Przejdź do treści
21:53 Włochy: Prokuratura cywilna i wojskowa wszczęły śledztwo w sprawie zaginięcia w bazie w Brindisi w Apulii na południu kraju prawie 2500 części do samolotów wojskowych
21:32 Delegacje USA i Chin na Konferencję Rozbrojeniową ONZ w Genewie odbędą we wtorek rozmowy na temat kontroli zbrojeń
21:00 Słowacja wstrzymała dostawy prądu na Ukrainę, marszałek Czarzasty deklaruje pomoc Polski
20:31 Peru: 15 osób zginęło w katastrofie śmigłowca podczas pomocy powodzianom
19:49 Starachowice: Odlewnie Polskie wyprodukują korpusy pocisków; wartość kontraktu wynosi ponad 28,4 mln zł
18:47 W. Brytania: Peter Mandelson, były ambasador w USA powiązany z Epsteinem, został aresztowany
18:00 Białowieski Park Narodowy: Blisko 1,2 tys. żubrów doliczono się podczas inwentaryzacji w polskiej części Puszczy Białowieskiej
17:15 Słowacja: wstrzymano dostawy energii elektrycznej na Ukrainę
WAŻNE Podpisz apel do Prezydenta RP o zawetowanie ustawy SAFE - podpiszapel.org/wetodlasafe
WAŻNE Wspieraj Telewizję Republika! Przekaż 1,5 procent podatku za pośrednictwem Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej "Salvatti.pl". Nr KRS: 0000 309 499. Cel szczegółowy: Niezależne Media SWS
WAŻNE Kluby „Gazety Polskiej” organizują Wielki Wyjazd na Monte Cassino w dniach 13–21 maja 2026. Szczegóły wielkiwyjazd.pl
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Łomży zaprasza na spotkanie otwarte z Markiem Jakubiakiem, 24 lutego, godz. 17, Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Środa Śląska zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, Robertem Bąkiewiczem, Oskarem Kidą, Jackiem Wroną, 24 lutego, g. 18.00, Hotel Arden, ul. Wrocławska 86, Środa Śląska
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej" Legnica zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, Robertem Bąkiewiczem, Oskarem Kidą. 25 lutego, godz. 17:30, Sala Bankietowa Magnolia, ul. Nowodworskiej 32, Legnica
Wydarzenie Łódzkie Kluby "Gazety Polskiej" i poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom zapraszają na spotkanie z posłami: Dariuszem Mateckim i Mariuszem Goskiem - 28 lutego, godz. 16:00, ul. Piotrkowska 143, Łódź
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Mińsku Mazowieckim zaprasza na spotkanie z posłami Andrzejem Śliwką, Danielem Milewskim i Janem Kanthakiem – 25 lutego, godz. 17.00, Miejska Biblioteka Publiczna (ul. Piłsudskiego 1a)
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łódź zaprasza na spotkanie z Pawłem Piekarczykiem poświęcone Żołnierzom Wyklętym, 26 lutego, g. 18, w Polsko Amerykańskim Ośrodku Szkolenia Zawodowego, ul. Kamińskiego 17/19, Łódź
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Piotrkowie Trybunalskim zaprasza na Drogę Krzyżową z Żołnierzami Wyklętymi. 27 lutego, godz. 17:00, Kościół Św. Jakuba Fara, Piotrków Trybunalski
Wydarzenie Zapraszamy na spotkanie otwarte z byłym premierem RP Mateuszem Morawieckim i posłami: Waldemarem Budą i Markiem Jakubiakiem - Głuchów, siedziba OSP, 27 lutego, godz. 18:00
Wydarzenie Klub "GP" Warszawa Bielany-Żoliborz zaprasza na Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. 28 lutego, godz. 12:00 msza św. w intencji Żołnierzy Wyklętych, Kościół pw. Dzieciątka Jezus, ul. Czarnieckiego 15, Warszawa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. zaprasza na XII Piotrkowski Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych. 1 marca, godz. 17.45 przed Pomnikiem Żołnierzy Wyklętych
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kościerzyna oraz poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie z Mariuszem Błaszczakiem, Jackiem Sasinem 24 lutego, godz: 18:30 Kino Remus, ul. 3 Maja 9, Kościerzyna
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem, Adamem Borowskim, Oskarem Kidą, Jackiem Wroną 26 lutego, godz. 17:00. Aula Katolickiej Szkoły Podstawowej ul. PCK 23, Jelenia Góra
Wydarzenie Lubelski Klub "Gazety Polskiej" zaprasza na spotkanie z Marianem Kowalskim, temat:"Czy znowu stracimy państwo?". Czwartek, 26 lutego, godz 18, ul. Rayskiego Lublin
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łódź zaprasza na spotkanie z Pawłem Piekarczykiem poświęcone Żołnierzom Wyklętym, 26 lutego, g. 18, w Polsko Amerykańskim Ośrodku Szkolenia Zawodowego, ul. Kamińskiego 17/19, Łódź
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Grudziądz zaprasza na spotkanie inauguracyjne z udziałem Adama Borowskiego, Adriana Boreckiego oraz Krzysztofa Szczuckiego. 27 lutego, godz. 17:00. Hotel Ibis ul. Piłsudskiego 18, Grudziądz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toruń zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą, sędzią Kamilą Borszowską-Moszowską, Oskarem Szafarowiczem. 27 lutego, godz. 18:00. Towarzystwo Naukowe, ul. Wysoka 16, Toruń
Wydarzenie Kluby Gazety Polskiej Kielce, Zagnańsk zapraszają spotkanie z Antonim Macierewiczem 28 lutego, godz. 17:30 Sala NSZZ SOLIDARNOŚĆ ul. Planty 16A, Kielce
Wydarzenie Kluby Gazety Polskiej Olsztyn zaprasza na spotkanie z Krzysztofem Szczuckim 28 lutego, godz. 16:00 Warmińsko-Mazurska Izba Rzemiosła i Przedsiębiorczości ul. Prosta 38, Olsztyn
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Milanówek zaprasza na uroczystości z okazji Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, 28 lutego, g. 13 Msza św. w Kościele Matki Bożej Bolesnej, ul. Szkolna 7. Po uroczystości pod pomnikiem Rtm. W. Pileckiego
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Dzierżoniów II zaprasza na "Wieczór z ppłk. Łukaszem Cieplińskim". 28 luty, godz. 17:00, Dzierżoniów, Muzeum Dzierżoniowskie, ul. Świdnicka 30
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Września zaprasza na wydarzenie poświęcone pamięci Żołnierzy Wyklętych. 28 lutego o godz. 18 odbędzie się pokaz uzbrojenia grupy rekonstrukcyjnej Jarosława Kosickiego
Wydarzenie Po pokazie uzbrojenia, 28 lutego o godz. 18, odbędzie się koncert poświęcony pamięci Żołnierzy Wyklętych. Klub „Gazety Polskiej” Września zaprasza na występy: T. Januchowski, Maja Januchowska, K. Konieczka oraz gość specjalny Bartosz Kalinowski
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Konstantynów Łódzki zaprasza na wystawę „Żołnierze Wyklęci-Ostatni Obrońcy Niepodległej Polski”, 21 lutego-1 marca, nawa boczna Kościoła pw. NNWP, pl. Kościuszki 4/5, Konstantynów Łódzki
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Dzierżoniów zaprasza na spotkanie z Mariuszem Błaszczakiem oraz Aleksandrem Szwed, 28 lutego, godz. 16. Teatr Zdrojowy, Polanica-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Dąbrowa Górnicza II i Poseł Robert Warwas zapraszają na spotkanie z red. TV Republika - Adrianem Stankowskim. 28 lutego, godz. 17. Sala Audytorium Maximum Akademii WSB, ul. Cieplaka 1C Dąbrowa Górnicza
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Orzesz zaprasza na koncert piosenek patriotycznych Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Podziemna Armia Powraca” - Pawła Piekarczyka. 28 lutego, godz. 17:00 Orzeskie Centrum Możliwości, św. Wawrzyńca 13, Orzesze
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej" Zgorzelec zaprasza na obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych 28 lutego, godz. 18:00 Msza Św. w Kościele pw. Św. Jadwigi Śląskiej w Zgorzelcu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Starogard Gd. zaprasza na Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych 1 marca, godz. 19:00, Rondo mjr. Łupaszki ul. Lubichowska, Starogard Gd.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Pleszewie zaprasza na spotkanie otwarte z redaktorem naczelnym "Gazety Polskiej" i prezesem Republiki, Tomaszem Sakiewiczem. 4 marca, godz. 18:00, Zajezdnia Kultury, Kolejowa 3, Pleszew

Sumliński prosto z mostu: Wykorzystano aparat państwa, by mnie wykończyć

Źródło:

Mocny wpis Wojtka Sumlińskiego...

W filmie sprzed kilkudziesięciu lat pt. „Gułag” jest taka scena: bohater filmu, amerykański sportowiec, podczas pobytu w Moskwie zostaje aresztowany przez KGB pod fikcyjnym zarzutem szpiegostwa na rzecz USA - jego przykład ma odstraszyć potencjalnych, prawdziwych, szpiegów. Zostaje poddany wielotygodniowej „obróbce”, której celem jest zmuszenie niewinnego człowieka do przyznania się do niepopełnionych win. Aresztowany sportowiec nadludzkim wysiłkiem wytrzymuje to wszystko, nie przyznaje się do tego, czego nie zrobił, i wtedy oprawcy… przepraszają go. Mówią, że doszło do straszliwej pomyłki, są szarmanccy, przyjaźni i pełni skruchy. Odwożą swoją niedawną ofiarę do hotelu, pozwalają wziąć gorący prysznic, zjeść porządny obiad i włożyć świeże ubranie. Po tygodniach spędzonych na nieustannych przesłuchaniach i biciu, w koszmarnych warunkach rodem z horroru, w ciasnej, podmokłej, przypominającej norę celi, pobyt w luksusowym hotelu wydaje się być przedsionkiem raju. Nazajutrz były więzień ma zostać odwieziony na lotnisko, a stąd wrócić do Stanów Zjednoczonych.

I wtedy następuje kolejny zwrot akcji. Przybywający nazajutrz po swojego „gościa” - który czeka już w hotelu spakowany do wyjazdu – radzieccy śledczy nie mają już na twarzach przymilnych uśmiechów, a miast tego wręczają mu więzienne ubranie. Wczoraj pełni skruchy gospodarze, niczym w kreskówkach, na powrót przemieniają się w bezdusznych oprawców. W jednej chwili nieszczęśnik rozumie, że ich uprzejmość była mistyfikacją i że teraz wszystko zacznie się od początku… Oskarżany o szpiegostwo sportowiec nie ma siły się już bronić – przeszkadza kontrast: wczorajsza ulga i nadzieja na powrót do domu w zderzeniu z dzisiejszą perspektywą kolejnych przesłuchań i aresztu na Łubiance całkowicie niszczą jego odporność, w efekcie czego podpisuje wszystko, co mu podsuwają i ostatecznie trafia do Gułagu…  

Historia nr 2. Piotr Woźniak, żołnierz AK, bohater książki pt. „Zapluty karzeł reakcji” w stalinowskiej Polsce trafia do celi śmierci. Przez wiele miesięcy, dzień po dniu, a nawet kilka razy dziennie, drzwi celi otwierają się i zamykają, a każde ich otwarcie może być ostatnim w życiu więzionego żołnierza. Piotr Woźniak ma tego świadomość, wie przecież, że jest w celi śmierci, i po kilku miesiącach takiej sytuacji odkrywa w sobie uczucie, wcześniej nieznane: strach. Gdy przez cale lata był w konspiracji i gdy śmierć zabierała kolejnych kolegów, nie bał się, ale teraz jego odporność została rozłożona na atomy. W efekcie przyznaje się do czynów, których nie popełnił, bo wszystko jest już lepsze, niż ta niepewność bez końca…

Podobnych historii można opowiedzieć bez liku. Ich wspólną częścią jest mechanizm – mechanizm zamęczania, dzień po dniu, tydzień po tygodniu, miesiąc po miesiącu, a nawet rok po roku, tak długo, jak będzie trzeba, do skutku, aż człowiek stanie się bezwolnym narzędziem w rękach oprawców, aż będzie miał dość wszystkiego, aż uwierzy, że wszystko jest lepsze, niż nieustający kontrast od nadziei po rozpacz i niepewność bez końca.

Czy na to właśnie liczył prokurator Andrzej Michalski składając kasację do Sądu Najwyższego - nie byle jaki prokurator, bo przecież prokurator najwyższego szczebla, Prokuratury Krajowej - łotr o kamiennym sercu, który od początku tej historii doskonale wiedział, że nie zrobiłem niczego złego, a mimo to po dziewięciu latach gehenny wciąż robił wszystko, by historia ta trwała bez końca, najlepiej z koszmarnym dla mnie finałem? Wiele wskazuje na to, że tak właśnie było. Nie porównuję, rzecz jasna, swojej traumy do gehenny ludzi osadzanych w gułagu, czy w celi śmierci, bo mimo wszystko nie są to rzeczy porównywalne – ale mechanizm jest podobny: zniszczyć, upodlić, odebrać nadzieję, przeciagac bez końca i zmienić życie jeśli nie w piekło, to przynajmniej w przedpiekle. Dziękuję Bogu, że jego zamysły zostały zatrzymane i że w dniu dzisiejszym Prokuratura Krajowa ostatecznie wycofala sie z kasacji, odcinając się od planów swojego prokuratora i definitywnie już kończąc tę straszną historię. Zastanawiam się jednak, skąd biorą się tacy ludzie, jak prokurator Michalski? Może gdyby kiedyś spotkał ich podobny los, albo gdyby podobne przedpiekle prowadzące aż do próby samobójczej niewinnego człowieka ktoś zgotowałby im lub ich bliskim (nie życzę tego nikomu) - być może dopiero wówczas by coś zrozumieli, choć i tu nie mam pewności…  

To był zdumiewający proces. Proces, w którym prokuratura - prokuratorzy Andrzej Michalski, Jolanta Mamej oraz ich bezpośredni przełożeni – zachowywali się jak obrońcy jednego z oskarżonych – Aleksandra Lichockiego – starając się ze wszystkich sił wybronić go, a jednocześnie z jego pomocą skazać drugiego oskarżonego – niżej podpisanego. Moi obrońcy Waldemar Puławski i Konstancja Puławski powiedzą później, że w życiu nie widzieli sprawy, w której prokuratura weszłaby w rolę adwokata – ale tylko jednego oskarżonego: pułkownika Aleksandra Lichockiego.

Dziwny był to proces. Proces, w którym aż trzy sądy –

(sędzia Piotr Gąciarek w roku 2011, uniewinniający mnie po raz pierwszy sędzia Stanisław Zdun w roku 2015 i uniewinniający mnie już prawomocnie trzyosobowy skład sędziowski Sądu Okręgowego w Warszawie w roku 2016) –

nie zostawiły suchej nitki na prokuratorach –

(pierwszy z sędziów zażądał nawet uchylenia prokuratorom Michalskiemu i Mamej immunitetów i sądzenia ich za tę właśnie sprawę, co mimo protestu innych prokuratorów stało się faktem, ale że mieli oskarżać ich inni prokuratorzy, więc oczywiście krzywda im się nie stała – fałszywie rozumiana solidarność prokuratorów, to temat na oddzielną historię) –

a mimo to prokurator Andrzej Michalski z konsekwencją godną lepszej sprawy parł na skazanie niewinnego człowieka, i na maksymalne wybronienie winnego.

Niezwykły był to proces. Proces, w którym prokuratura miast być niezależną, wykonywała polecenia służb specjalnych (to ocena sędziego Piotra Gąciarka – nie moja), ochoczo karmiła dyskredytującymi mnie przeciekami sprzyjające jej media, a jednocześnie robiła wszystko, by prawda o tym procesie nie przedostała się do opinii publicznej.

W jakim celu do eskortowania mnie z izby zatrzymań do sądu oddelegowano aż ośmiu funkcjonariuszy ABW, choć nie jestem ani Brucem Lee, ani Davidem Copperfieldem? Ponieważ przed sądem czekały ekipy telewizyjne i można było pokazać, jak niebezpieczny ze mnie przestępca.

Po co kłamliwie dezinformowano media o rzekomych niepodważalnych dowodach przeciwko mnie, przy pełnej świadomości, że dowodów tych nie ma i nigdy nie było, bo przecież niczego złego nie zrobiłem? Ponieważ był to element presji, która miała doprowadzić do mojego załamania (inną kwestią jest to, jak niektóre media bezrefleksyjnie „łykały” ten prokuratorski bełkot).

Dlaczego prokuratorzy robili wszystko, by doprowadzić do zamknięcia mnie w areszcie wydobywczym, choć przecież wiedzieli doskonale, że nigdy nie mataczyłem i całkowicie odsunąłem się od świata, aż do granic absurdu, po to, by nie powstał nawet cień podejrzenia, że w jakikolwiek sposób przeszkadzam w śledztwie? Ponieważ chcieli mieć plastycznego aresztanta, którego trzymając pod kluczem przez miesiące, a może i lata, skuteczniej będzie można zmusić do złożenia oczekiwanych zeznań.

 Podobne pytania i podobne odpowiedzi można by na bazie tej historii mnożyć bez końca - nie czas jednak teraz po temu…

Chcę wierzyć, że ta dziewięcioletnia droga miała sens nie tylko dla mnie. Jeżeli już nie z innych przyczyn, to być może choćby dlatego, by uświadomić ludziom niewinnie oskarżanym, że ufając Bogu i broniąc się prawdą, można wygrać walkę toczoną nawet z beznadziejnej pozycji – przeciwko wszechwładzy rządzących, wysokiej rangi prokuratorom, służbom specjalnym i najważniejszym w państwie politykom z prezydentem kraju na czele. I być może dlatego nic w moim życiu nie będzie ważniejsze, niż ten proces…

Na koniec - raz jeszcze dziękuję Wszystkim Czytelnikom, wszystkim tym, którzy nie dopuścili, by prokurator Michalski bez końca prowadził „prywatną wojnę” moim kosztem i Wszystkim Ludziom Dobrej Woli, którzy w takiej czy innej formie towarzyszyli mi w trakcie tej długiej drogi. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że bez Państwa nie byłbym dziś w miejscu, w którym jestem. Być może nigdy nie będę w stanie opowiedzieć o tej wdzięczności, którą odczuwam i wyrazić tego, jak wiele przez te wszystkie lata znaczyło dla mnie to, że nie jestem i tak naprawdę nigdy nie byłem sam – bo Państwa modlitwa i życzliwość towarzyszyły mi, gdziekolwiek bym był. Dla mnie ta historia dobiegła końca, ale wiem, że nigdy o niej nie zapomnę, ponieważ jest dla mnie zobowiązaniem na resztę mych dni – zobowiązaniem, by bez względu na to, co przyniesie los, już zawsze podążać drogą prawdy pamiętając, że to droga zmienia człowieka - nie cel...       

Z Panem Bogiem – Wojciech Sumliński

Wiadomości

„Zakute łby” i „proniemiecki kretyn”. Czarnek w mocnych słowach odpowiada Tuskowi

Andruszkiewicz o SAFE: pożyczka obwarowana warunkami politycznymi

Czarzasty – dziś przyjaciel Ukrainy, kiedyś przestrzegał przed dostawami broni

Ile żubrów żyje w Puszczy Białowieskiej? Liczenie zakończone

UODO reaguje. Firma kurierska z wielomilionową karą [SONDA]

[OD WIDZA] Skandaliczna i głupia wystawa w Muzeum Początków Państwa Polskiego

Medaliści olimpijscy z wizytą u prezydenta Karola Nawrockiego [SONDA]

Błaszczak pyta o reakcję MSZ. Kontrowersje wokół słów Merza

Mentzen ostro o Czarzastym. "Brukselsko-moskiewski pachołek"

Medialne hieny atakują bez opamiętania. Cenckiewicz wsparł Hołownię

Roztopy przynoszą podtopienia i stan ostrzegawczy na rzekach. Co na to RCB?

WTA: Świątek nadal druga w światowym rankingu

Zaginęła 13-letnia dziewczynka. Nie mówi i sama sobie nie poradzi

Kurzejewski o sytuacji wokół rezerwy węgla: kolejny gambit Tuska

Drugi dzień rekolekcji Papieża: św. Bernard zachwycił się miłosierną sprawiedliwością Boga

Najnowsze

„Zakute łby” i „proniemiecki kretyn”. Czarnek w mocnych słowach odpowiada Tuskowi

UODO reaguje. Firma kurierska z wielomilionową karą [SONDA]

[OD WIDZA] Skandaliczna i głupia wystawa w Muzeum Początków Państwa Polskiego

Medaliści olimpijscy z wizytą u prezydenta Karola Nawrockiego [SONDA]

Błaszczak pyta o reakcję MSZ. Kontrowersje wokół słów Merza

Andruszkiewicz o SAFE: pożyczka obwarowana warunkami politycznymi

Czarzasty – dziś przyjaciel Ukrainy, kiedyś przestrzegał przed dostawami broni

Ile żubrów żyje w Puszczy Białowieskiej? Liczenie zakończone