Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
20:29 Allegro uzyskało finansowanie z Europejskiego Banku Inwestycyjnego w wysokości 1 mld zł na rozwój sztucznej inteligencji. Środki mają być przeznaczone m.in. na stworzenie centrum modeli uczenia maszynowego
19:59 Toruń: Przewodnicząca Komisji Weneckiej Marta Cartabia odebrała w Toruniu Nagrodę Mikołaja Kopernika Fides et Ratio
19:29 Francja: Grupa InPost poinformowała, że zwiększy inwestycje we Francji do 1,4 mld euro, czyli o 500 mln euro do 2030 roku
19:06 Warmińsko-mazurskie: Żandarmeria Wojskowa ustaliła właściciela i źródło pochodzenia 33 skrzyń na amunicję znalezionych w lesie koło Nidzicy. Skrzynie nabyła zgodnie z prawem osoba cywilna i przechowywała je na prywatnej działce
18:21 Wielka Brytania: Sąd skazał Vickruma Digwę na karę dożywotniego pozbawienia wolności za zabójstwo w grudniu ub.r. 18-letniego polskiego studenta Henry’ego Nowaka. 23-letni sikh śmiertelnie pchnął go nożem
18:05 Były ambasador Polski na Ukrainie Bartosz Cichocki zwrócił przyznane mu w czerwcu 2022 r. ukraińskie odznaczenie „Za zasługi”, wręczone przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego
17:39 Portal Krym.Realii: Na Krymie, zaanektowanym przez Rosję, rosyjskie władze zaostrzają ograniczenia w sprzedaży paliwa
16:27 Polska jest gotowa do tworzenia nowych technologii i uczestniczenia w rewolucji cyfrowej. Od rozwoju technologicznego i mocnych relacji transatlantyckich zależy bezpieczeństwo naszego kraju
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim. 2 czerwca, godz. 17:30. Restauracja Kaczorowski ul. Grabowa 14/16, Pabianice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jędrzejów zapraszają na uroczystość odsłonięcia Popiersia Hufcowego Szarych Szeregów, Szefa Referatu II Wydziału i Kontrwywiadu ZWZ/AK - Władysława Tykwińskiego „Krata” 3 czerwca ul. 11 Listopada obok bloku 113 w Jędrzejowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Tarnobrzeg zaprasza na Mszę Świętą za Ojczyznę. 3 czerwca, godz. 18:00. Kościół pw. Chrystusa Króla al. Niepodległości 9, Tarnobrzeg
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na Jubileuszowe Spotkanie Czcicieli Męczenników z Pariacoto, 06-07 czerwca, Kalwaria Pacławska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zaprasza na spotkanie z Posłem Januszem Kowalskim i konstytucjonalistą dr. Oskarem KIDĄ. 8 czerwca, godz. 18:00. Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Elbląg i poseł Teresa Wilk zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim. 9 czerwca, godz.17:00, Szkoła Wyższa im. Bogdana Jańskiego filia w Elblągu, ul. Stoczniowa 10
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem. 10 czerwca, godz. 18:00, aula w domu katechetycznym, ul. Mikołaja Kopernika 1, Jelenia Góra

Sumliński: Lepper miał świadomość, że jego wiedza może zakopać go półtora metra pod ziemią

Źródło: Telewizja Republika

- Z tej wiedzy dokładnie wynika, że Andrzej Lepper miał nagrania dotyczące gazowego przekrętu stulecia. W tej aferze główne role odegrali dwaj premierzy – Pawlak i Tusk. Nie oskarżam, bo nie mam na to twardych dowodów, ale Andrzej Lepper chciał dostać się do tych ludzi. Z wiedzy Budzyńskiego wynikało, że chciał postąpić inaczej niż przypadku Talibów w Klewkach czy Kiejkutach, nie ujawniać tego opinii publicznej, tylko użyć tej wiedzy jako elementu nacisku i szantażu. Wiedział dobrze, że jest to wiedza, która może go przywrócić do życia politycznego, ale może też zakopać go półtora metra pod ziemią - powiedział w programie "Republika po południu" Wojciech Sumliński, dziennikarz śledczy, autor książki "Niebezpieczne związki Andrzeja Leppera".

"Prokuratura nie powinna mieć wątpliwości, by wznowić śledztwo"

- Major Budzyński składał 3,5-godzinne zeznania w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie 22 lutego. Powiedział on tak dużo, że w jego przekonaniu prokuratura nie powinna mieć wątpliwości, że to śledztwo należy wznowić. Podał wiele szczegółów, które nie mogły znaleźć się w książce, bo są zarezerwowane dla prokuratora. O pewnych kwestiach nie mógł jednakowoż powiedzieć, ponieważ prokurator nie miał mocy, która uprawniałaby go do zdjęcia tajemnicy państwowej z Budzyńskiego. W opinii Tomasza Budzyńskiego wiedza, którą przekazał śledczym, nie pozostawia najmniejszych wątpliwości, że śledztwo należy wszcząć, bo Andrzej Lepper nie popełnił samobójstwa, ewidentnie wszystko na to wskazuje i nie ma wątpliwości, że brały w tym udział osoby trzecie – mówił Wojciech Sumliński.

- Organem władnym do zdjęcia z Budzyńskiego tajemnicy państwowej jest szef ABW. Jeżeli taka decyzja będzie, należałoby kontynuować przesłuchanie, by mógł wtedy powiedzieć wszystko. Jednak, jak powiedziałem na wstępie, ta wiedza – niepełna i odnosząca się do tego, co mógł powiedzieć – w jego przekonaniu nie pozostawia wątpliwości, że to śledztwo należy wszcząć od samego początku, bo nie ma możliwości w oparciu o wiedzę Tomasza Budzyńskiego i moją, by Andrzej Lepper popełnił samobójstwo – dodał dziennikarz śledczy.

"Kuciński był z jednej strony na pasku WSI, z drugiej..."

- Pierwsze moje źródło to wiedza od Ryszarda Kucińskiego. To był człowiek, którego poznałem przez oficera Wojskowych Służ Specjalnych, płk. Aleksandra Lichockiego – był kiedyś moim informatorem. Płk Lichocki skierował mnie do Kucińskiego po materiały dotyczące Dochnala i Kwaśniewskiego, wydał de facto rozkaz. Ja te materiały dostałem, potem dostawałem ich już bardzo dużo. Ryszard Kuciński z jednej strony był na pasku WSI, z drugiej strony – był powiernikiem tajemnic Andrzeja Leppera. Trudno było pogodzić te role, jednak nie był lojalny w stosunku do Leppera - przytaczał Sumliński.

- To było moje pierwsze źródło, z jego kancelarii dowiedziałem się o tym, że Lepper prowadził interesy na Wschodzie, że znał Mykołę Hinajło, rzekomego księdza prawosławnego, naprawdę oficera Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, człowieka powiązanego z wieloma wpływowymi ludźmi na Wschodzie. To źródło przekazywało mi informacje, że Lepper zawiązał szereg niebezpiecznych związków, to źródło poinformowało, że ma materiały dotyczące „gazowego przekrętu stulecia”. Później odzyskałem po siedmiu latach kontakt z Tomaszem Budzyńskim i w roku 2015 on mówi mi dokładnie to samo, co Ryszard Kuciński. Oni się nie znali, nigdy wcześniej się nie spotkali, nikomu o tym nie mówiłem, a on mówi dokładnie to samo - dodał dziennikarz śledczy.

- Budzyńskiego poznałem w 2005 r., był moim quasi-informatorem, wspierał mnie w sprawie ks. Jerzego Popiełuszki. W 2008 r., gdy padłem ofiarą wielu niesłusznych oskarżeń, głównie w sprawie afery marszałkowej, straciliśmy kontakt. Napisałem list pożegnalny - dwa zdania za dużo w chwili załamania i to przyniosło wiele trudnych chwil dla Budzyńskiego. Do 2015 r. nie odzywał się do mnie, aż zadzwonił i mówił, że chciałby złożyć zeznania w prokuraturze i w sądzie, jak było wtedy z prowokacją przeciwko mnie. Gdy złożył te zeznania zapytał mnie, czy nadal interesuję się śmiercią Leppera. Ja kilka zdań o tym napisałem bowiem w książce „Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego”. On to przeczytał i zapytał, czy mnie to nadal interesuje i dopowiedział mi dokładnie to samo, co Kuciński, tylko w znacznie rozszerzonej w formie - opowiadał Wojciech Sumliński.

 

Wiedza, która zabija

- Z tej wiedzy dokładnie wynika, że Andrzej Lepper miał nagrania dotyczące gazowego przekrętu stulecia. W tej aferze główne role odegrali dwaj premierzy – Pawlak i Tusk. Nie oskarżam, bo nie mam na to twardych dowodów, ale Andrzej Lepper chciał dostać się do tych ludzi. Z wiedzy Budzyńskiego wynikało, że chciał postąpić inaczej niż przypadku Talibów w Klewkach czy Kiejkutach, nie ujawniać tego opinii publicznej, tylko użyć tej wiedzy jako elementu nacisku i szantażu. Wiedział dobrze, że jest to wiedza, która może go przywrócić do życia politycznego, ale może też zakopać go półtora metra pod ziemią. Niestety, stało się to drugie - mówił gość TV Republika.

- Wiedza Leppera pochodzi z kontaktów ze służbą bezpieczeństwa Ukrainy, przede wszystkim z Mykołą Hinajłą, rzekomym księdzem, którego przywoził do polskiego sejmu. Ja w mojej książce opisuje, jak agenci ABW potrafili zdobywać różne informacje, często ich zdobywaniu towarzyszyło poruszanie się na granicy prawa, czasami poza tą granicą. Nie chce powiedzieć za dużo, by ludziom życzliwym nie przysporzyć kłopotów, ale wiecie Państwo, że oficerowie ABW nielegalnie potrafią zakładać podsłuchy w hotelach, mieszkaniach. To wiedza pochodząca z granicy prawa, od mnóstwa informatorów, moich rozmów i Tomka Budzyńskiego z Petro Stechem, adwokatem lubelskim, znającym świetnie i służby ukraińskie, i Andrzeja Leppera. Oficer Specnazu, wielki chłop, w rozmowie z nami trząsł się jak osika, wydobył z siebie, że Lepper nie popełnił samobójstwa, a został zamordowany. Nie wiedział, czy może na tę wiedzę wyjawić w szczegółach. Umówiliśmy się na spotkanie w marcu 2016 – w tym właśnie dniu, 13 marca 2016, gdy mieliśmy spotkać się, Petro Stech został zamordowany w hotelu Ukraina w Łucku - zaznaczył Sumliński.

- Tomasz Budzyński od jednej osoby dostał informację, że nie powinien dotykać spraw, wiedzy, która zabija. Inni dobrze radzili, sugerowali – wszyscy jednak wiedzą, że to nie sugestie, tylko ostrzeżenia, zawoalowane groźby. Ja takich gróźb nie otrzymałem, Tomasz Budzyński – kilka razy. To jeden z tych ludzi, którzy poszukując prawdy, ryzykują wszystkim. Powściągliwie podchodziłbym do tych, którzy podśmiewają się, mówiąc, że to „niezły film”. Kto miałby odwagę pojechać jak Tomasz Budzyński na Ukrainę do Hinajły, wiedząc, kim on jest, i który w rozmowie z Budzyńskim mówi, że był u niego pewien Polak i miał szczęście, że dojechał do granicy, bo być może Ukrainy by nigdy nie opuścił. Prokurator zapytał się Budzyńskiego, dlaczego o pewne rzeczy wprost nie zapytał Hinajły. Budzyński odpowiedział prosto w oczy prokuratorowi – „panie prokuraturze, gdybym w tej rozmowie pewne kwestie poruszył twardo, to być może nie siedziałbym tutaj”. Zobaczymy, czy prokurator wezwie na przesłuchanie Mykołę Hinajło. Zobaczymy, czy wezwane zostaną inne osoby, np. Izabela Stech, wdowa po Petro Stechu. Chcę wierzyć, że to dopiero początek tej sprawy. Zrobiliśmy, ile mogliśmy, reszta jest w rękach prokuratury - stwierdził autor książki "Nieznane związki Andrzeja Leppera".

 

 

Telewizja Republika