Przejdź do treści
W Republice O godzinie 6:50 gościem Pierwszej Rozmowy Dnia będzie Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości (Prawo i Sprawiedliwość). Zaprasza Andrzej Gajcy
Radio Republika O godzinie 7:10 gościem Radia Republika będzie europoseł Anna Bryłka z Konfederacji
23:20 Stany Zjednoczone wezwały we wtorek swoich obywateli do natychmiastowego opuszczenia Iranu i doradziły im rozważenie wyjazdu drogą lądową do Turcji lub Armenii
22:45 Pomarańcze, którymi będą obrzucać się uczestnicy karnawałowej bitwy we włoskim mieście Ivrea będą pochodzić tylko z legalnych źródeł
21:32 Konferencja środowisk narodowo-konserwatywnych CPAC odbędzie się na Węgrzech 21 marca - zapowiedział we wtorek Miklos Szantho, szef Centrum Praw Podstawowych
21:15 Amerykański miliarder Elon Musk zaoferował społeczeństwu irańskiemu darmowy dostęp do sieci Starlink, której jest właścicielem. Irańskie władze od kilku dni utrudniają obywatelom dostęp do internetu
21:05 JSW znalazła się w jednym z najtrudniejszych momentów w historii, a jej płynność finansowa może skończyć się na przełomie stycznia i lutego – powiedział we wtorek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun
20:29 Aż 45 proc. Amerykanów, najwięcej jak dotąd, deklaruje, że są wyborcami niezależnymi, podczas gdy po 27 proc. ankietowanych uważa się za wyborców Partii Demokratycznej lub Partii Republikańskiej
19:17 W Portugalii znalezione zostały skamieniałe jaja dinozaura liczące 150 mln lat. Do odkrycia doszło na jednym z klifów w pobliżu popularnej wśród turystów plaży Santa Cruz
18:50 Resorty spraw zagranicznych kilku państw europejskich, w tym Francji, Niemiec, Hiszpanii, Holandii, Wielkiej Brytanii i Włoch, wezwały we wtorek ambasadorów Iranu, aby zaprotestować przeciwko brutalnemu tłumieniu protestów w Teheranie
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Koncerty Pawła Piekarczyka ŻARY - 16 stycznia, g. 17:00, Folwark Zamkowy, Folwarczna 3, Żary; GORZÓW WIELKOPOLSKI - 17 stycznia, g. 19, Wieczernik przy Parafii p.w. Pierwszych Męczenników Polski,ul. Pluty 7, 66-400 Gorzów Wielkopolski
Koncerty Pawła Piekarczyka SULĘCIN - 17 stycznia, g. 16, Sala parafialna, ul. Marii Skłodowskiej-Curie 2, Sulęcin; CZĘSTOCHOWA - 18 stycznia, g. 17, Częstochowa Aula Tygodnika „Niedziela” ul.3 Maja 12
Wydarzenie Warszawski Klub Gazety Polskiej i Fundacja Archiwum Jana Olszewskiego zapraszają w środę, 14 stycznia o godzinie 18:00, na wieczór kolęd patriotycznych - od Powstania Listopadowego do Stanu Wojennego - do Muzeum Żołnierzy Wyklętych na Rakowieckiej 37
Wydarzenie Klub „GP” Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z red. Tomaszem Sakiewiczem oraz Pawłem Piekarczykiem. 15 stycznia, godz. 18:00, ul. Wojska Polskiego 128 Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Słupsku zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, 17 stycznia, godz. 17, sala CIO w Słupsku, ul. Sienkiewicza 19
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Konstantynowie Łódzkim zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem, 17 stycznia, g. 18:00, salka parafialna w Srebrnej przy Kościele Nawiedzenia NMP, ul. Kościelna 9, Konstantynów Łódzki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Łomży zaprasza na spotkanie z Marianem Kowalskim, 17 stycznia, g. 16:00, ul. Krzywe Koło 9, w auli kard. Stefana Wyszyńskiego Uczelni Jańskiego
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Częstochowie zaprasza na mszę św. w intencji Powstańców Styczniowych z okazji 163. rocznicy wybuchu Powstania, 18 stycznia godz. 9:00 w kościele Wniebowzięcia NMP we Mstowie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Środzie Wielkopolskiej zaprasza na spotkanie z posłem na Sejm RP Michałem Wójcikiem, 17 stycznia, godz. 16:00, Restauracja "Turystyczna u Moniki", ul. Sportowa 2
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Sulejówku zapraszają na rozmowę bez kompromisów z dr Oskarem Kidą oraz Robertem Bąkiewiczem, 14 stycznia, g. 19:00, ul. Świętochowskiego 15/17, w OSP Sulejówku
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej” Puławy zaprasza na spotkanie ze Stanisławem Żarynem, 16 stycznia, g. 17, Hotel Olimpic, ul. Hauke Bosaka, Puławy
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Warszawie Bielany-Żoliborz zaprasza na obchody 163. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego, 18 stycznia, g. 12.30, Msza św. w Kościele pw. św. Józafata, ul. J. Waldorffa 1. Następnie przemarsz na Cmentarz Wojskowy na Powązkach
Wydarzenie Klub "GP" Perth (Australia) zaprasza na film "Sprawiedliwość", 18.01, g. 10.30, sala w Plebanii w Maylands, 35 Eighth Ave. Do 08.02 wystawa pt. "Straty Wojenne Polski w II Wojnie Światowej spowodowane przez Niemców" sala Polskiego Ośr. Rzymskokatolickiego
Wydarzenie Zapraszamy na spotkanie z Piotrem Woyciechowskim, autorem książki "Służby Specjalne"! Środa, 21 stycznia od 16:00 do 18:00, Warszawa, Al. Solidarności 129/131, wstęp wolny
Wydarzenie Krąg Pamięci Narodowej zaprasza na obchody 163. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego. Warszawa, 22 stycznia, g. 18:00 Msza Św. w Katedrze Polowej WP, 18:50 przemarsz pod Głaz i Krzyż Traugutta na Cytadeli na Apel Poległych, ul. Sanguszki / Zakroczymska
NBP Nowa publikacja NBP: „Polski złoty i niezależność Narodowego Banku Polskiego jako fundamenty rozwoju gospodarczego" – książka prof. Adama Glapińskiego, Prezesa NBP. Wersja elektroniczna dostępna bezpłatnie na nbp.pl

"To ja, Andrzej Duda". Pierwsza tura wyborów prezydenckich 2015 r. - " ten widok dodawał mi energii" [FRAGMENT KSIĄŻKI]

Źródło: andrzejduda.pl

W dniu pierwszej tury wyborów, po oddaniu głosów w Krakowie, przyjechaliśmy z żoną i córką do Warszawy. Podczas wieczoru wyborczego, gdy zobaczyłem wyniki, byłem tak zszokowany, że stałem przez chwilę osłupiały. Ze stuporu wyrwała mnie Beata Szydło:
— Idź ucałuj Agatę! - to fragment książki "To ja, Andrzej Duda".

 
Tłum wiwatował, a mnie się wydawało, że oglądam wszystko przez szybę. Pobiegłem przerażony na górę do gabinetu Jarosława.
— Boże święty! Źle się stało. Przecież oni rzucą teraz wszystkie siły, żeby mnie pokonać.
— Chyba żartujesz! — zaśmiał się Jarosław. — To sukces większy, niż mogliśmy zakładać. Wybory przechylają się na naszą stronę.

Czułem wdzięczność wobec sztabu, w dużej mierze złożonego z młodych ludzi. Przypominał mi się rok 1989, gdy Polska przygotowywała się do pierwszych częściowo wolnych wyborów. Ogromny entuzjazm udzielił się również nam, licealistom — nie mogliśmy jeszcze głosować, ale chcieliśmy pomagać w kampanii wyborczej Solidarności. Razem z przyjaciółmi, Joanną, Szymonem i Michałem, poszliśmy do komitetu obywatelskiego przy ul. Siennej w Krakowie, gdzie mieścił się też Klub Inteligencji Katolickiej. Kampanijna machina z gadżetami z logo Solidarności działała pełną parą.

Zabraliśmy trochę plakatów, by rozwiesić je w szkole, i poszliśmy do gabinetu dyrektora powiadomić go o naszych planach. Było dla nas jasne, że dyrektor jest z nadania komunistów, ale rozmawiał z nami grzecznie i delikatnie. Poprosił, byśmy zostawili plakaty i wrócili do niego za kilka godzin. Po lekcjach zjawiliśmy się w gabinecie, ale zastaliśmy rozmówcę w zupełnie innym nastroju. Zrugał nas, że chcemy mu upolitycznić szkołę. Nie życzy sobie żadnych plakatów, bo szkoła nie bierze udziału w agitacji. Wyrzucił nas z gabinetu. „Stary komuch!” — wzruszyliśmy ramionami i pobiegliśmy do komitetu obywatelskiego. Niezrażeni roznosiliśmy plakaty i ulotki po mieście. Wierzyliśmy w zwycięstwo. Biegałem przez Kraków w koszulce Solidarności z hasłem „Głosuj na Jana Rokitę”. Rokita został wybrany wówczas posłem, a potem przez lata był prominentnym parlamentarzystą. Poznałem go znacznie później, gdy sam już uczestniczyłem w polityce.

Teraz patrzyłem na chłopaków i dziewczyny w koszulkach z napisem „Andrzej Duda 2015” i ten widok dodawał mi energii.

Po pierwszej turze Bronisław Komorowski zgodził się w końcu na debatę telewizyjną. Wcześniej prosiłem go o to przez cztery miesiące. Pierwszy pojedynek, w TVP, przegrałem. Byłem podobno zbyt grzeczny, zwracałem się do kontrkandydata „panie prezydencie”, co nie zostało dobrze odebrane. Niektórzy mówili, że wygrałem kulturą i spokojem, ale pewnie chcieli mnie po prostu pocieszyć.

Na drugą debatę, tym razem w TVN, przyjęliśmy inną taktykę. Spotkałem się z Beatą, Marcinem Mastalerkiem i z jednym z najlepszych ekspertów od wystąpień publicznych.

— Nie może pan zachowywać się w uniżony sposób. Proszę nie tytułować Bronisława Komorowskiego „panem prezydentem”.
— Tak zostałem wychowany. Jak można inaczej mówić do prezydenta?
— Wystarczy „proszę pana”. Też jest grzecznie, a jesteście równorzędnymi rywalami.
Miałem wątpliwości, jednak Beata i Marcin popierali taką zmianę.
— Musimy uzyskać przewagę psychologiczną. Andrzej, posłuchaj rady.
Nie pozostało mi nic innego, jak się przełamać — choć rywal był w wieku mojego ojca i uważałem, że należy mu się szacunek. Po namowach sztabowców wszedłem do studia z chorągiewką Platformy Obywatelskiej i wręczyłem ją konkurentowi, co wyraźnie zdenerwowało Bronisława Komorowskiego. Taktyka „na mniej grzecznego” sprawdziła się. Wygrałem to starcie.
Dzień wcześniej niektórzy uznali, że mało grzeczna, tym razem wobec Jarosława, okazała się Agata, która wystąpiła podczas konwencji w Warszawie.
— Wszyscy się zastanawiają, kto stoi za Andrzejem Dudą. Z całym szacunkiem, panie prezesie, ja się pana nie boję — wypaliła. — Jedno jest pewne: niezależnie od wyniku wyborów za Andrzejem stoimy ja i moja córka, nic tego nie zmieni.

Jarosław lekko się uśmiechnął, najważniejsi działacze PiS również, ale za kulisami dawali do zrozumienia, że odebrali słowa mojej żony jako buńczuczne. Choć sens wypowiedzi był inny — chodziło o wykpienie przeciwników rysujących szefa PIS w czarnych barwach — dla niektórych taka deklaracja, wypowiedziana w formie żartu, była czymś niewyobrażalnym.

W piątek 22 maja, na zakończenie kampanii, zorganizowaliśmy spotkanie z ludźmi na Rynku Głównym w Krakowie. Patrzyłem ze sceny na masę ludzi, którzy wylewali się z każdej bocznej uliczki.

Przypomniałem sobie, jak stałem w tym samym miejscu prawie 28 lat wcześniej. Wtorek, 29 września 1987 roku, był pochmurny, mżyło, ale gromadzący się tłum zdawał się tego nie zauważać. Ludzie byli podekscytowani, bo czekali na niezwykłego gościa. Urwaliśmy się ze szkoły z Marcinem Kędryną, kolegą z klasy, który dowiedział się od kogoś, że warto tu przyjść. Stanąłem na wysokości kościoła Świętego Wojciecha. Za plecami mieliśmy opanowany przez gołębie pomnik Adama Mickiewicza. Przed sobą — wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych. To był ostatni z czterech dni wizyty George’a H.W. Busha w Polsce. Przed Wierzynek zajechała kolumna kilku samochodów. Z mniejszych wysiedli agenci Secret Service, z największego (naprawdę ogromnego!) wyłonił się wiceprezydent. Doskonale rozumiał, że dla ludzi, którzy przyszli go zobaczyć, to wielki moment — stanął na stopniu limuzyny i pomachał do nas. Ktoś podał mu do ręki mikrofon, powiedział parę słów. Wysoki, szczupły, uśmiechnięty, w dobrym garniturze — nie przypominał ponurych oficjeli komunistycznej Polski. Pomyślałem, że tak wygląda człowiek wolności.

Na osobistą wolność cieszyłem się po finale kampanii. Byliśmy szczęśliwi z żoną i córką, że już po wszystkim — opadnie kurz, nastanie cisza i nikt już nie będzie w nas uderzał. W końcu odpoczniemy. W wyborczą niedzielę odwiedziliśmy znajomych pod Krakowem, zjedliśmy ciasto, porozmawialiśmy. Mam do dzisiaj w telefonie zdjęcie z tamtego dnia, z ich córeczką na rękach. Parę godzin później byliśmy w samochodzie do Warszawy. W aucie dostawałem sygnały, że sytuacja jest dobra i mogę wygrać. Wieczorem, gdy ogłoszono, że głosowanie zostaje przedłużone i nie można ujawnić na razie sondażowych wyników, pojawiła się nerwowość.

— Próbują skręcić wybory! — mówili niektórzy.

Nie wierzyłem w to. Czekałem.

Gdy wszystko było już jasne, siedziałem w piwnicy Reduty Banku Polskiego. Na górze ustawiono scenę, na którą miałem wyjść po ogłoszeniu wyników. Są! Popatrzyliśmy na siebie z Kingą i Agatą z niedowierzaniem. Wiedzieliśmy, że za chwilę nasze życie się zmieni. Wygrałem, a jednocześnie czułem się, jakby ktoś mnie znokautował potwornie silnym ciosem w głowę. Szedłem na górę jak na autopilocie, w ogóle nie docierały do mnie bodźce z zewnątrz; ktoś mnie trącał, ktoś coś krzyczał, wielki hałas, szaleństwo. Ocknąłem się na scenie, bo musiałem przemówić.

Źródło: Republika, andrzejduda.pl

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X

Wiadomości

bilbord - Ali Chamenei

Trump: Jeśli zaczną ich wieszać, zobaczycie co się stanie...

Oblokowali X, ale Delcy Rodriguez wraca do komunizmu

Dziesiątki tysięcy bez prądu po rosyjskim ataku

Skandal w sądownictwie! Lewandowski alarmuje: naruszenie zasad

Kup pan Biblię. Rekordowa sprzedaż w UK. Oni tak wykupują

Coś się zdarzy? USA wydało apel do przebywających w Iranie

PUŁAPKA TUSKA! Hołownia na celowniku | Miłosz Kłeczek Zaprasza

United ogłosiło decyzję. Carrick przejmuje stery

Kryzys w Polsce 2050. Poseł partii ujawnia kulisy unieważnionych wyborów

Kaleta o sprawie Łączewskiego: po dwóch latach nie ma nawet aktu oskarżenia

Wraca ubóstwo. Rząd Tuska doprowadza Polaków do skrajnej biedy

Wewnętrzna wojna w partii Hołowni. Ostre komentarze w Republice: "Na tyłach działa Donald Tusk i jego słynne zjadanie przystawek"

Wykłady, dyskusje i projekcje filmów w 163. rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego

Według Bloomberga, Musk oferuje Iranowi darmowy dostęp do sieci Starlink

Kolejne kłamstwo Wyborczej. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wytyka nieprawdę

Najnowsze

bilbord - Ali Chamenei

Trump: Jeśli zaczną ich wieszać, zobaczycie co się stanie...

English Standard Version bible

Kup pan Biblię. Rekordowa sprzedaż w UK. Oni tak wykupują

USA

Coś się zdarzy? USA wydało apel do przebywających w Iranie

PUŁAPKA TUSKA! Hołownia na celowniku | Miłosz Kłeczek Zaprasza

United ogłosiło decyzję. Carrick przejmuje stery

Hugo Chavez

Oblokowali X, ale Delcy Rodriguez wraca do komunizmu

atak na Krzywy Róg

Dziesiątki tysięcy bez prądu po rosyjskim ataku

Żurek przechodzi na ręczne sterowanie?

Skandal w sądownictwie! Lewandowski alarmuje: naruszenie zasad