Przejdź do treści
NBP Prof. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z UW: Postawienie Prezesa NBP prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu może wiązać się z poważnym ryzykiem dla interesów narodowych i finansów państwa.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
Ważne W niedzielę, 25.10, w Częstochowie odbędzie się referendum ws. odwołania prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka oraz Rady Miasta. Lokale wyborcze będą otwarte w godzinach 7:00-21:00. Do chwili ich zamknięcia zabroniona jest jakakolwiek agitacja referendalna
19:01 Portugalia: Kilkadziesiąt tysięcy osób, w większości młodych, wyszło w sobotę na ulice największych miast Portugalii, by protestować przeciwko wysokim cenom wynajmu mieszkań
16:44 Ekstraklasa piłkarska: Korona - GKS 1:0
16:01 Sport: Piłkarze ręczni Rebud KPR Ostrovii pokonali na wyjeździe Istambul Geclik SK 41:30 (17:15) w rewanżowym spotkaniu drugiej rundy Pucharu Europejskiego i awansowali do kolejnej fazy rozgrywek
15:15 Przewodniczący KEP, abp Tadeusz Wojda: Decyzja parlamentu w sprawie przepisów o przerywaniu ciąży może negatywnie wpłynąć na społeczne postrzeganie wartości życia i podważać tradycję obrony życia w Polsce
13:56 Prof. Przemysław Czarnek zapowiedział, że w poniedziałek zaprezentowany zostanie projekt ustawy mający obniżyć koszty m.in. ogrzewania
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub GP Toruń zaprasza 26.10, g. 9 na akcję Murem za Panią Izabelą! i rozprawę apelacyjną, Sąd Okręgowy, sala 101, ul. Piekary 51. Walczymy o uniewinnienie p.Izy! Ubierzmy się na czarno! O g. 18:45 koncert P. Piekarczyka w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego
Wydarzenie Prof. Przemysław Czarnek w Rybniku! Klub Gazety Polskiej i poseł Michał Woś zapraszają na spotkanie, wtorek 27 października, sala widowiskowa „Świerklaniec” inoWino, ul. Sobieskiego 9, Rybnik, godz. 17:45
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 29 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Braniewie oraz poseł Andrzej Śliwka zapraszają na spotkanie z prof. Sławomirem Cenckiewiczem i red. Michałem Rachoniem 4.11 środa, godz. 18.00, Braniewskie Centrum Kultury, sala widowiskowo-kinowa
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Słupsk oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z dr. Oskarem Kidą. 6 listopada, godz. 17:00. Karczma pod Kluką, ul. Kaszubska 22 w Słupsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubomierz zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 9 listopada, godz. 17:00, Lwówek Śląski, Ratusz, Sala mieszczańska
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gdynia oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z posłami: Agnieszką Soin, Lidią Czechak, Violettą Kulpą oraz Jarosławem Krajewskim 9 listopada, godz. 17:30 w hotelu Antares Gdynia-Grabówek, ul. Komandorska 59
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Mrągowo zaprasza na obchody Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada, Godz. 10:30 Msza Św. w kościele św. Wojciecha godz. 11:30 Marsz ulicami Mrągowa następnie uroczystości przy pomniku Odzyskania Niepodległości
WYDARZENIE Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do zapisów na wyjazd na 11 listopada do Warszawy i 14 listopada do Częstochowy. Zapisy u Przewodniczących Klubów GP: www.klubygp.pl
Wydarzenie Kluby „GP” zapraszają na pielgrzymkę 14 listopada, godz. 12:00 na Jasną Górę. Podczas Mszy Św. nastąpi Akt Zawierzenia Klubów „Gazety Polskiej” Matce Bożej w Kaplicy Cudownego Obrazu. Mszę Św. odprawi ks. prof. Jarosław Wąsowicz. Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie Po Mszy Św. na Jasnej Górze 14 listopada Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie otwarte m.in. z T. Sakiewiczem, Aula o. A. Kordeckiego, Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie GLIWICE: MIESZKAŃCY CHCĄ ODWOŁANIA KUCZYŃSKIEJ-BUDKI! PODPISY NA RYNKU ZBIERANE CODZIENNIE DO 26 PAŹDZIERNIKA!

UWAGA! III wojna światowa nadchodzi...

Źródło: Twitter

Konflikt dwóch największych mocarstw i dwóch największych gospodarek, USA i Chin, spowodowałby szok dla światowej gospodarki, a istniejący porządek międzynarodowy rozsypałby się - pisze prof. Jacek Bartosiak na łamach "Nowej konfederacji".

Doczekaliśmy się sytuacji, w której jeden z najbardziej renomowanych amerykańskich think tanków – RAND Corporation – opublikował publicznie dostępny raport, któremu nadany został właśnie tak dosłownie i bez ogródek brzmiący tytuł: „Wojna z Chinami” („War with China”). Od razu, aby dodać sprawie właściwej perspektywy, należy wspomnieć, iż raport został sfinansowany przez Urząd Podsekretarza Obrony USA ds. Armii, co jest wprost wskazane we wstępie.

Niepewne zwycięstwo USA

Jego autorzy na początku podkreślają, że wojna pomiędzy USA a Chinami wydaje się szerokiej publiczności trudna do wyobrażenia, a tymczasem jest bardzo realna. Oba mocarstwa mają bowiem sprzeczne interesy, potężne siły zbrojne, rozlokowane w rejonie potencjalnego konfliktu, a w takich warunkach łatwo jest o incydent, który niczym Sarajewo w 1914 r. może uruchomić kaskadę następstw. Mało tego, geografia i rozwój technologii wojskowej stwarza pokusę do wykonania uderzenia wyprzedzającego przez każdą ze stron. Do tego, w razie wybuchu wojny, zarówno Stany Zjednoczone, jak i Chiny dysponują stosownym potencjałem, technologiami oraz potęgą przemysłową, by prowadzić intensywną wojnę na pełną skalę. W samych Stanach Zjednoczonych wojna z Chinami jest analizowana od dobrych kilku lat przez planistów wojskowych. W Chinach zapewne również. W kontekście rosnącego napięcia nie jest to wystarczające, jako że wojskowi planiści opracowują tylko to, jak uzyskać i wykorzystać wojskową przewagę, a nie jak uniknąć gospodarczej i politycznej ruiny, związanej z wojną i jej następstwami.

Jak podnosi się w raporcie RAND Corporation, ewentualna wojna miałaby konsekwencje daleko przekraczające wymiar sukcesu lub klęski wojskowej. Konflikt dwóch największych mocarstw i dwóch największych gospodarek spowodowałby szok dla światowej gospodarki, a istniejący porządek międzynarodowy rozsypałby się. Stąd, jak piszą autorzy, podjęto się przygotowania raportu. Drugim powodem jest to, że rosnące chińskie zdolności wojskowe oznaczają, że wojna nie musiałaby wcale pójść zgodnie z planem amerykańskim. Siły bowiem coraz bardziej się wyrównują, zwłaszcza w warunkach geografii Zachodniego Pacyfiku, cechującej się ogromnymi odległościami i środowiskiem morskim. Coraz więcej symulacji i gier wskazuje, że konflikt mógłby przerodzić się w długotrwałą wojnę z ogromnymi stratami i szkodami dla obu stron. Do przeszłości odeszła sytuacja, gdy Amerykanie mogli oczekiwać własnej dominacji wojskowej. Tym razem nie mogliby być pewni uzyskania kontroli operacyjnej oraz zniszczenia systemu obronnego Chin, a tym samym osiągnięcia przekonującego zwycięstwa.

(...)

Scenariusze wojny

Raport kreśli cztery scenariusze: intensywna acz krótka wojna; intensywna i długa; krótka i mało intensywna; długa i mało intensywna wojna. Wszystkie są rozpisane bądź na rok 2015, bądź na 2025 (gdy potęga wojskowa i ekonomiczna Chin będzie znacząco większa względem USA). W zakresie przebiegu wojny sporo zależałoby także od tego, jak dużo wolnej ręki mieliby wojskowi na polu walki ze strony władzy politycznej. Nie ulega bowiem kwestii, że obie strony mają potencjał na długą, intensywną i wyniszczającą wojnę. Efekty starcia zostały ujęte w raporcie w następujące kategorie: wojskową, gospodarczą, krajową i międzynarodową. Analitycy RAND przewidują, że od dziś do roku 2025 dokona się poważna zmiana technologiczna w prowadzeniu wojny, w szczególności w zakresie rozwoju chińskich zdolności antydostępowych (A2AD), zdolności do zwalczania obiektów w kosmosie (ASAT) oraz w cyberwojnie. W roku 2025 Chiny mogą mieć też gospodarkę, która będzie potężniejsza od amerykańskiej.

Ich zdaniem w razie wojny krótkiej acz intensywnej na rok 2015 amerykańskie straty floty oraz sił powietrznych, w tym lotniskowców floty oraz baz powietrznych w regionie Zachodniego Pacyfiku, byłyby poważne. Straty chińskie jednakże, w tym zdolności antydostępowe (A2AD) oraz bazowania lądowego, jeszcze większe. W ciągu kilku dni stałoby się jasne dla obu stron, że przewaga Amerykanów w razie kontynowania wojny rośnie. W 2025 roku jednak Amerykanie ponieśliby dużo większe straty, choć strona chińska także bardzo poważne. Nie wiadomo też, czy wówczas wojna tym bardziej nie miałaby tendencji do przekształcenia się w długotrwałą. Gospodarczo nawet krótka, acz intensywna wojna byłaby szokiem dla globalnego handlu Chin, jako że przechodziłby on przez strefę wojny Zachodniego Pacyfiku, podczas gdy straty gospodarcze Stanów Zjednoczonych byłyby tylko ograniczone do handlu dwustronnego z Chinami. W razie krótkiego konfliktu krajowe i międzynarodowe skutki nie byłyby poważne.

W przypadku wojny długiej i intensywnej, w 2015 roku, im dłużej by ona trwała, tym gorzej wojskowo wypadałaby dla Chin. Jednak już w 2025 roku brak szybkich rozstrzygnięć mógłby motywować obie strony do dalszej walki, pomimo ciężkich strat. Wówczas cały Zachodni Pacyfik, od Morza Żółtego do Morza Południowochińskiego, byłby zamknięty dla handlu morskiego i powietrznego. To zaszkodziłoby bardzo poważnie chińskiej gospodarce. Ponadto, czym dłuższy konflikt, tym większe ryzyko włączenia się do niego innych krajów, w pierwszym rzędzie Japonii. W razie wojny krótkiej i ograniczonej, konflikt mógłby się szybko skończyć bez poważnych skutków, w tym dla gospodarki światowej.

CAŁOŚĆ PRZECZYTAJ NA ŁAMACH "NOWEJ KONFEDERACJI"

Nowa Konfederacja