"Kogo Kreml dziś oklaskuje?”. Sierakowski: Nawrockiego i Polaków
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski złożył do Rady Najwyższej projekt ustawy tworzący Panteon Narodowy. W trakcie swojego niedzielnego przemówienia podczas Dnia Konstytucji stwierdził, że „nikt, nigdy, nie będzie dyktował, jak mamy żyć, jak mamy mówić, kogo mamy kochać, komu mamy być wdzięczni albo których bohaterów mamy czcić”. To kolejny kamyczek do ogródka coraz bardziej napiętych relacji polsko-ukraińskich. Sprawę skomentował lewicowy publicysta Sławomir Sierakowski.
Wciąż pobrzmiewają echa odebrania ukraińskiemu prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Ukraińskie MSZ mówi otwarcie o „kryzysie”. I choć większość Polaków popiera decyzję prezydenta RP, to według Sławomira Sierakowskiego służy ona Rosji.
Załatwił coś dla Polski poza robieniem sobie selfie z osobliwym, niemal wprost prorosyjskim prezydentem USA? Efektów nie widać. Pomógł w uzbrojeniu Polski dzięki SAFE? Przeszkodził, a teraz się chwali sukcesami Tuska, żenada. Kogo Kreml dziś oklaskuje? Po pierwsze Nawrockiego, po pierwsze Polaków. Z kim jesteśmy w konflikcie? Po pierwsze z Ukraińcami, po pierwsze z Ukrainą
– napisał lewicowy publicysta w „Newsweeku”.
Stwierdził, że „na takich w Rosji mówi się: pożyteczni idioci Putina”.
Cieszy Moskwę widok podwórkowego kozaka Nawrockiego, który postanowił pokopać po kostkach prawdziwych kozaków
– dodał.
Podkreślił także, że Nawrocki doskonale pamięta, czyimi głosami został wybrany.
Bez Brauna może nie być reelekcji. A bez sojuszu z Ukrainą – owszem. Dzięki Nawrockiemu przyjaciele Rosji i antysemici mają więcej do powiedzenia w Polsce niż 1,5 mln Ukraińców ciężko pracujących na rozwój naszego państwa
– podkreślił lewicowy komentator.
Źródło: Republika, Newsweek, DoRzeczy.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X