Szef rolniczego OPZZ opuścił spotkanie z Sawickim. "Ten rząd pozna siłę rolników"
Szef rolniczego OPZZ Sławomir Izdebski krótko po rozpoczęciu rozmów z ministrem Markiem Sawickim opuścił spotkanie. Stwierdził, że stanowisko przedstawione przez Sawickiego nie realizuje jego postulatów. – Ten rząd pozna siłę rolników. Minister Sawicki musi odejść. W przyszłym tygodniu 100 tys. ludzi stanie w Warszawie - zapowiedział.
Izdebski domaga się odszkodowań za straty spowodowane przez dziki oraz interwencji na rynkach wieprzowiny i mleka.
– Te trzy podstawowe postulaty: odszkodowania za dziki, trzoda chlewna i mleko muszą być załatwione dzisiaj. Jeżeli dzisiaj nie będzie załatwione, naprawdę dojdzie do katastrofalnych skutków, bo rolnicy się na pewno nie wycofają – mówił Izdebski dziennikarzom przed wejściem do gmachu resortu.
– Tej lokomotywy już nie powstrzymacie drodzy państwo (...) Jeżeli dzisiaj minister rolnictwa choć jednym słowem wspomni, że któryś z tych postulatów nie będzie zrealizowany, natychmiast przerywamy rozmowy – groził.
Podkreślał też, że "to pani premier Ewa Kopacz, to pan minister Sawicki, wyprowadzili ludzi na ulice".
Polecamy Po 10 Adrian Klarenbach
Wiadomości
Najnowsze
Wraca ubóstwo. Rząd Tuska doprowadza Polaków do skrajnej biedy
Wewnętrzna wojna w partii Hołowni. Ostre komentarze w Republice: "Na tyłach działa Donald Tusk i jego słynne zjadanie przystawek"
Wykłady, dyskusje i projekcje filmów w 163. rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego