Rozebrany w Hruszowicach pomnik UPA, nie był grobem
Pod rozebranym w zeszłym roku pomnikiem gloryfikującym Ukraińską Powstańczą Armię w Hruszowicach nie ma szczątków żołnierzy należących do tej formacji – takie są wyniki badań archeologicznych przeprowadzonych przez zespół ekspertów pod kierownictwem prof. Krzysztofa Szwagrzyka. – Znaleźliśmy szczątki kilkunastu osób, jednak nic nie wskazuje na to, że należą one do członków UPA, są to zwykłe pochówki – powiedział nam wiceprezes IPN.
Jak już informowaliśmy n, zespół ekspertów z IPN pod kierownictwem wiceprezesa, prof. Krzysztofa Szwagrzyka, przeprowadził badania archeologiczne na cmentarzu w Hruszowicach, w miejscu, gdzie do wiosny ubiegłego roku znajdował się pomnik upamiętniający Ukraińską Powstańczą Armię.
Ich celem było ustalenie, czy pod rozebranym monumentem znajdowały się – jak twierdzili nasi sąsiedzi – szczątki żołnierzy należących do tej formacji wojskowej.
Jeżeli znajdziemy tam ludzkie szczątki to każdy z ludzi tam pochowanych będzie miał swój grób, ale na pewno nie stanie tam pomnik ku czci UPA - informował wcześniej profesor Szwagrzyk.
Po usunięciu potężnych rozmiarów fundamentu w kształcie krzyża zespół przystąpił do przesiewania ziemi. Wówczas ukazały się zarysy kilkunastu jam grobowych.
Przeprowadzone badania archeologiczne i medyczno-sądowe nie dały podstaw do uznania, iż w miejscu zdemontowanego pomnika ku czci UPA znajdowały się zbiorowe lub pojedyncze mogiły członków tej ukraińskiej formacji. pic.twitter.com/UV0aUQDfvy
— Poszukiwania IPN (@poszukiwaniaipn) 26 maja 2018
Przeprowadzone badania archeologiczne i medyczno-sądowe nie dały podstaw do uznania, iż w miejscu zdemontowanego pomnika ku czci UPA znajdowały się zbiorowe lub pojedyncze mogiły członków tej ukraińskiej formacji. pic.twitter.com/UV0aUQDfvy
— Poszukiwania IPN (@poszukiwaniaipn) 26 maja 2018
Czytaj więcej w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie".