Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
Pilne Prokuratura nałożyła na świadka Tomasza Sakiewicza karę pieniężną w wysokości 3 tysiące złotych za rzekome "bezpodstawne uchylenie się od złożenia zeznań"
22:25 Hiszpania: ewakuowany ze statku MV Hondius z pozytywnym wynikiem testu na obecność hantawirusa
22:03 Izrael: zaatakowaliśmy nowego szefa wojskowego skrzydła Hamasu w Strefie Gazy
21:30 USA: co najmniej jedna osoba zginęła w wyniku implozji zbiornika w papierni w stanie Waszyngton
20:50 Vance o encyklice Leona XIV: w dobie AI potrzebujemy moralnego przywództwa
20:22 Francja: były premier Edouard Philippe odwiedził Kijów, spotkał się z prezydentem Ukrainy
19:40 Syria: zlokalizowano pozostałości po tajnym programie broni chemicznej z czasów Asada
19:10 Dolnośląskie: po kolizji cysterny droga S5 zablokowana w kierunku Poznania
18:33 USA: wojsko zaprzecza, by marynarka wojenna eskortowała statki handlowe przez Ormuz
18:03 Czechy: KE chce dodatkowych wyjaśnień o rozwiązaniu możliwego konfliktu interesów premiera
17:37 Wielka Brytania: Londyn nałożył sankcje na firmy kryptowalutowe, które mają pomagać Kremlowi
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zaprasza na spotkanie z Bogdanem Święczkowskim - prezesem Trybunału Konstytucyjnego pt. "Trybunał Konstytucyjny w czasach "demokracji" walczącej, 28 maja godz. 17:00, sala Akwen, ul Wały Piastowskie 24, Gdańsk
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Wyszkowie zaprasza na spotkanie z europosłem Danielem Obajtkiem i posłem Danielem Milewskim - piątek, 29 maja, godz. 18:00, Biblioteka, ul. Gen. J. Sowińskiego 80, Wyszków
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub „Gazety Polskiej” organizuje pokaz filmu dokumentalnego Ewy Szakalickiej „Podwójnie wyklęty”, 30 maja, godz. 16.00, Kościół Zesłania Ducha Świętego, ul. Broniewskiego 44, Warszawa. Wstęp wolny
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Bytowie zaprasza na spotkanie otwarte z posłami na Sejm: Jackiem Sasinem oraz Michałem Kowalskim - 30 maja, godz. 15.00. Zespół Szkół Ogólnokształcących, ul. Gdańska 57
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” na Twitterze/X zaprasza na pokój na żywo na platformie X z Prezesem TV Republika - Tomaszem Sakiewiczem. 28 maja (czwartek), godz. 20:30
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Międzyrzeczu organizuje spotkanie z Jarosławem Wróblewskim, autorem ksiazki o Witoldzie Pileckim w sobotę 30 maja, o 15:30 na Zamku w Miedzyrzeczu

Seremet: Działania prokuratury prawidłowe

Źródło: Telewizja Republika

Prokuratura, przeszukując redakcję „Wprost”, nie mogła działać inaczej, na przykład przyjmując kopie nagrań – powiedział Andrzej Seremet. - Zachowano minimum tego, co powinno się zachować. Przyszli ludzie, grzecznie poprosili: "dajcie nam te taśmy". Gdyby pan Latkowski dał, nie byłoby problemu – dodał Prokurator Generalny.

Na specjalnej konferencji prasowej Seremet wskazał, że to on jako Prokurator Generalny zaskarżył do Trybunału Konstytucyjnego przepisy pozwalające policji i służbom specjalnym stosować kontrolę operacyjną i sięgać do materiałów teleinformatycznych z pominięciem przepisów o tajemnicy dziennikarskiej. - Przypominam to, żebyście państwo nie myśleli, że moje słowa to pusty frazes - dodał.

Seremet do mediów: Do wczorajszego wieczoru miałem wrażenie, że byliśmy razem

- Tajemnica dziennikarska to dla mnie jeden z fundamentów społeczeństwa obywatelskiego - zapewnił Seremet dodając, że mając to na uwadze, działania prokuratury, a w szczególności prokuratora będącego w środę w redakcji "Wprost", uznaje on za "prawidłowe" i mające podstawy prawne".

- To, co mnie uderza w tej sprawie najbardziej to, że do wczorajszego wieczoru miałem wrażenie, że byliśmy razem, że mediom i prokuraturze chodziło o to, żeby wykryć sprawcę przestępstwa, którym było nielegalne nagranie i ustalić czy doszło do przestępstwa związanego z wypowiedziami, które wszyscy już znamy na pamięć – powiedział Seremet. - Wczorajszego wieczoru nagle ten wspólny front się podzielił. Część z państwa, w szczególności redakcja tygodnika "Wprost", uznaje, że prokuratura złamała prawo, łamie standardy konstytucyjne i chce wręcz zburzyć porządek demokratyczny naszego państwa. Otóż tak nie jest - dodał.

Przypomniał, że zostały złożone, m.in. przez szefa MSW, wnioski o ściganie sprawcy tego przestępstwa. - Jak się składa taki wniosek to prokuratura musi podejmować określone czynności, bo jest związana zasadą legalizmu. Z rozmów wynikało podejrzenie popełnienia innych przestępstw - powiedział szef PG.

"Prawdopodobnie dojdzie do tego, że prokuratura będzie musiała mieć dostęp do oryginałów taśm, którymi dysponuje tygodnik"

Seremet powtórzył swoją wcześniejszą wypowiedź, że prawdopodobnie dojdzie do tego, że prokuratura będzie musiała mieć dostęp do oryginałów taśm, którymi dysponuje tygodnik. - Idzie o to, żeby mieć pewność, czy taśma i jej zapisy, nie są zmontowane. Po drugie, o to, czy były one w tygodniku "Wprost" prezentowane w całości. Wreszcie chodziło o to, że sposób nagrania może przynieść określone pozytywne skutki dla identyfikacji osoby, która ten podsłuch zakładała. Był to więc dowód niezwykle ważny - powiedział.

Seremet: Prawo zakłada w takiej sytuacji legalne użycie przemocy

Komentując sposób działania funkcjonariuszy powiedział, że prawo stanowi, że jeśli ktoś dobrowolnie nie wyda dowodu w sprawie, może mu zostać odebrany. - To zakłada użycie przemocy (...) nic innego - legalne użycie przemocy - powiedział Seremet.

Przypomniał, że podczas środowej próby uzyskania nośników z nagraniami nielegalnych podsłuchów, które opublikowała "Wprost", prokuratorzy nie pojechali z "tabunem funkcjonariuszy ABW, z kordonami policji, nie wchodzili z wyłamywaniem drzwi".

- Prokuratorzy wysłali dwóch funkcjonariuszy ABW, którzy przedstawili przedmiot swoich oczekiwań i poprosili pana redaktora naczelnego, poprosili o to, żeby udostępnił ten materiał - powiedział prokurator generalny. Spotkali się z odmową, ale nie użyto sankcji, o której mówię, tylko zarządzano przeszukanie - wyjaśnił.

"Gdyby Latkowski przekazał materiały, nie byłoby żadnego problemu"

W długiej wypowiedzi na temat zasad postępowania z materiałami zawierającymi tajemnicę zawodową taką jak dziennikarska, Seremet przypomniał, że gdy prokurator żąda wydania określonych rzeczy, a ich dysponent informuje, że treści na nośniku zawierają tajemnicę dziennikarską, wówczas ten dokument lub nośnik jest zapieczętowywany tak, by nikt nie mógł się z nim zapoznać, zaś sprawa trafia do sąd.

- To sąd na posiedzeniu bez udziału prokuratora ani dziennikarza decyduje, czy zabezpieczony materiał zawiera informacje stanowiące tajemnicę, czy też nie - i zezwala na wykorzystanie go w postępowaniu prokuratury, lub się na to nie zgadza - mówił Seremet. Podkreślił, że gdyby sąd stwierdził, że w takim zabezpieczonym materiale są dane identyfikujące informatora, który zastrzegł sobie anonimowość, to nie zgodziłby się na przekazanie takiej informacji do śledztwa.

Seremet podkreślił, że redaktor naczelny "Wprost" Sylwester Latkowski informował prokuratorów, iż zapis nagrania jest w jego komputerze i początkowo chciał im przekazać to nagranie, ale następnie zmienił zdanie i odmawiał nawet wykonania kopii jego komputera. - Tym samym uniemożliwił dokonanie sądowej kontroli materiału. (...) Mówił, że wyda go, jak sąd zezwoli, żądał nakazu sądu - a nie ma czegoś takiego - dodawał prokurator generalny.

- Gdyby Latkowski przekazał materiały, nie byłoby żadnego problemu. - Na początku redaktor naczelny tygodnika zapewnił, że przekaże prokuraturze te materiały, a potem kolegium redakcyjne podjęło decyzję, żeby jednak ich nie przekazywać - przekonywał Seremet.

Prokurator Generalny powiedział także, że ma watpliwości co do intencji dziennikarzy tygodnika. Podkreślił, że nie jest pewny czy aby na pewno chodziło im o obronę wolności słowa i demokracji.

 CZYTAJ TAKŻE:

Sienkiewicz: PiS ma 43 proc. w sondażu CBOS. To się skończy katastrofą... POSŁUCHAJ PEŁNEGO NAGRANIA

Dziennikarze udaremniają próbę wyrwania laptopa Latkowskiemu [FILM]

 

Telewizja Republika, pap
Źródło: Telewizja Republika