Szokujące słowa kard. Rysia w "GW". "Niepokoi relatywne podejście do zasad moralnych"
W trakcie rozmowy z dziennikarzami "Gazety Wyborczej" padło zdanie, które może budzić obawy katolików, co do niewzruszoności nauczania Kościoła Katolickiego. Na słowa te zareagował w liście otwartym Mariusz Dzierżawski prezes Fundacji Pro – Prawo do Życia. Można podpisać petycję w tej sprawie.
Relatywizm moralny
W przededniu Niedzieli Wielkanocnej metropolita krakowski udzielił wywiadu „Gazecie Wyborczej”, w którym był pytany m.in. o „narzucanie prawdy”. „(…) gdy chodzi o rozumienie prawd moralnych, każdy może mieć inne. W tej kwestii różnorodność jest możliwa”- powiedział purpurat.
W sieci pojawił się list otwarty autorstwa Mariusza Dzierżawskiego, w którym wyraża on swoje zaniepokojenie wypowiedzią hierarchy. W liście pisze:
"Czcigodny Księże Kardynale!
Z głębokim smutkiem i niepokojem przeczytałem zdanie, które wypowiedział Ksiądz w wywiadzie dla Gazety Wyborczej, opublikowanym w Wielki Piątek, 3 kwietnia 2026 roku:
«Gdy chodzi o rozumienie prawd moralnych, każdy może mieć inne. W tej kwestii różnorodność jest możliwa».
Przede wszystkim niepokoi relatywne podejście do zasad moralnych. Nasuwa się pytanie, czy zdaniem Eminencji przykazania Dekalogu odnoszą się do wszystkich ludzi? Czy każdy może zinterpretować przykazania: «Nie zabijaj», czy «Nie cudzołóż», tak jak mu się podoba?
Wypowiedział Ksiądz Kardynał te słowa w wywiadzie dla gazety, która od lat twierdzi, że aborcja to coś dobrego, a w ostatnim czasie za wzór lekarza podaje kobietę, która zabiła zastrzykiem z chlorku potasu chłopca tuż przed narodzeniem.
«Gazeta Wyborcza» od lat zachęca do rozwiązłości i niewierności małżeńskiej. Przedstawia również prostytucję jako godny uznania sposób zarobkowania. Nie odnosząc się do tych kwestii wprost, dał Ksiądz do zrozumienia, że takie rozumienie prawd moralnych jest dopuszczalne.
Niejasne wypowiedzi pasterzy mogą spowodować wielkie zgorszenie, zarówno wśród niewierzących czytelników «Gazety Wyborczej», jak i wśród słabo poinformowanych katolików. Dlatego zwracam się z gorącym apelem, aby Ksiądz Kardynał, w publicznej wypowiedzi, wyjaśnił, że:
1) Zabijanie niewinnych, w szczególności dzieci w łonach matek, jest zawsze grzechem ciężkim. Zakaz zabijania niewinnych dotyczy nie tylko katolików, ale wszystkich ludzi.
2) Każdy akt seksualny poza małżeństwem, jest grzechem ciężkim.
W niedawnych czasach były to rzeczy dla katolików oczywiste; ze szczególną mocą wypowiadał je święty Jan Paweł II, do którego Eminencja się odwołuje. Niestety, w ostatnich dziesięcioleciach oczywiste być przestały.
Tym większy jest obowiązek biskupów, aby te kwestionowane prawdy «w porę i nie w porę» przypominać.
Z wyrazami należnej czci i zapewnieniem o modlitwie".
Źródło: Republika, Fundacja Pro - Prawo do Życia
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Najnowsze
Szokujące słowa kard. Rysia w "GW". "Niepokoi relatywne podejście do zasad moralnych"
Lewandowski odcina się od własnej firmy! Kulisy problemów i nagła decyzja piłkarza
Wizyta papieża w Afryce. Cztery kraje na trasie
"Bez nich nie byłoby wolnej Polski". Morawiecki przypomina historię "Solidarności Walczącej"
Meghan Markle planuje kolekcję inspirowaną Dianą. Internauci nie zostawiają na niej suchej nitki
Nisztor w podcaście "13 Piętro" o tym, co piszczy w prokuraturze Żurka i na szczytach władzy Donalda Tuska