Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
09:53 Tatry: TPN zamyka szlak na Wrota Chałubińskiego z powodu remontu
09:47 Wielkopolskie: Ok. 140 zgłoszeń do straży po sobotnich burzach w regionie
09:45 IMGW Ostrzeżenia przed upałami dla południa Polski. Możliwe burze w Zakopanem
09:27 Korea Południowa: Odnotowano rekordową temperaturę 42,5 stopnia C
08:52 Śląskie: Około 160 interwencji strażaków po nawałnicach
08:35 Gdańsk: Dwie ofiary śmiertelne pożaru altany na terenie ogródków działkowych
07:30 Badanie: 57 proc. kierowców uważa, że dużo elektroniki w aucie może prowadzić do kosztownych awarii
06:15 Wojsko: Rekordowe zainteresowanie „Szkołą Orląt”; blisko 1,4 tys. kandydatów na 213 miejsc
05:23 Włochy: Centrala straży pożarnej we Florencji otrzymuje dziesiątki zgłoszeń od mieszkańców, którzy informują o tym, że nad miastem i jego okolicami unosi się mocny swąd dymu - podały włoskie media
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Sydney (Australia) zaprasza na uczczenie 82. Rocznicy Wybuchu Powstania Warszawskiego, Mszą Św. 2 sierpnia, godz. 12:00 Kościół pw. Św. Wincentego, 7 Bland St, Ashfield, Australia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Chicago zaprasza na Obchody 82 Rocznicy Wybuchu Powstania Warszawskiego. 2 sierpnia, godz. 16:00 Pod Pomnikiem Polskiego Żołnierza, w Kwaterze Kombatanckiej Cmentarza Maryhill W Niles 8600 N. Milwaukee Ave, Niles II
Wydarzenie W rocznicę zaprzysiężenia Prezydenta RP Karola Nawrockiego, 6 sierpnia 2026 r. (czwartek), o godz. 17.30, na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego w Warszawie odbędzie się okolicznościowe wydarzenie, podczas którego głos zabierze prezydent Nawrocki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Słupsku oraz Dorota Arciszewska-Mielewczyk, poseł na Sejm RP, zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem 7 sierpnia o godz. 18:00 na Uniwersytecie Pomorskim przy ul. J. Kozietulskiego 6 w Słupsku
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Działdowie zaprasza na spotkanie z posłem Prawa i Sprawiedliwości mec. Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 11 sierpnia 2026 r. o godz. 17:00 na Zamku w Działdowie.
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1

Uczestniczka Powstania Warszawskiego: Decyzja o udziale w powstaniu była dla mnie oczywista. My właściwie na to czekaliśmy

Źródło: Telewizja Republika

– Zawsze 1. sierpnia, już po wojnie, była na cmentarzu. Spotykaliśmy się tam z kolegami, z tym, że to były czasy takie, że niekoniecznie bezpiecznie było się do tego przyznawać.
Patrzyliśmy na siebie, nie witaliśmy się, ale spotykaliśmy się, ze względu na pamięć o naszych poległych koleżankach i kolegach – mówiła na antenie Telewizji Republika, Janina Różecka ps. "Dora".

Janina Różecka ps. "Dora" łączniczka i sanitariuszka Plutonu 202 Obozu II "Żywiciel", uczestniczka Powstania Warszawskiego, była gościem Telewizji Republika.

"Patrzyliśmy na siebie, nie witaliśmy się, ale spotykaliśmy się"

Wspominając obchody rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego przyznała, że zawsze 1. sierpnia, już po wojnie, była na cmentarzu. – Spotykaliśmy się tam z kolegami, z tym, że to były czasy takie, że niekoniecznie bezpiecznie było się do tego przyznawać.
Patrzyliśmy na siebie, nie witaliśmy się, ale spotykaliśmy się, ze względu na pamięć o naszych poległych koleżankach i kolegach.

"Pierwszego dnia czekałam jak mysz pod miotłą i czekałam, co będzie dalej"

Janina Różecka powiedziała, że całą okupację była w konspiracji. – W momencie wybuchu Powstania Warszawskiego, znalazłam się na Żoliborzu, bo z Żoliborza już nie mogłam przejść na Mokotów, do batalionu "Baszta" i zostałam już na Żoliborzu. Mieszkaliśmy na ul. Felińskiej 6, tuż koło wiaduktu, w bardzo niebezpiecznym miejscu. Naprzeciwko było Gimnazjum im. Poniatowskiego, tzw. Poniatówka i tam już rezydowali Niemcy, którzy zajęli szkołę – wspominała. – Zostałam w domu i nie bardzo mogłam się ruszyć, bo Niemcy zajęli ulicę. Pierwszego dnia czekałam jak mysz pod miotłą i czekałam, co będzie dalej, bo po Żoliborzu jeździły już auta pancerne i było niebezpiecznie się poruszać – opowiadała "Dora". – Drugiego czy trzeciego dnia "Poniatówka" została zajęta przez porucznika Żytomirskiego, więc zgłosiłam się, żeby być przyjętą. Porucznik mnie przepytał i stwierdził, że mogę zostać – mówiła.

"To był mój pierwszy raz, kiedy asystowałam przy poważniejszej operacji"

 Uczestniczka Powstania Warszawskiego opowiadała, że "Poniatówka" miała być przeorganizowana na szpital. – Niemcy wycofując się z "Poniatówki" zostawili całkowity, fantastyczny sprzęt, leki, łóżka. Pluton 202 tam rezydował i postanowiono tam założyć powstańczy szpital (...). Niestety ostrzał z Dworca Gdańskiego był tak duży, że zadecydowano, ze szpital zostanie założony na ul. Śmiałej. Przenosiliśmy ten sprzęt na Śmiałą – wspominała.

Janina Różecka opowiadała, że w szpitalu pracowała dzień i noc. Na antenie Telewizji Republika przypomniała historię chłopca, któremu trzeba było amputować nogę. – Była to poważna operacja chłopca z Al. Wojska Polskiego, Karola. Chłopiec był z Armii Ludowej, więc byli speszeni czy doktor ich przyjmie, na co doktor powiedział, że "ranny to jest ranny". Chłopiec miał amputowaną nogę. To był mój pierwszy raz, kiedy asystowałam przy poważniejszej operacji, lekarz dał mu swoją krew. Byłam wtedy przerażona, jak ta operacja będzie wyglądała. Stałam przy stole operacyjnym i trzymałam tę nogę do obcięcia, było to potworne przeżycie. W pewnym momencie zostałam z tą nogą, doktor kopnął mnie pod stołem "Dora, zabieraj się z tą nogą!". Byłam przerażona, operacja odbywała się w środku nocy. Wyrzuciłam tę nogę do ogrodu, a rano ją zakopałam – opowiadała. Dodała, że "chłopiec bardzo się później przydał, bo świadczył za doktorem, którego się UB przyczepiło, że nie zgłosił się w czasie powstania".

"My właściwie na to czekaliśmy"

"Dora" przyznała, że "decyzja o udziale powstaniu była dla oczywista". – My właściwie na to czekaliśmy. Na Pradze już było słychać rosyjskie działa, a w momencie, kiedy wybuchło powstanie w Warszawie to Rosjanie się cofnęli – dodała.

 CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Uczestnik Powstania Warszawskiego: Te dramatyczne wydarzenia nigdy w mojej głowie nie zanikną, ale Warszawa jest teraz zupełnie inna

Prof. Żaryn o Powstaniu Warszawskim: Bieżąca rzeczywistość kazała Amerykanom na kolanach przyjmować postulaty i fakty dokonane Stalina

Telewizja Republika