Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
03:54 USA: Policja aresztowała w pobliżu Kapitolu mężczyznę z gilotyną
02:58 Hiszpania: 14 tys. mieszkańców Barcelony z zakazem opuszczania domów
01:34 USA: 31-letni mieszkaniec Montany zabił ośmioro krewnych, w tym czworo dzieci
00:02 USA: Piosenkarka Dolly Parton odeszła po krótkiej walce z rakiem - poinformował we wtorek jej zespół prasowy. Na cześć zmarłej 80-letniej artystki flagę USA przy Białym Domu opuszczono do połowy masztu
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie W dniach 28-30.08 odbędzie się XII Nadzwyczajny Zjazd Klubów Gazety Polskiej. Kontakt u Przewodniczących Klubów Gazety Polskiej
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zaprasza do złożenia podpisu pod projektem ustawy "Stop Banderyzmowi" w dniach: 22-26.08 od 12:00 do 17:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul.Klasztornej w Częstochowie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Białystok-Centrum zaprasza na obchody 80. rocznicy śmierci Danuty Siedzikówny Inki. 27.08, godz. 17:00 Msza Św. Kościół pw. Zwiastowania NMP. 28.08 godz. 18:00 uroczystość pod pomnikiem Pamięci Danuty Siedzikówny, park Planty
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Susz zaprasza na spotkanie z Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy. 28 sierpnia, godz. 16:00 Salka katechetyczna przy Parafii św. Rozalii ul. Słowiańska 1, Susz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Milanówek zaprasza na uroczystość odsłonięcia tablicy pamiątkowej poświęconej Danucie Siedzikównie ps. "INKA" w 80 rocznicę śmierci, 29 sierpnia, godz. 12:00, Muzeum Lwowa i Kresów, ul. Biniszewicze 4, Kuklówka Radziejowicka
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej " w Międzyrzeczu zaprasza na spotkanie z prof. Grzegorzem Kucharczykiem na temat: Jak Niemcy uporały się ze swoją przeszlościa; 29 sierpnia, godz. 15.00, sala katechetyczna przy kościele pw. św. Wojciecha w Miedzyrzeczu
Wydarzenie Ruch Obrony Granic i Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zapraszają na Mszę Św. w dniu 01.09.2026r. o godzinie 3:30 w miejscu faktycznego rozpoczęcia II Wojny Światowej, Podłęże Królewskie kościół Świętego Antoniego z Padwy
Wydarzenia Ruch Obrony Granic zaprasza 1 września o godz. 18:00 przed Ambasadę Niemiec przy ul. Jazdów 12/2 w Warszawie na pikietę w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej pod hasłem "Pamięć! Prawda! Reparacje!"
Wydarzenie Ryszard Majdzik zaprasza 1 września o godz. 18:00 przed Konsulat Niemiec przy ul. Stolarskiej w Krakowie na pikietę w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej pod hasłem “Pamięć! Prawda! Reparacje!”.

Uwaga! Wiedźmy idą!

Źródło:

W Warszawie demony nie zasypiają – przestrzegają egzorcyści. Dowód? Już w najbliższą środę. W ramach strajku kobiet Warszawę mają opanować wiedźmy i ich męskie odpowiedniki, czyli wieduni - pisze Małgorzata Terlikowska.

To już jest naprawdę paranoja. W ramach strajku kobiet kobiety zachęcają inne kobiety, by na ten jeden dzień zostały… wiedźmami. „Wiedźmy dobrze wiedzą, że swoich praw kobiety nie dostały w prezencie za dobre zachowanie, ale że musiały o nie walczyć przez pokolenia. I że prawa raz dane muszą być pilnowane. Nie można ich zostawić bez dozoru i opieki”. Dlatego wiedźmy biorą w dłoń miotły i miotłami będą teraz tych przez pokolenia zdobytych praw pilnować. Miotłami będą też odganiać tych, którzy te prawa będą chcieli zabierać. Strach się bać!

 

Wiedźmy będą także wstawiały się za tymi kobietami, które praw żadnych nie mają. Ciekawe, czy znajdą takie kobiety w Polsce? Może w drugą rękę niech lupę wezmą, będzie im łatwiej szukać. Nie słyszałam, by polskie kobiety nie mogły głosować, studiować, prowadzić samochodu, pracować, samodzielnie spacerować po ulicy. Ale może coś ważnego mi umknęło. Albo po prostu nie jestem wiedźmą i nie mam tej wiedzy, którą mają wiedźmy, wszak w końcu to kobieta, która wie.

 

Dla wiedźmy nie ma żadnych wymówek. Nie ma spraw ważniejszych od obrony miotłą praw kobiet. Wiedźmy więc odkładają na bok wszystkie sprawy pilne, pilniejsze, wymagające uwagi, czasu czy troski. Wiedźmy wychodzą na ulice, by „zażądać wypełnienia braków w przyznawaniu człowieczeństwa kobiet”. A jak nie, to nie zawahają się użyć miotły.

 

Na razie swoją chęć uczestnictwa w wydarzeniu zadeklarowało około 150 osób, kolejnych dwieście jest zainteresowanych. Jakoś tłumów chętnych nie ma na to wydarzenie. Niemniej organizatorzy zachęcają, by wiedźmy i wieduni opanowali autobusy, tramwaje, metro. By byli widoczni z daleka, a na swoim „wiedźmowym” ubranku mają mieć przyczepione postulaty Strajku Kobiet. I tak z tymi postulatami mają ganiać po mieście od rana do wieczora. I straszyć wszystkich wkoło nie tylko swoją miotłą, ale też przebraniem.

 

Świetnie, jeszcze więcej takich akcji, które tylko ośmieszają idee strajku kobiet. Bo jak tu poważnie traktować te wszystkie wiedźmy i czarownice, które z miotłą w ręku będą bronić praw kobiet. Toż to będzie groteska…

 

Ale istnieje jeszcze inne niebezpieczeństwo. Niebezpieczeństwo duchowe. Demony bowiem tylko czekają, żeby się przebudzić. 3 października, kiedy na ulice wyszły kobiety, czuć było realną obecność zła. Zło wylewało się w wykrzywionych i wymalowanych na czarno twarzy kobiet, zło wylewało się z wulgarnych haseł, zło wręcz paraliżowało. Nigdy wcześniej tak realnie nie czułam obecności zła, jak tamtego październikowego dnia. Do czarnego korowodu teraz dołączą wiedźmy. To zło znów przybierze konkretną formę. Formę, którą pokonać można tylko modlitwą.

 

Jeśli więc spotkasz wiedźmę na ulicy, pomódl się za nią, bo być może sama ona nie wie, jak niebezpiecznej sprawie oddała swoją duszę.

 

 

Małgorzata Terlikowska 

Maly Dziennik