Służby w mieszkaniu prezydenta. Szef BBN: kompromitacja rządu
"Jest to dla nas sytuacja bulwersująca i także kompromitująca dla rządu" - mówił o wejściu służb do rodzinnego mieszkania prezydenta Karola Nawrockiego szef BBN, Bartosz Grodecki.
W piątek wieczorem po anonimowych zgłoszeniach dotyczących możliwego pożaru oraz zagrożenia życia osób przebywających w lokalu, służby - straż pożarna oraz policja - weszły siłowo, wyważając drzwi, do domu rodzinnego prezydenta Karola Nawrockiego w Gdańsku.
Zobacz: Czy służby chronią prezydenta Nawrockiego? Ciekawa teza Cenckiewicza
Szef BBN: domagamy się pełnego wyjaśnienia
W Radio Zet, szef BBN Bartosz Grodecki wypowiedział się dziś na temat wejścia służb do mieszkania prezydenta.
Oczekiwanie pana prezydenta jest takie, aby ten system poprawić. [...] Jeżeli dochodzi do serii takich zdarzeń, najpierw dotyczy to określonego środowiska politycznego, a potem dotyczy to głowy państwa, to znaczy, że mamy kolosalny problem w kraju z systemem zgłoszenia i systemem reagowania
- powiedział.
Kontynuował, mówiąc, że "jest to dla nas sytuacja bulwersująca i także kompromitująca dla rządu".
Padło także pytanie o oczekiwania, co do dymisji szefa MSWiA, Marcina Kierwiński. Tutaj szef BBN odpowiedział:
Na razie domagamy się, i pan prezydent to jasno powiedział, i tak żeśmy też przekazali w rozmowie z ministrem Szefernakerem w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, domagamy się pełnego wyjaśnienia tej sprawy i domagamy się możliwie szybkiego wyjaśnienia tej sprawy
Źródło: Republika, Radio Zet
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X