Stałe wsparcie pieniężne dla dawnych opozycjonistów i represjonowanych w PRL!
Sejm przy poparciu wszystkich klubów i kół poselskich przyjął nowelę ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej, dzięki której otrzymają oni stałe wsparcie finansowe od państwa w wysokości ponad 400 złotych miesięcznie.
- Nie chciałbym, żebyśmy traktowali to finansowe wsparcie jako zadośćuczynienie lub rekompensatę. Żadne pieniądze nie zrekompensują krzywd wyrządzonych tym ludziom. To świadczenie jest godnościowe, ojczyzna pokazuje, że pamięta o swoich bohaterach i nie zostawi ich na pastwę losu, jak działo się do tej pory – komentował przyjęcie nowelizacji Janusz Śniadek, poseł PiS, w rozmowie z „Gazetą Polską Codziennie”.
Nie da się ukryć, że po wielu latach przychodzi czas pewnej elementarnej sprawiedliwości, gdzie dawni pracownicy aparatu represji tracą swoje przywileje, a zyskują je ludzie, którzy poświęcili swoje życie na walkę z komunistycznym reżimem.
- Trzeba sobie zdać sprawę z tego, że ogromna liczba osób, które walczyły w latach PRL, dziś żyje w głębokim ubóstwie. Przez ich myślenie i działanie wbrew ówczesnej władzy, tracili posady, szanse na dodatkowe przywileje i awanse, pracowali za groszowe stawki – mówił „GPC” Adam Borowski, były opozycjonista.
Pierwsze świadczenia dla opozycjonistów i osób represjonowanych w PRL mają zostać wypłacone we wrześniu 2017 r.
Najnowsze
Duklanowski: rząd Tuska reklamuje "nowy port na Bałtyku", którego... nie ma
Matecki alarmuje ws. Parku Kasprowicza. "Chcą zmienić nazwę na Park Johanna Heinricha Quistorpa"
"Wspierajcie prawdziwą sztukę". Jaś Kapela znów wyciąga rękę po kasę [WIDEO]
Watykan wobec AI: sztuczna inteligencja ma służyć godności człowieka
Nawrocki w Poznaniu na rocznicy Czerwca ’56: komuniści chcieli zabrać nam nie tylko ciało, ale także ducha
Branża meblarska i drzewna na skraju przepaści? Jest źle, a dzięki UE może być jeszcze gorzej