Tusk nie chce w Polsce żołnierzy USA, którzy opuszczą Niemcy. Mówi o "łamaniu solidarności"
– Nie pozwolę, żeby Polska była wykorzystywana do łamania solidarności na poziomie europejskim – powiedział Donald Tusk pytany o amerykańskich żołnierzy, których USA chce wycofać z Niemiec. To pokazuje, jak bardzo polski premier jest uzależniony od decyzji zapadających w Berlinie, nawet jeśli większa liczba amerykańskich żołnierzy byłaby w interesie Polski.
Tusk brnie w swój antyamerykanizm
USA ogłosiły, że w ciągu najbliższych 6-12 miesięcy 5 tys. żołnierzy amerykański opuści Niemiec. Choć Amerykanie podkreślają, że był to wynik wewnętrznych analiz, to do decyzji doszło po tym, jak prezydent Donald Trump z gniewem zareagował na krytykę wojny z Iranem ze strony niemieckiego kanclerza Friedricha Merza. Obecnie w Niemczech stacjonuje ok. 36 tys. żołnierzy USA. Trump mówił wcześniej, że prawdopodobnie z podobnych powodów wycofa też amerykańskie wojska z baz we Włoszech i Hiszpanii.
O sytuacji dopytywany był premier Donald Tusk przebywający podczas 8. szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej, który odbywa się w Armenii.
Sprawa jest delikatna, jeśli chodzi o te plany wycofywania wojsk amerykańskich z niektórych państw europejskich, jak państwo pamiętacie, tam pojawiały się w przestrzeni publicznej zapowiedzi czy groźby wycofania wojsk amerykańskich z Niemiec, z Włoch, z Hiszpanii, chyba nie powinniśmy jako państwo podbierać, nie wiem, czy wiecie, o co mi chodzi
– powiedział p Tusk.
Następnie szef rządu jednoznacznie zadeklarował, że nie zgodzi się, aby amerykańscy żołnierze zostali przesunięci z Niemiec do Polski.
– Ja nie pozwolę na to, żeby Polska była w jakikolwiek sposób wykorzystywana do łamania solidarności czy współpracy na poziomie europejskim – stwierdził.
Tusk szedł dalej w swoje manipulacje, przekonując, że jest proamerykańskim politykiem.
– Nie można być bardziej proamerykańskim, niż ja jestem i to od zawsze. Dla mnie jednak proamerykańskość oznacza wspólne starania o to, aby więzi transatlantyckie były jak najsilniejsze. Między Polską i Stanami Zjednoczonymi, ale także między Europą i Stanami Zjednoczonymi – powiedział.
W ostatnim czasie Donald Tusk kolejny raz wykazywał się swoim antyamerykanizmem i w rozmowie z "Financial Times" podważył zarówno sojusz z NATO jak i z USA.
CZYTAJ WIĘCEJ: Tusk „obawia się” o przyszłość NATO i znowu wskazuje palcem na USA
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X