Przejdź do treści
NBP Prof. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z UW: Postawienie Prezesa NBP prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu może wiązać się z poważnym ryzykiem dla interesów narodowych i finansów państwa.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
Wydarzenie Zapraszamy na kolejne spotkanie w ramach Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. We wtorek, 03.11, w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym, o godz. 17.30, gościć będą: sędzia dr Adam Jaworski i sędzia Michał Lasota. Prowadzenie: Michał Jelonek
Ważne Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich wydał stanowisko w sprawie brutalnej interwencji policji wobec męża dziennikarki Telewizji Republika, Danuty Holeckiej. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
Ważne Wyjątkowa kolekcja 72 bajek Tomasza Sakiewicza w limitowanym wydaniu kolekcjonerskim! Szczegóły pod numerem telefonu: 22 232 37 70
19:28 Norweski minister finansów Jens Stoltenberg ocenił, że największe zagrożenie dla gospodarki to brak pracowników. W poniedziałek w wywiadzie dla „Aftenposten” porównał obecny kryzys do czasów średniowiecznej epidemii „czarnej śmierci”
18:49 Rada Przedsiębiorczości zaapelowała o powstrzymanie eskalacji sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Niestabilność instytucji osłabia wizerunek Polski jako bezpiecznego miejsca do prowadzenia biznesu - podkreślono w apelu
17:22 Szef KPRP Zbigniew Bogucki poinformował, że Kancelaria dysponuje dwie pełnymi opiniami prawnymi ws. sytuacji związanej z Trybunałem Konstytucyjnym. Według nich, iż „mamy do czynienia z intencjonalnym, brutalnym łamaniem prawa”
16:39 Ambasador Krzysztof Szczerski zwrócił się o skrócenie misji dyplomatycznej przy ONZ
15:46 Węgierski myśliwiec eskortował w poniedziałek samolot pasażerski podczas awaryjnego lądowania w Budapeszcie; załoga otrzymała informację o bombie na pokładzie
15:31 PiS złoży zawiadomienie do prokuratury w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa ws. „zamachu na konstytucyjny organ” jakim jest TK przez sędziów-uzurpatorów
14:23 Mateusz Morawiecki: Rozwój Plus złoży wniosek o powołanie komisji śledczej ds. zamachu na konstytucyjny organ RP
14:27 Prezes TK Bogdan Święczkowski skierował do komendanta głównego policji pismo, w którym żąda wskazania podstaw prawnych do działań podejmowanych przez policję pod TK, wskazania osób odpowiedzialnych za przygotowanie i realizację tych działań
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Opoczno oraz Poseł Robert Telus zapraszają na spotkanie z Szefem Kancelarii Prezydenta RP Zbigniewem Boguckim. 4 listopada, godz. 17:30 w sali konferencyjnej Starostwa Powiatowego w Opocznie
Wydarzenie Zapraszamy na zgromadzenie w obronie suwerenności Polski. Rzeszów, plac przed Urzędem Wojewódzkim, środa, 4 listopada, godz. 18:00
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Braniewie oraz poseł Andrzej Śliwka zapraszają na spotkanie z prof. Sławomirem Cenckiewiczem i red. Michałem Rachoniem 4.11 środa, godz. 18.00, Braniewskie Centrum Kultury, sala widowiskowo-kinowa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Dzierżoniów II zaprasza na "Patriotyczne Śpiewanie". 5 listopada, godz. 18:00. Dzierżoniowski Ośrodek Kultury. Sala "Pegaz" ul. Świdnicka 26, Dzierżoniów
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Słupsk oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z dr. Oskarem Kidą. 6 listopada, godz. 17:00. Karczma pod Kluką, ul. Kaszubska 22 w Słupsku
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gdynia oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z posłami: Agnieszką Soin, Lidią Czechak, Violettą Kulpą oraz Jarosławem Krajewskim 9 listopada, godz. 17:30 w hotelu Antares Gdynia-Grabówek, ul. Komandorska 59
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Zielonej Górze i poseł Jerzy Materna zapraszają na spotkanie z red. Cezarym Gmyzem (TV Republika). Piątek, 6 listopada g. 17.30 Zajazd Pocztowy, przy ul. Jedności 78 w Zielonej Górze
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Teresin zaprasza na Mszę św. sprawowaną przez ks. Jarosława Wąsowicza w Bazylice Mniejszej, ul. św. Kolbego 5, Paprotnia/Teresin. 6 listopada, godz. 18:00. Po Mszy Św. odbędzie się spotkanie z ks. Jarosławem Wąsowiczem w Sali Mister
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na Mszę Świętą w intencji Ojczyzny oraz Prezydenta RP Karola Nawrockiego. 8 listopada, godz. 20:30 w kościele pw. św. Franciszka z Asyżu, ul. Warszawska 33, Kielce
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zgorzelec zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy. 8 listopada, godz. 16:00. Miejski Dom Kultury, ul. Parkowej 1, Zgorzelec
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na koncert „Dla Niepodległej” Pawła Piekarczyka. 9 listopada, godz. 16:00 w Auli przy parafii WNMP w Bytomiu. Po koncercie o godz. 18:00 zapraszamy na Mszę Św. za Ojczyznę w Sanktuarium Matki Boskiej Bytomskiej
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubomierz zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 9 listopada, godz. 17:00, Lwówek Śląski, Ratusz, Sala mieszczańska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Mrągowo zaprasza na obchody Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada, Godz. 10:30 Msza Św. w kościele św. Wojciecha godz. 11:30 Marsz ulicami Mrągowa następnie uroczystości przy pomniku Odzyskania Niepodległości
WYDARZENIE Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do zapisów na wyjazd na 11 listopada do Warszawy i 14 listopada do Częstochowy. Zapisy u Przewodniczących Klubów GP: www.klubygp.pl
Wydarzenie Kluby „GP” zapraszają na pielgrzymkę 14 listopada, godz. 12:00 na Jasną Górę. Podczas Mszy Św. nastąpi Akt Zawierzenia Klubów „Gazety Polskiej” Matce Bożej w Kaplicy Cudownego Obrazu. Mszę Św. odprawi ks. prof. Jarosław Wąsowicz. Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie Po Mszy Św. na Jasnej Górze 14 listopada Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie otwarte m.in. z T. Sakiewiczem, Aula o. A. Kordeckiego, Jasna Góra, Częstochowa

"To był krzyk radości" : "Godzina "W" we wspomnieniach bohaterów Powstania Warszawskiego

Powstańcy z Kompanii "Koszta", na rogu Sienkiewicza i Marszałkowskiej, czytający ulotkę Generała von dem Bacha wzywajacą do kapitulacji. Drugi od lewej to Tadeusz Suliński "Radwan" Źródło: Wikimedia

Wybiła godzina "W". Dziś wspominamy bohaterskie 63 dni niezłomnej walki o wolność – wolność Warszawy i wolność Polski. Nieocenionym źródłem wiedzy o tamtych dniach są bezpośrednie relacje uczestników Powstania Warszawskiego. Część Powstańców odeszła już na wieczną służbę Polsce, część nadal jest z nami.

76. rocznica Powstania Warszawskiego to czas szczególny. Poprzez uświadomienie sobie tragizmu, ale przede wszystkim bohaterstwa żołnierzy i cywilów, którzy byli świadkami i uczestnikami tych wydarzeń, jako wspólnota i jako naród mamy okazję, by lepiej zrozumieć naszą polską historię i nasze losy. Pojawiają się skrajne oceny sensu wybuchu Powstania w Warszawie. Jedno jest jednak pewne – bez oddania głosu uczestnikom tamtych wydarzeń nie jesteśmy w stanie zrozumieć znaczenia bohaterskiego zrywu, którego mit ukształtował i nadal kształtuje kolejne pokolenia Polaków. Oddajmy więc głos świadkom i bohaterom tamtych dni. Jak zapamiętali 1 sierpnia i godzinę „W”? 

Usunięto obraz.

Na kulach do domu

– Był [czas], kiedy budowaliśmy barykady. Mój pierwszy bohaterski czyn, bo myślałem, że będę bohaterem – wspomina Zbigniew Kołodziejak ps. „Kruk”, który podczas Powstania był strzelcem. W czasie rozpoczęcia walk o Warszawę był niespełna osiemnastolatkiem. Miał jeden cel – walczyć o stolicę, walczyć o Polskę.

– Grupa (nas chyba pięciu czy sześciu, już nie pamiętam) pod dowództwem mojego kolegi z pracy, Stefana Bieńkowskiego „Gałązki”, miała za zadanie zniszczyć dwa czołgi, które stały na Piusa róg Marszałkowskiej. Bojowo piwnicami, dachami doszliśmy do miejsca. Jak to wyglądało? Między piwnicami domów były dziury porobione i można było przejść, chodzić z budynku do budynku, jak był blisko. Jak był daleko, to [wchodziliśmy] na dach i z dachu [przechodziliśmy] znowu na następny budynek. Tak wyszliśmy na miejsce, gdzie stały czołgi. Oczywiście w międzyczasie jeden z tych czołgów odjechał. – opowiadał „Kruk”.

– My tu w strachu, bo mamy podwórko, które jest otwarte, a za podwórkiem zaraz stoją Niemcy. Więc taka walka [z samym sobą], że jak zdążysz, to się uratujesz; nie zdążysz, to się nie uratujesz. Wbiegliśmy na któreś piętro, drugie chyba, to było jak najbliżej czołgu i tak na hurra rzuciliśmy butelki. Granatów nie zdążyliśmy rzucić, bo się baliśmy, że jak nie będziemy się mieli czym bronić, to jak nas zaskoczą gdzieś w innym miejscu, jak będziemy uciekali. Butelki zapaliły się na tym czołgu, ale już nie patrzyliśmy, czy on się spalił, czy nie. Uciekliśmy z tego miejsca, to znaczy wróciliśmy na miejsce, skąd nas oddelegowano – mówi Powstaniec.

– Okazało się, że czołg się nie spalił, bo go ugasili. Bohaterami nie zostaliśmy, bo zadania nie wykonaliśmy. Tak to było. Taki był ten mój pierwszy udział w rzeczywistej walce. 

11 września Zbigniew Kołodziejak został ranny i znalazł się w polowym szpitalu. I tam jednak nie brakowało tragicznych scen. Niemcy dobijali część chorych, zwłaszcza tych w mundurach. Osiemnastoletni wówczas chłopak miał więcej szczęścia.

– Pamiętam taki moment, […] że leżę na łóżku i chce mi się wody, pić się chce, bo nogi mam porozwalane w drobiazgi. Podchodzi Niemiec i daje mi tej wody, mówi: „Ja to jestem Polak”. – „Jaki Polak?” – „Bo ja Poznaniak jestem. Ja bym na kuli do domu chciał polecieć”

Usunięto obraz.

Chciałem, żeby Niemiec strzelił.

Pierwszy dzień Powstania wspominał również Marian Karol Rozwenc, starszy strzelec z pułku „Baszta.”

– Nie wiem dokładnie którego lipca, ale może trzydziestego pierwszego przyszedł łącznik i powiedział, gdzie mam się stawić, o której godzinie. Stawiłem się, to było na placu Zbawiciela, dokładnie już też nie pamiętam. To były ostatnie dni lipca, 30 może 31, może 29 lipca. Niestety, nie powiem dokładnie. Tam myśmy byli i nocowaliśmy. Były już łączniczki, sanitariuszki. Jeszcze koledzy. Zaczęło się robić już tak dość dużo tych młodych ludzi. – relacjonował Powstaniec.

Pomimo braków w wyposażeniu i olbrzymiej dysproporcji sił wiara w powodzenie Powstania była ogromna. Udział w zrywie niósł za sobą olbrzymie nadzieje. 

– Jak się okazało 1 sierpnia przed południem przyszła wiadomość-rozkaz: „Stawić się na punkt do natarcia”. Podano godzinę. Dostaliśmy [adres] na Mokotowie, ale dokładnie nie pamiętam, jaka to była ulica, numer… Oczywiście stawiliśmy się, przed godziną [piątą] rozdano broń, powiedzmy broń. Dwa granaty – to każdy dostał, to mieliśmy, ale broń to wyprosiłem. Dali mnie pistolet „szóstkę”, to jest taka damska „szósteczka” do torebeczki, i trzy naboje, z paru metrów to może jeszcze skaleczyć. To było wszystko, z czym się szło na początku. – opowiadał Marian Karol Rozwenc.

Wspominając atmosferę tamtych dni podkreślił, że wolność o jaką walczyli Powstańcy dawała siłę, a nadzieja w powodzenie Powstania sprawiała, że mimo zagrożenia młodzi ludzie czuli radość.

– To był szał optymizmu, to były piękne chwile, jeżeli chodzi od tej strony [emocjonalnej], mimo że krew już się lała.  

Jednym z największych ciosów dla Powstańców była kapitulacja Warszawy. Wraz z upadkiem Powstania zostały pogrzebane nadzieje o dalszej walce. Dalszy los bohaterów stanął pod znakiem zapytania, a udział w walce wpłynął na całe ich dalsze życie.

– To było straszne. Muszę powiedzieć, że to było przeżycie… Nawet był taki moment, że chciałem, żeby Niemiec strzelił. Nie mogłem się pogodzić wewnętrznie, to było straszne. – mówił Marian Karol Rozwenc.

Usunięto obraz.

Nie ma rzeczy straszniejszej niż wojna

Czego uczą rozmowy z Powstańcami Warszawskimi? Czegoś o wiele więcej niż historii. Dają punkt odniesienia do współczesności, pozwalają w szerszym kontekście zobaczyć nie tylko przeszłość, ale może przede wszystkim to, co otacza nas obecnie. Idąc codziennie ulicami Warszawy być może nie myślimy o tym, co widziało to miasto – miasto, które przeżyło własną śmierć.

– Dochodzimy, jesteśmy na miejscu naszego punktu zbornego przed piątą, ale mamy stamtąd już jako patrol, jako grupa przejść na plac Dąbrowskiego. Wychodzimy, ale nie możemy już przejść przez Marszałkowską, bo przed piątą zaczyna się ostrzał od Ogrodu Saskiego na Marszałkowską – opowiada o pierwszym dniu Powstania Warszawskiego Maria Dębska. W powstaniu strzelec i sanitariuszka.

– Naszą grupę cofają. Zostajemy na Zielnej przy Siennej, gdzie widzimy początek Powstania. Bierzemy w tym udział w tym sensie, że jesteśmy po piątej parę minut, jest ostrzał na Marszałkowskiej, pokazuje się flaga w oknie vis-à-vis, z drugiej strony ulicy i biegnie chłopak, już z akowską opaską. Jest straszny krzyk radości, krzyk: „Powstanie się zaczęło, wolność!” – i strzelanina – wspomina.

Co najbardziej zapadło jej w pamięć?

– Popalone ludzkie ciała. – odpowiada.

– Tak widzę, jakbym miała zdjęcie, obraz, że na rogu Zielnej i Siennej była barykada i przy barykadzie leżały dwa ciała, dwa trupy. Trudne były do rozpoznania, dlatego że to byli ludzie, którzy widocznie zostali spaleni napalmem. Nie odróżniało się kończyn, tylko dwa straszne tłumoki. To zostało mi bardzo w pamięci. – opowiada nie bez wzruszenia.

Z wojny wyniosła wiele doświadczeń. Okrucieństwo tego, co zobaczyła na własne oczy młoda wówczas dziewczyna uświadczyło ją w przekonaniu, że już nigdy więcej nie można doprowadzić do czegoś podobnego.

– (...) Nie ma rzeczy straszniejszej niż wojna, (...) ludzkość powinna robić wszystko, aby uniknąć wojny, bo to było straszne: te ofiary… – mówi, urywając zdanie w chwilowej zadumie.

– Mam zawsze uczucie, że jak wymrze już pokolenie, które przeżyło wojnę, to znów będzie jakiś kataklizm, bo ludzie muszą przeżyć to, żeby zrozumieć, jak straszna jest wojna, jak nikt naprawdę nie może nic racjonalnego zrobić, żeby uniknąć tragicznych ofiar. Całe dobro i państwowe, i indywidualne, wszystko zostaje zniszczone. Ruina.

– Należy zrobić największy wysiłek, jaki można, żeby uniknąć konfliktów zbrojnych.ego mnie nauczyła wojna. – apeluje bohaterka.

Usunięto obraz.

 

Wszystkie cytowane fragmenty rozmów z Powstańcami Warszawskimi pochodzą ze zbiorów Archiwum Historii Mówionej. Autorką wywiadów jest Anna Konopka-Nartowska.

Pełne zapisy rozmów znajdziesz poniżej:

Zbigniew Kołodziejak

Marian Karol Rozwenc

Maria Dębska

 

 

 

 

 

Muzeum Powstania Warszawskiego