Balony nad Polską. Sakiewicz: Białoruś i Rosją prowadzą wojnę nerwów z Polską
"To jest wojna nerwów prowadzona przez Białoruś, Łukaszenkę i Putina, z Polską. Nie wiadomo, jak ona się skończy. Czy jest to początek czegoś innego, czy wyłącznie testowanie..." - mówił o kolejnych balonach nad Polską red. Tomasz Sakiewicz, szef naszej stacji.
W niedzielne przedpołudnie w polską przestrzeń powietrzną wleciało kilkanaście balonów. Jak udało się dowiedzieć portalowi Niezalezna.pl w Straży Granicznej, znajdują się one w tej chwili w powietrzu i są pilnie obserwowane przez służby wojskowe. W pogotowiu jest także Straż Graniczna, która oczekuje na ich wylądowanie i dokładną lokalizację w celu sprawdzenia.
Szczegóły w artykule portalu Niezalezna.pl: Trwa testowanie reakcji polskich służb. Kilkanaście balonów wleciało nad Polskę. Wojskowi śledzą ich lot
W "Politycznej Kawie" do informacji odniósł się prezes naszej stacji, Tomasz Sakiewicz. Przekazał, że wojsko obecnie monitoruje sytuację, a balonów miało być 16. Ocenił, że jest to kolejny test. "To jest wojna nerwów prowadzona przez Białoruś, Łukaszenkę i Putina, z Polską. Nie wiadomo, jak ona się skończy. Czy jest to początek czegoś innego, czy wyłącznie testowanie..." - mówił.
Będziemy próbowali ustalać, co tak naprawdę się dzieje i jaki jest cel tych działań. Wiemy jedno, jest to bardzo surowy test dla polskich zdolności obronnych. I w sferze polityczno-dyplomatycznej, jak i w sferze realnie militarne. Jak na razie - wczorajszy dzień wypadł słabo. Władza się pogubiła.
Źródło: Niezalezna.pl, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X