To koniec "Soku z buraka"? Twórca strony prosi o datki pieniężne!
"Sokzburaka wymaga coraz więcej pracy i coraz więcej środków. Dlatego potrzebuję waszego wsparcia" – możemy przeczytać na Facebookowej stronie.
"Sok z buraka" – "satyryczna" strona poświęcona niewybrednej krytyce Prawa i Sprawiedliwości. Twórca strony tworzy też memy dla Komitetu Obrony Demokracji. Nieraz też posługiwał się kłamstwem, jak np. ws. rzekomej aborcji Małgorzaty Wassermann. Teraz jego twórca... żebrze o wpłacanie pieniędzy!
STWORZYŁEM NAJBARDZIEJ SATYRYCZNO-POLITYCZNĄ. STRONĘ NA POLSKIM FACEBOOKU. MAM PONAD 450 TYSIĘCY POLUBIEŃ I CO MIESIĄC PONAD 20 MILIONÓW REAKCJI CZYLI POLUBIEŃ POSTÓW, KOMENTARZY I UDOSTĘPNIEŃ – możemy przeczytać na Facebooku.
ŻYJEMY W CZASACH, GDY FIRMY I LUDZIE BOJĄ SIĘ POMAGAĆ TAKIM JAK JA. BOJĄ SIĘ ZEMSTY FATALNEJ ZMIANY. A JA WIERZĘ, ŻE STRACH NIE SPARALIŻUJE LUDZI. ŻE ZNAJDĄ SIĘ TACY, DLA KTÓRYCH MÓJ SOK JEST WAŻNY. KTÓRZY POMOGĄ MI PRZETRWAĆ – dodaje.
Internauci nie mają litości. "Na alimenty idź zarób, a nie na ludziach sępić", "A ten Zesros caly ?co Kijowemu dal na rozruch zakonu KODeiny, albo ten taki belgijski Gej Verhujen- przejaCiul Polakow, szycha z Uni, moze Oni by wsparli?", "Opłata za dostęp do internetu? weź człowieku się za normalną pracę" – możemy przeczytać w komentarzach pod postem o datki pieniężne.