Przejdź do treści
NBP W związku z nową falą dezinformacji Narodowy Bank Polski informuje, że w czwartek (9 kwietnia) niezrealizowany zysk na rezerwach złota w zasobach NBP wynosił 169 mld zł.
Republika Już dziś o godz. 18:00 gościem w nowym programie "Gabinet Sakiewicz" będzie prezes TK Bogdan Święczkowski
17:18 Poznań: Muzeum Powstania Poznańskiego – Czerwiec 1956 znów będzie miejską instytucją kultury. Władze regionu i Poznania podpisały umowę, na mocy której samorząd województwa przekazał placówkę miastu
16:38 Wielka Brytania: Sąd magistracki gminy Westminster w Londynie postanowił, że 19 czerwca zbierze się w sprawie ekstradycji byłego szefa Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych Michała Kuczmierowskiego
16:03 Międzynarodowa Federacja Pływacka podjęła decyzję, że reprezentanci Rosji i Białorusi będą mogli startować w zawodach pod jej egidą w narodowych barwach i pod ojczystymi flagami. W przypadku zwycięstw wysłuchają hymnu swojego kraju
15:45 Ministerstwo Finansów: Niższa akcyza na benzyny i olej napędowy będzie obowiązywać do końca kwietnia
15:22 Węgry: Peter Magyar, lider Tiszy, ugrupowania, które zwyciężyło w niedzielę w wyborach parlamentarnych, planuje odwiedzić Warszawę na początku maja
15:07 Prezydent Karol Nawrocki pogratulował Peterowi Magyarowi zwycięstwa w wyborach parlamentarnych na Węgrzech. Dodał, że wysoka frekwencja i uzyskany przez Magyara wynik dają jemu i ugrupowaniu TISZA silny mandat społeczny
14:40 Polska: Szczątki jednego z oficerów zamordowanych w Katyniu spoczęły w Sanktuarium Poległych i Pomordowanych na Wschodzie przy Kościele pw. św. Karola Boromeusza w Warszawie
14:13 Łódź: W piątek sąd ponownie ogłosi karę dla Mamuki K. za zabójstwo 28-latki
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza mieszkańców Zgorzelca do składania podpisów przeciwko paktowi migracyjnemu. Akcja trwa od 13 do 17 kwietnia, w godz. 15:30-18:30, przed Urzędem Gminy przy ul. Kościuszki
Wydarzenie Mieszkańcy Warszawy mogą podpisywać się przeciwko wdrożeniu paktu migracyjnego od poniedziałku do piątku (13-17 kwietnia) w godzinach 13:00-17:00. Warszawska patelnia, obok wejścia do Metra-Centrum. Więcej: www.stoppakt.pl
Wydarzenie Manifestacja poparcia Roberta Bąkiewicza, lidera Ruchu Obrony Granic. 14 kwietnia, godz. 10:00 pod Sądem Rejonowym dla m.st. Warszawy w Warszawie, ul. Marszałkowska 82, sala nr 472
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Toruń zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem 15 kwietnia, godz. 18:00 Hotel Filmar, ul. Grudziądzka 39-43, Toruń
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Zielonej Górze zaprasza na otwarte spotkanie z europosłami Patrykiem Jakim i Tobiaszem Bocheńskim. 14 kwietnia (wtorek), godz. 18:00, aula C Uniwersytetu Zielonogórskiego, Aleja Wojska Polskiego 69, Zielona Góra
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Olecko zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem 16 kwietnia, godz. 18:00 Restauracja Rarytas, ul. Listopada 11, Olecko
Wydarzenie NSZZ Solidarność zaprasza do Łodzi na protest przeciw zwolnieniom, drożyźnie i ubóstwu, przed Urzędem Wojewódzkim, 14 kwietnia, godz. 15.00, ul. Piotrkowska 104, Łódź
Wydarzenie Zapraszamy mieszkańców Wrocławia do podpisywania się przeciwko wejściu w życie paktu migracyjnego. Przedstawiciele Ruchu Obrony Granic czekają od poniedziałku do piątku w godz. 15:30-19:00 przy Pl. Solidarności (obok tunelu)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim 14 kwietnia, godz. 18:00 Aula Solidarności ul. Łódzka 8/12, Częstochowa
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Bytomiu zaprasza z okazji Święta Chrztu Polski na uroczystą Mszę Św.za Ojczyznę, 14 kwietnia, godz. 18.00, Kościół Mariacki, Rynek, Bytom
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Ostrowiec Św. i poseł Andrzej Kryj zaprasza na spotkanie z Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem 14 kwietnia, godz. 17:30 Aula nr II ANS ul. Akademicka 12, Ostrowiec Św.
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem „Gazety Polskiej” zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim, 14 kwietnia, godz. 18:00, Aula Solidarności, ul. Łódzka 8/12, Częstochowa

Rotfeld: Rosja musi czuć, że nie wejdzie w Polskę jak w masło

Źródło: flickr/polish Institute of International Affairs/CC BY-NC-ND 2.0

– Rosja sama postawiła się w pozycji adwersarza i pokazała, że liczy się tylko z siłą, reakcja Polski - większa militaryzacja - została więc wymuszona; Rosja musi czuć, że nie wejdzie w Polskę "jak w masło – powiedział były szef MSZ Adam Daniel Rotfeld.

 – Rosja przypomina dziś rakietę dalekiego zasięgu, która wymknęła się spod kontroli. Może zdarzyć się, że nie wyrządzi nikomu wielkiej krzywdy, bo wiele rakiet co pewien czas wymyka się na ćwiczeniach spod kontroli. Ale czasem zdarza się, że dochodzi do tragedii – powiedział prof. Rotfeld. – Dlatego jeśli Rosja nie zostanie doprowadzona do samoograniczenia, to świat zachodni musi jej wyznaczyć granicę, której przekroczyć nie wolno – dodał.

Był szef polskiej dyplomacji, współprzewodniczący Polsko-Rosyjskiej Grupy ds. Trudnych rozmawiał z Polską Agencją Prasową w Waszyngtonie przy okazji konferencji poświęconej wyzwaniom dla bezpieczeństwa euroatlantyckiego, zorganizowanej przez think tank Wilson Center i OBWE.

Rotfeld wyraził przekonanie, że Zachód - tak jak naciskają Niemcy - powinien w negocjacjach z Rosją szukać rozwiązania konfliktu na wschodzie Ukrainy za pomocą środków "ekonomicznych i prawnych", ale jednocześnie musi "zademonstrować siłę na płaszczyźnie wojskowej".

– Uważam, że należy przywiązywać wielką wagę do działań pozawojskowych, ale wojsko powinno być ostatecznym argumentem w tym sensie, że Rosjanie liczą się z siłą. Obecnie stawiają Zachód w sytuacji, że jeśli Zachód chce być traktowany serio, to musi demonstrować siłę. Musi szukać rozwiązań pokojowych, ale Rosjanie będą respektować te pokojowe rozwiązania pod warunkiem, że Zachód zademonstruje siłę – powiedział Rotfeld.

Odnosząc się do informacji, że Rosja planuje zakrojone na dużą skalę przegrupowanie wojsk, w tym przerzucenie rakiet balistycznych Iskander do obwodu kaliningradzkiego, Rotfeld oświadczył, że "można się było tego spodziewać".

– To pokazuje, że Rosja militaryzuje swą politykę zagraniczną – ocenił. Przypomniał, że jeszcze dwa lata temu rosyjscy naukowcy opracowali raport, który zalecał politykę, dzięki której świat miałby szanować Rosję nie dlatego, że się jej boi, ale dlatego, że ją ceni. – Ale Rosja obrała teraz inną drogę rozwoju. Uważa, że świat będzie ją szanował tylko wtedy, gdy ona będzie demonstrować swoją siłę, bo uważa, że świat liczy się tylko z siłą – wyjaśnił Rotfeld.

Dlatego Polska została zmuszona, by w odpowiedzi na działania Rosji także zwiększać militaryzację, czego przykładem jest m.in. zapowiedź kupna pocisków manewrujących Tomahawk.

– Rosja sama siebie postawiła w pozycji adwersarza, stąd taka reakcja. Chodzi o to, by Rosja miała poczucie, że nie można wejść w nas jak w masło. Gdybym był pacyfistą, to mówiłbym, że to niedobrze, bo zaostrza sytuację. Ale przecież to wszystko dzieje się w odpowiedzi na kurs, jaki obrała Rosja – uważa Rotfeld.

– Rosja pokazała, że wobec tych, których się nie boi, pozwala sobie na rzeczy niedopuszczalne, że liczy się tylko z siłą. Skoro Polska jest członkiem NATO i artykuł 5 (traktatu północnoatlantyckiego) ma być przestrzegany, to Rosja musi mieć świadomość, że to jest czerwona linia i nie pozwolimy, by Rosja traktowała Polskę jako kraj, który może być spolegliwy czy uzależniony – powiedział.

Były minister zwrócił uwagę, że istniały w zasadzie tylko dwie możliwości odpowiedzi na działania Rosji: taka, jaką wybrała Polska, albo taka, jaką wybrały Węgry, które - zdaniem Rotfelda - chcą na konflikcie na Ukrainie skorzystać. – To polityka cyniczna i amoralna – ocenił. – Oczywiście nie wierzę, że Węgrzy zaczęli nagle Rosjan kochać; mają w pamięci to, co się stało w 1956 roku. Bardzo się dziwię – dodał.

Pytany, czy Zachód powinien zbroić ukraińskie wojsko, Rotfeld powiedział, że Ukrainie trzeba pomóc, ale źle się dzieje, że debata o tym, czy i jaką broń wysyłać, ma charakter publiczny. – Zgadzam się z tym, co napisał w tej sprawie minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna, że ta sprawa nie powinna być przedmiotem publicznej debaty. Wielka debata na temat tego, ile i co posyłać, oznacza tylko puste słowa. A Ukraina potrzebuje pomocy i to ona jako suwerenne państwo zdecyduje, ile środków i na co przeznaczy z pomocy, jaką otrzymuje od MFW – powiedział.

Rotfeld odniósł się też do filmu dokumentalnego "Krym. Droga do ojczyzny", jaki wyemitowała telewizja Rossija 1. Prezydent Władimir Putin przyznał w nim, że nakazał podjęcie przygotowań do przyłączenia Krymu do Rosji kilka godzin po odsunięciu od władzy prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza, a więc jeszcze przed referendum w sprawie niepodległości półwyspu.

– Ten film pokazuje, że to, co słyszeliśmy przez cały ubiegły rok, było nieprawdziwe, a Rosja nie krępuje się, by powiedzieć publicznie, że mówiono nieprawdę – ocenił Rotfeld. Jak relacjonował, w filmie Putin wyraźnie powiedział, że tak długo jak Janukowycz byłby u władzy, Rosja nie zajęłaby Krymu. "Innymi słowy: kiedy nie mamy już na Ukrainie swojego człowieka, to dokonujemy aneksji. Czyli to nie miało nic wspólnego z referendum czy wolą narodu – zauważył Rotfeld.

Zdaniem byłego szefa polskiego MSZ Putin "postawił na siłę", bo inne formy sprawowania władzy zawiodły. – Rosja nie dokonała reform, nawet ich nie zaczęła mimo że miała ogromną szansę: kilkanaście lat niezwykle wysokich dochodów, które mogły pomóc w przeprowadzeniu reform" - powiedział. "Rosja mogła stać się prężnie rozwijającą się gospodarką, mogła się wybić jak Brazylia. Ale dziś już nikt nie mówi o modernizacji Rosji, tylko o modernizacji (rosyjskich) sił zbrojnych. Mamy Rosję, która jest ponownie uzbrojona jak za czasów radzieckich i ma rakiety międzykontynentalne, a z drugiej strony żyjący w ubóstwie naród – powiedział.

Zdaniem Rotfelda nie ma wątpliwości, że Rosja "chce odzyskać pozycję, którą w sposób trwały i nieodwracalny utraciła". Wyraził jednak przekonanie, że kraj ten nie dąży do zagarnięcia wschodnich regionów Ukrainy, ale do uzyskania "instrumentu, który będzie destabilizować całą Ukrainę". – Rosji zależy, aby cała Ukraina była jej podporządkowana, nie interesują jej nabytki terytorialne – powiedział były szef polskiej dyplomacji.

pap

Wiadomości

Magyar ledwo co wygrał, a już straszy Ziobrę i Romanowskiego. „Nie zostaną tu długo”

Pierwsze miasto chce upamiętnić Jacka Magierę

Sąd postanowił: można sprzedać ponad 9 tys. „jednorękich bandytów”

Dymek wygrał po 9 latach z feministkami. "Sąd stanął po stronie prawdy"

Dziś w Republice pierwsze wydanie „Gabinetu Sakiewicza”

Solidarność alarmuje. Fabryka Broni „Łucznik” może zacząć zwalniać. Powodem brak zamówień

Snooker: Kowalski w decydującej rundzie kwalifikacji MŚ

Paweł Jabłoński zawiadamia prokuraturę. W tle afera z lekarką związaną z KO

AWANTURA W STUDIU O PŁACĘ MINIMALNĄ! Tak radny PO próbował zaklinać rzeczywistość!

Kmita pyta iIe kosztował notariusz. Czy Czarzasty odpowie?

POLITYCZNE TRZĘSIENIE ZIEMI! Magyar przejmuje Węgry i zapowiada wizytę w Warszawie

Oskarżono dwie osoby w sprawie uprowadzenia i gwałtu na mężczyźnie!

BOJĄ SIĘ NAWET ŻÓŁTYCH TULIPANÓW! Sakiewicz i Borowski o walce z pamięcią i prawdzie o zamachu

Pomorskie: policja sprawdza okoliczności pożaru maszyn w Słajszewie

Niebywałe! W żołądku przemycał 89 kapsułek z kokainą!

Najnowsze

Magyar ledwo co wygrał, a już straszy Ziobrę i Romanowskiego. „Nie zostaną tu długo”

Dziś w Republice pierwsze wydanie „Gabinetu Sakiewicza”

Solidarność alarmuje. Fabryka Broni „Łucznik” może zacząć zwalniać. Powodem brak zamówień

Snooker: Kowalski w decydującej rundzie kwalifikacji MŚ

Paweł Jabłoński zawiadamia prokuraturę. W tle afera z lekarką związaną z KO

Pierwsze miasto chce upamiętnić Jacka Magierę

Sąd postanowił: można sprzedać ponad 9 tys. „jednorękich bandytów”

Dymek wygrał po 9 latach z feministkami. "Sąd stanął po stronie prawdy"