Rząd Tuska bezlitosny dla wiejskich szkół. Ucierpią dzieci i ich rodzice
W 2025 roku samorządy zlikwidowały 148 publicznych szkół podstawowych. Aż 123 z zamkniętych szkół to placówki liczące do 70 uczniów, a 146 likwidacji dotyczyło szkół na wsi. Zapaść demograficzna w Polsce staje się faktem. MEN szacuje, że w najbliższych 10 latach ubędzie ponad milion uczniów.
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego liczba ludności na koniec grudnia 2024 roku wyniosła 37,49 mln osób, co oznacza, że obniżyła się o ok. 157 tys. osób w stosunku do stanu sprzed roku. W 2024 r. urodziło się 252 tys. dzieci, o ponad 20 tys. mniej niż rok wcześniej. Była to najniższa liczba urodzeń od zakończenia II wojny światowej. Według wstępnych danych GUS, w 2025 r. sytuacja wyglądała jeszcze gorzej – urodziło się około 238 tys. dzieci.
W Lubelskim zniknęły 22 szkoły podstawowe
Samorządy zaczynają zamykać szkoły, w których brakuje uczniów. Dane Ministerstwa Edukacji Narodowej, do których dotarł money.pl, pokazują, że cięcia najmocniej uderzają w niewielkie, lokalne placówki, działające przede wszystkim poza dużymi miastami.
Najwięcej zamknięć odnotowano w województwie lubelskim, gdzie z mapy edukacyjnej zniknęły 22 szkoły podstawowe. Dalej znalazły się Podkarpacie z 18 likwidacjami i Dolny Śląsk z 15. Dwucyfrowe wyniki miały też województwa: warmińsko-mazurskie (12), lubuskie i mazowieckie (po 11) oraz małopolskie (10).
Z prognozy GUS wynika, że w Polsce do 2029 r. liczba dzieci w wieku 7-14 lat spadnie o ok. 5 proc., a do 2034 r. – o około 19,5 proc. Do 2060 r. spadek ten może wynieść około 30 proc., a według czarnego scenariusza GUS nawet – 48,3 proc.
W wielu regionach kraju pytanie o przyszłość małych szkół staje się jednocześnie pytaniem o to, jak w warunkach depopulacji organizować współpracę między gminami i zapewnić mieszkańcom dostęp do podstawowych usług publicznych
– komentuje dla money.pl dr hab. Piotr Mikiewicz, prof. Uniwersytetu Dolnośląskiego DSW.
Nowelizacja ustawy o prawie oświatowym
Na podpis prezydenta Karola Nawrockiego czeka nowelizacja ustawy o prawie oświatowym. Jak podkreśla MEN, zmiany dają możliwość lepszego dostosowania sieci publicznych szkół do zmian demograficznych, wprowadzając np. możliwość wykorzystania budynków oświatowych na potrzeby lokalnej społeczności.
Źródło: Republika, money.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X