Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
13:57 Podczas kontroli granicznej w Świecku (Lubuskie) funkcjonariusze SG w busie wjeżdżającym do Polski znaleźli kradzione rowery. Autem kierował obywatel Białorusi, który został zatrzymany i przekazany policji ze Słubic
13:00 Ponad 2,7 promila alkoholu miał w organizmie kierowca miejskiego autobusu, zatrzymany przez policjantów z Rudy Śląskiej po zgłoszeniu otrzymanym od świadka. Okazało się, że kierowca - 63-letni obywatel Azerbejdżanu, pił piwo za kierownicą wioząc pasażerów
12:10 Papież Leon XIV powiedział w środę podczas audiencji generalnej w Watykanie, że zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej 15 sierpnia 1920 roku „odmieniło losy Polski i Europy”
11:30 Sąd Rejonowy w Wołominie warunkowo umorzył postępowanie karne wobec 9 członków Obwodowej Komisji Wyborczej nr 12 w Kobyłce. Postępowanie dotyczyło nieprawidłowości przy liczeniu głosów w trakcie II tury wyborów prezydenckich
10:25 Ogromny cyberatak. Gawkowski: możliwy wyciek danych blisko 19 mln Polaków
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej" Rawa Mazowiecka II zaprasza na msze św. oraz spotkanie z ks. prof. Jarosławem Wąsowiczem połączone z wystawą IPN, 14 sierpnia, g. 17:00, Kościół pw. Niepokalanego Poczęcia NMP, Pl. Piłsudskiego 9, Rawa Mazowiecka
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Warszawa, Stowarzy. Podhale w "Ogniu", Klub im. W. Zamoyskiego, Z. Kuras (syn) zapraszają na uroczystość uczczenia "Ognia" i jego żołnierzy, 13 sierpnia, g. 18, pomnik J. Kurasia "Ognia", park im. L. Kaczyńskiego, Zakopane
Wydarzenie Zakopane: 13 sierpnia odbędą się obchody 20. rocznicy odsłonięcia pomnika mjr. Józefa Kurasia „Ognia” i jego podkomendnych. Uroczystość zaplanowano na godz. 18:00 przy pomniku w Parku im. Lecha Kaczyńskiego
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Garwolinie i Starosta Powiatu Garwolińskiego zapraszają na wyjątkowe obchody Święta Wojska Polskiego z udziałem m.in. żołnierzy i klas mundurowych, z salwą honorową, 14 sierpnia, godz. 18.00, Plac przed Starostwem
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowa Sól zaprasza na obchody Święta Wojska Polskiego 15 sierpnia, godz. 12:30 Msza Św. Parafia pw. WNMP na Pleszówku. Po Mszy Św. procesja z asystą ułańską, Godz. 14:14 defilada wojskowa Spod Ronda Ojca Medarda, Nowa Sól
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na Festyn Patriotyczno-Rodzinny 15 sierpnia, rozpoczęcie godz. 16:00 Parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Jana Pawła II 46, Pabianice

Terlikowski: A ja mogę rzucić kamieniem. Tylko, że nie o kamienowanie chodzi!

Źródło:

Wzruszyłem się strasznie. Oto bowiem po ewangeliczną przenośnię postanowiła sięgnąć Sylwia Kubryńska, feministka, pisarka, autorka „Biurwy”, „Furii mać”, czy „Kobiety dość doskonałej”. I na porównaniu tym się wyłożyła.

 

Ewangeliczny fragment służyć ma rzecz jasna obronie Natalii Przybysz, która – zdaniem feministki – jest kamienowana. A przecież ona tylko powiedziała o tym, co zrobiło 5 milionów innych kobiet. Skoro zaś tak, to nie powinno się jej krytykować, bo… to oznacza rzucanie kamieni w naszych bliskich.

„Kto nie miał aborcji? Niech rzuci kamieniem. Kto nie uczestniczył w decyzji o aborcji? Niech rzuci kamieniem. Kto nie zostawił ciężarnej partnerki? Niech rzuci kamieniem. Kto jej nie pomógł w biedzie? Niech rzuci kamieniem. Kto nie pożyczył kumpeli na zabieg? Niech rzuci kamieniem. Kto nie namówił córki, siostry, krewnej? Niech rzuci kamieniem. Kto nie dał telefonu do lekarza? Niech rzuci kamieniem” - napisała w duchu niemal aborcyjnego proroka (któremu trzeba współczuć znajomych). A ja muszę jej odpowiedzieć, że nie miałem aborcji, nie uczestniczyłem w decyzji o niej, nie pożyczałem kasy na zabicie dziecka i nie namawiałem bliskich, by zabili swoje dziecko. Nie dawałem też telefonów do lekarzy. I żeby nie było wątpliwości nie zamierzam w nikogo rzucać kamieniami.

Nie o kamienie tu bowiem chodzi. Nikt nie chce nikogo ukamienować, ani dopadać. Chodzi o coś zupełnie innego. O to, by te pięć milionów kobiet, które aborcji (jednej lub więcej) w Polsce dokonały, pamiętały, że jest i dla nich nadzieja, jest wyjście. Tak jak są one dla pięciu milionów mężczyzn, którzy ponoszą odpowiedzialność za te zbrodnie. Tyle, że nie jest nią chwalenie się aborcją, przekonywanie, że nic się nie stało, że wszystko było OK, a tak w ogóle to dziecko jest tylko płodem, zlepkiem komórek, zygotą czy niczym. Nie jest nią obwieszczanie, że aborcja to „nic takiego”, „pięć minut” i po wszystkim, ani tym bardziej uciekanie w uwspólnianie winy. To nic nie da. Samotność, poczucie, że stało się coś bardzo złego, obcość wobec mężczyzny, który miał pomóc, zaopiekować się, a pozostawił kobietę samą w najgorszym momencie pozostaną. Tak jak zostaną rany zadane dzieciom, syndrom w wymiarze społecznym, ból i cierpienie. Krzyk, wściekłość nic nie zmienią.

Ale jest inna droga. Przyjęcie tego, co się zrobiło (w czym się uczestniczyło), uznanie prawdy o tym czynie, nadanie imienia ofierze, wyznanie winy, powolna pokuta, wypłakanie łez, które będą uzdrawiać, a nie tylko boleć. Zawierzenie Jezusowi Miłosiernemu, oddanie Jemu tego grzechu i zawierzenie Jemu i Ojcu maleństwa, które została zabite. Odnalezienie dziecka w Nim, w Niebie, gdzie jest już ono. Kochane, utulone, objęte. Pokuta, pojednanie, oddanie się Miłosierdziu nie jest procesem prostym. Łzy bolą, uznanie prawdy jest wyzwaniem. Ale nie ma innej drogi. Tak jak nie ma innej drogi dla społeczeństwa, w którym tyle osób popełniło grzech aborcji, niż wielka pokuta, zadośćuczynienie, wielkie zawierzenie Miłosierdziu Bożemu. Ale to wszystko wymaga także prawdy, a nie ucieczki przed nią.

Jeśli więc mówimy o dramacie tego, co się wydarzyło, jeśli przypominamy czym jest aborcja, jeśli krytykujemy ludzi, którzy z aborcji chcą uczynić znak rozpoznawczy, to nie po to, by ich krytykować, ale by pokazać, że grzech aborcji jest nie tylko zabiciem człowieka, ale także zabiciem części duszy kobiety, mężczyzny i zniszczeniem części społeczeństwa. Ale to nie jest ostatni krok, ani ostatni przekaz. Dalej jest możliwość Bożego Miłosierdzia. Jeśli o nie poprosimy, jeśli odważymy się o nie błagać. Kamienie nie są nam do niczego potrzebne, bo w całej tej debacie nie chodzi o ukamienowanie, a o ratowanie. Żyjących jeszcze dzieci, ale i kobiet (a także mężczyzn), którzy mają na sumieniu grzech aborcji. Dla nich jest ratunek, jest nadzieja, jest wyjście. Ale nie w krzyku, a w Bogu.

Tomasz P. Terlikowski

Telewizja Republika