W WIELKĄ SOBOTĘ: kolejny uczestnik strajku głodowego w kopalni "Solino" trafił do szpitala
Dziś, w Wielką Sobotę, kolejny uczestnik protestu głodowego prowadzonego w obronie przyszłości kopalni "Solino" został przewieziony do szpitala w stanie zagrażającym życiu i zdrowiu.
W Wielką Sobotę — w czasie, który dla milionów Polaków jest symbolem ciszy, oczekiwania i nadziei — w "Solino" rozgrywa się dramat. Kolejny człowiek trafił do szpitala, bo jego organizm nie wytrzymał. Tak dziś wygląda cena milczenia, odwlekania decyzji i pozorowanego dialogu.
"Premier RP oraz Minister Energii powinni wreszcie przerwać wygodną politykę udawania, że nic wielkiego się nie dzieje. Dzieje się. I to na oczach wszystkich. Protestujący nie walczą o widowisko. Nie walczą o rozgłos. Walczyli i walczą o przyszłość zakładu, o bezpieczeństwo miejsc pracy, o strategiczne znaczenie Solino i o odpowiedzialność państwa za los infrastruktury ważnej dla regionu i dla Polski. Dziś nie mówimy już tylko o lekceważeniu postulatów. Dziś mówimy o sytuacji, w której kolejni ludzie trafiają do szpitala, bo przez zbyt długi czas zabrakło odwagi, decyzji i uczciwej odpowiedzi. Ile jeszcze musi się wydarzyć, żeby ktoś wreszcie przestał mówić, że nic się nie dzieje a zaczął działać?", czytamy w liście KZ NSZZ "Solidarność" przy Solino S.A. , jaki trafił do naszej redakcji.
Związkowcy po raz kolejny apelują o natychmiastowe, poważne i odpowiedzialne potraktowanie sprawy protestu w kopalni. "Dalsza bezczynność będzie nie tylko politycznym błędem. Będzie moralną kompromitacją", kończą swój list.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
W WIELKĄ SOBOTĘ: kolejny uczestnik strajku głodowego w kopalni "Solino" trafił do szpitala
Tomczyk chciał pokazać drożyznę na Słowacji. Internauci odpowiadają: to przez euro
Rumuni już sparzyli się na SAFE. Polski Internet płonie [KOMENTARZE]