Tragiczna pomyłka policji. Pochowano człowieka pod nazwiskiem kogoś... kto żyje

Tragiczna pomyłka policjantów z Kalisza. Tamtejsi funkcjonariusze błędnie zidentyfikowali ciało mężczyzny, przyjmując, że to poszukiwany 45-latek. Po kilku dniach jednak, uznany za zmarłego odnalazł się żywy.
Prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie.
Funkcjonariusze uznali, że zmarły to poszukiwany 45-latek bez stałego miejsca zamieszkania. O śmierci mężczyzny powiadomili jego ojca, który przekonywał, że od kilkunastu lat nie miał kontaktu z synem.
Ciało zostało skremowane, a 31 grudnia pochowano urnę z prochami.
1 stycznia odnalazł się uznany wcześniej za zmarłego 45-latek. Okazało się, że mężczyzna żyje.
Jak wynika z nieoficjalnych informacji, skremowane ciało należało do zaginionego 1 stycznia 44-latka. Pochowano go pod imieniem i nazwiskiem o rok starszego mężczyzny.
Śledczy wyjaśniają, czy w przypadku zmarłego mężczyzny przeprowadzono w ogóle identyfikację zwłok przez bliskich. Śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura w Ostrowie Wielkopolskim.
Polecamy Poranek Radia
Wiadomości
Prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustawy o ochronie małoletnich, czyli przepisów tzw. Lex Kamilek
PILNE: Minister kultury Marta Cienkowska odwołała Krzysztofa Ruchniewicza ze stanowiska dyrektora Instytutu Pileckiego
Magdalena Ejsmont ma zostać wiceszefem kontrwywiadu wojskowego. Jest bliską znajomą gen. Pytla, miała cofnięte poświadczenie bezpieczeństwa
Szef MON o katastrofie F-16 przed Air Show w Radomiu: trwają czynności operacyjne, pracują dwa zespoły
Najnowsze

Kowalski: pilot oddał życie za każdego z nas, taki pokaz to część podnoszenia gotowości bojowej

Ogromne długi szpitali wobec ZUS. Kwota bije po oczach

Mężczyźni zatrzymani w związku z pobiciem A. Niedzielskiego doprowadzeni do prokuratury
