Tomasz Sakiewicz ostro o sprawach Nisztora i Duklanowskiego. Uderza w podstawy państwa Tuska
Prezes Telewizji Republika Tomasz Sakiewicz krytykował podczas konferencji SDP pod tytułem „Groźby, szykany, zastraszanie. Działania rządu i innych podmiotów przeciwko TV Republika 2024 -2025", działania rządzących, sądów i organów ścigania w sprawach dotyczących dziennikarzy - Piotra Nisztora i Tomasza Duklanowskiego.
Skandaliczne działania wobec Nisztora i Dukalnowskiego
Tomasz Sakiewicz mówił podczas konferencji zorganizowanej przez SDP, że oficer SOP-u, który groził śmiercią Piotrowi Nisztorowi - czego dowód stanowią nagrania, które opublikowała Republika - nie został aresztowany na podstawie nagrania, w którym "na zimno opowiada, że zamorduje Piotra Nisztora."
Zaznaczył przy tym, że oficer podawał konkretną datę, kiedy dokona morderstwa, to znaczy "jak będzie odchodził ze służby ".
Prezes Republiki podkreślił, że zagrożenie było istotne w tym momencie, a pomimo tego "prokuratura zachowuje się tak nieroztropnie i organa ścigania, że nie decydują się na postawienie zarzutów czy aresztowanie."
Zwrócił również uwagę, że oficer SOP ma prawo do posiadania broni nie tylko służbowej, ma również prawo do posiadania broni prywatnej i "zdaje się, że nawet tej broni sporo posiada."
On powinien w takiej sytuacji być natychmiast pozbawiony prawa, przynajmniej powinno być ono zawieszone, są różne procedury - zaznaczył.
Podkreślił przy tym, że człowiek, który "na zimno opowiada o morderstwie" ma daleko idące skłonności psychopatyczne. Pomimo tego władza i wymiar sprawiedliwości w żaden sposób w tej sprawie nie zadziałały.
Prezes Republiki poruszył też kwestię procesu Tomasza Duklanowskiego z marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim, mających na celu uniemożliwić mu realizację jego misji dziennikarskiej. Zaznaczył, że zarówno Duklanowski jak i on sam, mają je "już w warunkach przedawnienia, to znaczy czyny przez nas popełnione, czyli to, że Tomek opisywał sprawy marszałka Grodzkiego, a ja je skomentowałem, zresztą dużo ostrzejsze niż Tomek je opisywał, już powinny zostać na bazie polskiego kodeksu postępowania karnego przedawnione."
Tak się jednak nie stało gdyż sąd zastosował tutaj procedurę, która była już negowana w Sądzie Najwyższym, to znaczy "przedłużono o kilkadziesiąt dni covidowych nasze sprawy, żeby nie były przedawnione".
Pomimo tego, sprawa Sakiewicza, jak informował, nawet pomimo tej procedury i tak już jest przedawniona.
- Mimo to chcą dalej, że się odbywała, bo wyrok, który zapadł w pierwszej instancji, w moim przypadku jest niesatysfakcjonujący dla marszałka Grodzkiego, gdyż zostałem całkowicie uniewinniony - ocenił.
Sakiewicz w dalszej części swojej wypowiedzi mówił o tym, że w przypadku Duklanowskiego posłużono się jeszcze innymi sposobami, by ostatecznie go skazać, taki bowiem był ich cel od samego początku.
Zaznaczył on przy tym, że w przypadku Tomka Duklanowski za wiarygodne uznano jedynie zeznania byłego funkcjonariusza urzędu bezpieczeństwa, a kilkudziesięciu świadków wręczania Grodzkiemu łapówek zostało uznanych za niewiarygodnych.
CZYTAJ WIĘCEJ:
>>>Nisztor oburzony działaniem państwa po groźbach śmierci: bezkarność jest ukazana jaskrawo
Źródło: Republika, SDP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Konferencja o Republice
Wiadomości
Najnowsze
Nisztor oburzony działaniem państwa po groźbach śmierci: bezkarność jest ukazana jaskrawo
Zamość tęskni do Róży Luksemburg. Niemcy wesprą tęskniących
MAFIJNE METODY W KOALICJI? "Dojeżdżanie" Hołowni i walka o wpływy