Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
19:45 Michał Sopiński skierował do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na decyzję o odwołaniu go z funkcji rektora-komendanta Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Wniósł też o wstrzymanie wykonania tej decyzji do czasu zakończenia postępowania
19:29 Sport: Trener Jagiellonii Białystok Adrian Siemieniec został zdyskwalifikowany na sześć meczów piłkarskiej ekstraklasy z powodu nieprzepisowych kontaktów z arbitrami w poprzednim sezonie
18:05 Łotwa: Władze zaapelowały do obywateli przed sobotnimi wyborami do parlamentu o czujność. Służby ostrzegają przed kampaniami dezinformacyjnymi i mechanizmami manipulacji
17:28 System FELG dla gabinetów dentystycznych padł ofiarą cyberataku; incydent monitorują obecnie służby i instytucje, w tym CSIRT CeZ. Według portalów Sekurak i Niebezpiecznik mogło dojść do wycieku 2,4 mln rekordów z danymi pacjentów
16:47 Ukraina: Wywiad ostrzegł partnerów o planowanych operacjach rosyjskich służb w UE i NATO. Wśród możliwych celów są stacje odbiorcze systemu Starlink w państwach europejskich
15:48 Sąd Okręgowy w Krakowie uwzględnił pozew w trybie wyborczym i nakazał kandydatowi na prezydenta Krakowa Łukaszowi Gibale sprostowanie wypowiedzi dotyczącej współpracy z radnymi KO. Postanowienie jest nieprawomocne
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Powstał 569. Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra II (woj. dolnośląskie) oraz 570. Klub "Gazety Polskiej" Tuluza (Francja). Nastąpiła zmiana Przewodniczącego Klubu "Gazety Polskiej" Jelenia Góra
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" 4 października w godz. 9:00-13:00 na giełdzie w Mokrem koło Zamościa
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kościerzyna zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem oraz Radnym Waldemarem Hetmańskim. 4 października, godz. 14:00. Restauracja Gryf, ul. Ogrodowa 1, Kościerzyna
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie W dniach 2–4 października w Lourdes we Francji odbędzie się X Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” Europy Zachodniej
Wydarzenie W sobotę, 3 października, o godz 18.00 w Żninie, w klubie „Styx” – spotkanie z publicystą i dziennikarzem TV Republika i „Gazety Polskiej”, Dawidem Wildsteinem
Wydarzenie ROG zaprasza na spotkanie z dr Oskarem Kidą dot. sporu o Trybunał Konstytucyjny, 3.10 o godz. 17 w sali spotkań przy Kościele św. Jadwigi Śląskiej w Zgorzelcu
Wydarzenie ROG zaprasza na spotkanie z dr Oskarem Kidą dot. sporu o Trybunał Konstytucyjny, 4.10 (niedziela), godz. 14:00, Sala konferencyjna Lubomierskiego Centrum Kultury, Plac Wolności 66a, Lubomierz - wejście obok kościoła

Tkaczyk: Doszliśmy z żoną do wniosku, że nas już nic nie zaskoczy, nic nas nie złamie

Źródło: Wikimedia Commons

– Od nas, wielkich i silnych, oczekuje się opanowania, siły i spokoju. A my też czasami nie wiemy, co zrobić, a ciężar, jaki dostajemy na plecy, wydaje się przygniatać do ziemi – mówi w rozmowie z Michałem Kołodziejczykiem dla Wirtualnej Polski były kapitan reprezentacji Polski w piłce ręcznej Grzegorz Tkaczyk.

– Za wcześnie skończyłem karierę. Nie udało mi się jej poprowadzić tak, jak chciałem - planowałem pograć jeszcze dwa, trzy lata, ale przeszkadzały kontuzje. Dostałem też propozycję pracy w Vive Kielce w innej roli i postanowiłem, że nikogo nie będę oszukiwał, udając starego, dobrego Tkaczyka. Zdrowie nie pozwalało mi już na grę na tak wysokim poziomie, do jakiego przyzwyczaiłem kibiców i siebie. Nie chciałem znowu się przeprowadzać, szukać nowego klubu, ciągnąć za sobą rodziny. Niedokończona gra to właśnie także rodzina, bo tutaj życie cały czas pisze nowe rozdziały scenariusza – mówił.

– Ten fragment pojawił się w książce niespodziewanie nawet dla mnie. Nie miałem go w planach. Sprawy dotyczące dzieciaków, z którymi tak dużo wspólnie z żoną przeszliśmy, rezerwowałem tylko dla najbliższych i przyjaciół. Wiem, że ci, którzy decydują się na spisanie wspomnień, klepią banał o tym, żeby "coś po sobie zostawić". Zostawiłem dużo na boisku, starszy syn Mateusz pamięta moje występy, ale dwójka trzyletnich bliźniaków może za kilka lat usiądzie i będzie to dla nich miłe tak o ojcu poczytać – czytamy w Wirtualnej Polsce.

– Sprowadzam sportowców na ziemię. Ludzie widzą w nas herosów, myślą, że my to tylko zwycięstwa, wywiady w telewizji, życie na godnym poziomie, fajne samochody. Ale mamy przecież także sytuacje, których nikt nie jest w stanie przewidzieć, a z którymi musimy się zmierzyć. Od nas, wielkich i silnych, oczekuje się opanowania, siły i spokoju. A my też czasami nie wiemy, co zrobić, a ciężar, jaki dostajemy na plecy, wydaje się przygniatać do ziemi. Nic tak mnie nie rozczula i nie ściska za gardło jak cierpienie dzieci. Wiem, że Centrum Zdrowia Dziecka to placówka, która leczy, ale dla mnie traumą była nawet wizyta w tamtejszej stołówce – mówił Tkaczyk.

– Pierwszą styczność z chorymi dziećmi miałem jako piłkarz reprezentacji Bogdana Wenty na spotkaniu w szpitalu onkologicznym. Kiedy na nie szedłem, byłem tak zestresowany jak nigdy przed żadnym meczem. Zastanawiałem się, co ja tym dzieciakom powiem. No bo jak miałem zagaić? „Cześć, jak się macie?”. Ale jak zobaczyłem małych pacjentów tego szpitala, zorientowałem się, że wcale nie są smutni. To rodzice, którzy stali przed salą, wiedzieli, o co chodzi, a dzieciaki były pogodne. To bardzo ułatwiło nasze spotkanie, ale było dla mnie szokiem – czytamy.

– Żona trafiła do szpitala nagle, tydzień ciążę podtrzymywali, zanim podjęli decyzję o porodzie. Cały czas miałem nadzieję, że uda się jeszcze wytrwać kilka tygodni. Ale sprawdzałem w internecie, jak wygląda płód w 25 tygodniu. Nie wiedziałem, czego się spodziewać. To było trudne – opowiada.

– Doszliśmy z żoną do wniosku, że nas już nic nie zaskoczy, nic nas nie złamie. Walka ze słabościami dzieci ciągle trwa i będzie trwała, jeździmy na badania, kontrole, walczymy o ich rozwój. Psychicznie jesteśmy innymi ludźmi, niż byliśmy wcześniej – powiedział Tkaczyk.

wp.pl