden kraj na świecie nie powinien zaakceptować opłat w cieśninie Ormuz!
Szef NATO zadowolony z decyzji Trumpa: USA odgrywają kluczową rolę w Europie
TRZEBA ZOBACZYĆ!