Przejdź do treści
09:36 Niemcy: Lotnisko Kolonia|Bonn wstrzymuje działalność po awarii systemu kontroli pasażerów
07:00 Małopolskie: Policjanci zabezpieczyli ponad 13 tys. podrobionych banknotów euro
05:45 USA: Żołnierz, który wypadł za burtę, pierwszą amerykańską ofiarą operacji przeciw przemytnikom
04:21 Portugalia: W związku z powodziami ewakuowano blisko 5 tysięcy osób
03:11 Korea Płn.: Siostra Kima grozi Seulowi „straszną odpowiedzią” za drony
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP wynoszą 550 ton i mają wartość 276 mld złotych. W 2025 roku NBP był największym nabywcą złota spośród wszystkich banków centralnych na świecie.
WAŻNE Wspieraj Telewizję Republika! Przekaż 1,5 procent podatku za pośrednictwem Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej "Salvatti.pl". Nr KRS: 0000 309 499. Cel szczegółowy: Niezależne Media SWS
WAŻNE Kluby „Gazety Polskiej” organizują Wielki Wyjazd na Monte Cassino w dniach 13–21 maja 2026. Szczegóły wielkiwyjazd.pl
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Wesprzyjmy dziennikarza Republiki Michała Jelonka - piątek 13 lutego, godzina 9.00, sala 382, Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście, ul. Marszałkowska 82
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Olsztyn zaprasza na upamiętnienie Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej, 14 lutego, g. 16.00, przy Obelisku Armii Krajowej (centrum miasta przed Sądem Rejonowym), Olsztyn
Wydarzenie Klub "GP" Warszawa Bielany-Żoliborz, Stowarzyszenie Solidarność Walcząca zapraszają 14 lutego o godz. 17:00 na Mszę Św. poświęconą m.in żołnierzom AK, kościół Zesłania Ducha Św., ul Broniewskiego 44, Warszawa
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” na Twitterze zaprasza na pokój na żywo na platformie X z dziennikarzem TV Republika Jakubem Maciejewskim, 14 lutego, g. 17:00, Platforma – X.com/KlubyGP
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Warszawa, Otwock zapraszają na akcję „Zakochaj się w Polsce”, 14 lutego, godz. 12:00 przed Pałacem Prezydenckim, Krakowskie Przedmieście, a o g. 14:00 na Placu Zamkowym
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą i Robertem Bąkiewiczem, 17 lutego, g. 17, sala teatralna Kościoła pw. św .Jadwigi Królowej, os. Świętokrzyskie, Kielce
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Lębork i Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie z Posłem Kacprem Płażyńskim, 17 lutego, g. 18.00, budynek ZWAR, ul. Krzywoustego 1, Lębork
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Pucku oraz Michał Kowalski, poseł na Sejm RP, zapraszają na spotkanie z Adamem Borowskim, 18 lutego 2026r., godz. 17:00, Harcerski Ośrodek Morski, Puck
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kędzierzyn Koźle zaprasza na koncert patriotyczny Pawła Piekarczyka, 19 lutego, g. 17, Dom Kultury "Chemik " Al. J. Pawła II, Kędzierzyn-Koźle
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Puławach zaprasza na spotkanie dot. sądów doraźnych KBW z Pawłem Wąsem, IPN, 21 lutego, g. 16.00 Hotel "Olimpic" przy ul. gen. Hauke Bosaka, Puławy
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa zaprasza na spotkanie z dziennikarzem TV Republika, Miłoszem Kłeczkiem. 21 lutego, godz. 14:00. Aula solidarności ul. Łódzka 8/12, Częstochowa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Brańsk zaprasza na spotkanie z Tobiaszem Bocheńskim Wiceprezesem PiS, Posłem do PE, 21 lutego, g. 17.00, Aula Wyższej Szkoły Ekonomicznej, ul. Zwycięstwa 14/3, Białystok
Wydarzenie Klub „GP” w Bytomiu zaprasza na spotkanie. Gość: poseł Wojciech Szarama. 23 luty, godz. 17, sala przy parafii WNMP ul. ks. Koziołka 3
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z red. Adrianem Klarenbachem, 23 lutego, godz. 18, ul. Wojska Polskiego 128, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Łomży zaprasza na spotkanie otwarte z Markiem Jakubiakiem, 24 lutego, g.17, Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Środa Śląska zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, Robertem Bąkiewiczem, Oskarem Kidą, Jackiem Wroną, 24 lutego, g. 18.00, Hotel Arden, ul. Wrocławska 86, Środa Śląska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Warszawie zaprasza na koncert piosenek patriotycznych poświęcony Żołnierzom Wyklętym w wykonaniu Pawła Piekarczyka, 25 lutego, g. 18.00, Stowarzyszenie Wolnego Słowa, ul. Marszałkowska 7, Warszawa
Wydarzenie Łódzkie Kluby "Gazety Polskiej" i Poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom zapraszają na spotkanie z posłami: Dariuszem Mateckim i Mariuszem Goskiem - 28 lutego, godz. 16:00, ul. Piotrkowska 143, Łódź
Wydarzenie Klub "GP" Warszawa Bielany-Żoliborz zaprasza na Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. 28 lutego, godz. 12:00 msza św. w intencji Żołnierzy Wyklętych, Kościół pw. Dzieciątka Jezus, ul. Czarnieckiego 15, Warszawa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Pleszewie zaprasza na spotkanie otwarte z redaktorem naczelnym "Gazety Polskiej" i prezesem Republiki, Tomaszem Sakiewiczem. 4 marca, godz. 18:00, Zajezdnia Kultury, Kolejowa 3, Pleszew
Wydarzenie Informujemy, że wznowił działalność Klub "Gazety Polskiej" w Chełmie (woj. lubelskie)
Ważne TV Republika numerem jeden na YouTube w styczniu. Konkurencja daleko w tyle. Szczegóły: tvrepublika.pl
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.

Republika ekskluzywnie! Magdalena Ogórek: Polityk nie może gmerać w sumieniu!

Źródło: Telewizja Republika

W nowym cyklu portalu telewizjarepublika.pl pt. "Republika ekskluzywnie" zapraszamy Państwa do przeczytania bardzo interesującego wywiadu z Magdaleną Ogórek. Będzie o feminizmie, rodzicielstwie, polityce, lewicy i prawicy, sumieniu, aborcji oraz o fascynacji ... Rozmawia Małgorzata Terlikowska.

Małgorzata Terlikowska: „Jeśli trafię do Pałacu Prezydenckiego, on będzie miejscem wyczulonym na prawa kobiet” – zapowiadałaś w kampanii. Jakie prawa miałaś na myśli?

Magdalena Ogórek: Przede wszystkim miałam na myśli to, by kobiety miały równe szanse na rynku pracy, były opłacane podobnie do mężczyzn, ale także to, by praca, jaką kobiety wykonują w domu, była szanowana. Mam wrażenie, że w Polsce mamy do czynienia z nietypowym zjawiskiem. Ja, wychowana w konserwatywnej rodzinie, przyjmująca wiele konserwatywnych paradygmatów, zawsze miałam się jednak za osobę feminizującą. Przy czym zawsze rozumiałam feminizm według definicji zachodniej. Nigdy bym się nie podpisała pod tym, co głoszą panie, mieniące się „polskimi feministkami”.

Czyli jaki model feminizmu jest ci bliski?

Ideą feminizmu jest walka o to, by kobieta, która chce kontynuować swoją pracę, (obojętnie, czy jest to działalność naukowa, praca w sklepie, w biurze, czy jakiekolwiek inne zajęcie) otrzymała od państwa po urodzeniu dziecka pomoc (szczególnie gdy nie ma babci, niani), by móc pogodzić macierzyństwo z życiem zawodowym. To dostęp do przedszkoli, do żłobków pozwala kobiecie na równe szanse spełniania swoich ambicji. To jest właśnie feminizm. To walka m.in. o to, by kobieta, która ma więcej macierzyńskich obowiązków na głowie i w wyścigu z mężczyzną może rzeczywiście tracić, otrzymywała wsparcie od państwa. To walka o udogodnienia, by kobieta mogła się realizować tak, jak chce. Tymczasem w Polsce część pań zrobiła skrót. Gdy słyszymy słowo „feministka”, oczyma duszy widzimy panią, chcącą zatrzeć ostatnie ślady kobiecości, wołającą „moja broszka - moja sprawa”. A to zupełnie nie tak powinno być. Ponadto feministki na Zachodzie wspierają inne kobiety, u nas na łamach mediów kobiety atakują kobiety bardziej niż mężczyźni.

Masz wspólne tematy z naszymi czołowymi feministkami?

To jest środowisko, które mnie bardzo mocno zaatakowało. Chociaż domagało się wcześniej kobiet w polityce. Pewnie czytałaś…

Magdalena Środa i jej stwierdzenie, że „Magdalena Ogórek właściwie jest kompletnie nikim w polityce”?

Czytałam. Mimo tej krytyki szanuję Magdalenę Środę. Jest to osoba, o ogromnej wiedzy. Ścierałam się z nią w różnych panelach naukowych, byłam też raz zaproszona na Kongres Kobiet, gdzie wspólnie omawiałyśmy ostatnią encyklikę papieża Franciszka. Każda oczywiście ze swojego punktu widzenia. Ja nie mam problemu, żeby oddać co cesarskie osobie, która mnie krytykowała. W tym środowisku wymieniłabym jeszcze kilka nazwisk, które szanuję. Zupełnie nie zgadzam się z ich poglądami, ale je szanuję prywatnie. Byłam w domu wychowana do szacunku wobec kobiet, które coś w życiu osiągnęły i może dlatego umiem pochwalić także osoby, które mnie niesłusznie skrytykowały. Szkoda tylko, że polski feminizm to w zasadzie jeden temat.

Aborcja?

Moim kolegom feministka w Polsce kojarzy się z kobietą walcząca tylko o aborcję, i to jest smutne.

A może te feministki mają rację, może trzeba kobiety wyzwolić z okowów patriarchatu, walczyć o prawo wyboru…

Walczyć to trzeba tam, gdzie jest pole do walki. Obszar, w który wszedł polski feminizm, to już jest tylko i wyłącznie dyskusja światopoglądowa. W kampanii przygotowałam program wolnościowy. W sprawach światopoglądowych każdy ma swoje sumienie. Jak jesteś osobą wierzącą, to wiesz, że gdzieś tam kiedyś ze swoich czynów doczesnych będziesz się musiała rozliczyć. Jak nie jesteś wierząca, to masz inny punkt widzenia. Szanuję to. Niech politycy nie grzebią nam w duszy, szczególnie, że często są to politycy, którzy sami powinni sobie zrobić rachunek sumienia.

Ale obok sumienia jest też prawo naturalne…

Słuchałam ostatnio Wandy Nowickiej, ale nawet we mnie - w osobie światopoglądowo uważającej, że w sumienie nikt nikomu nie powinien zaglądać - burzy się wszystko, gdy p. Nowicka mówi z przekąsem: „no błagam, to jest przecież tylko zarodek”. Chętnie pokażę p. Nowickiej USG mojej córki, jak miała trzy miesiące, i to z dziewiątego miesiąca. Jak dobrze wiesz, dziecko na tych etapach rozwoju różni się tylko wielkością. I kiedy zderzamy się z taką narracją, kiedy o aborcji zaczyna się mówić jako o metodzie antykoncepcyjnej, wywołuje to mój sprzeciw. Uważam, że kompromis, który obowiązuje obecnie w Polsce, wypracowany z trudem powinien zostać zachowany. Ja to też wynoszę z moich doświadczeń. Pamiętam moja mamę walczącą z nowotworem. Trudno mi sobie wyobrazić kobietę, która między jedną chemią a drugą dowiaduje się, że jest w ciąży. Co ma zrobić? Nie mam też pojęcia, z jaką traumą musi mierzyć się kobieta zgwałcona. Sugerowałabym jednak, żeby państwo dawało możliwość spotkań z psychologiem, który takiej kobiecie powie o skutkach traumy związanej z aborcją.

Zamiast aborcji konkretna pomoc i opieka?

To nie chodzi o to, że ktoś teraz nad tą kobietą usiądzie i będzie ją indoktrynował. Jeśli ona powie: “nie dam rady, ta trauma mnie przerasta”, to to jest jej święte prawo, ale niech jest taka pomoc. Niech lekarz psychiatra jej wyłuszczy, że jest np. możliwość urodzenia i oddania dziecka do adopcji. Ja absolutnie zawsze byłam za życiem poczętym. Ale szanuję, że w życiu zdarzają się sytuacje bardzo trudne. Dobrze też wiesz, że jak jakaś kobieta będzie chciała aborcji dokonać, to jej dokona, pojedzie gdziekolwiek.

Usunięto obraz.

 

„Geniusz kobiety” to określenie Jana Pawła II. Czy to dla kobiet komplement, nieznaczący ukłon Kościoła w stronę kobiet, a może forma opresji?

Od zawsze byłam przeciwnikiem rozróżniania pod względem płci. Uważam, że w każdej dziedzinie, zarówno mężczyzna, jak i kobieta, mogą sięgać po najwyższe cele i spełniać swoje najwyższe ambicje. Tak funkcjonuje świat. A my zamiast przyjąć to do wiadomości tworzymy jakieś sztuczne narracje, sztuczne bariery, stereotypy, które są krzywdzące zarówno dla jednej, jak i drugiej strony. Każdy z nas, czy to będzie mężczyzna, czy to będzie kobieta, będzie w stanie pójść swoją drogą i sięgać po to, co chce w życiu uzyskać, i ma takie same możliwości.

Ja naprawdę się cieszę, że jest taka instytucja jak Kościół katolicki, który tak mocno dowartościowuje choćby rolę kobiety jako matki…

To słusznie. Kobieta bardzo potrzebuje dowartościowania w tym właśnie obszarze, ponieważ ta rola – moim zdaniem najważniejsza – bywa marginalizowana. Sama wcześnie straciłam mamę. Wiem z własnego doświadczenia, że to, co mama zdążyła mi przekazać, zanim zabrała ją choroba, ukształtowało mnie na dalsze życie. To były moje podwaliny, mój fundament. Ta praca jest bezcenna. Sprzeciwiam się pełnej pogardy postawie wobec kobiet, które zdecydowały się zostać w domu, wybrały model rodziny, gdzie mężczyzna pracuje, a one wychowują dzieci. Im należy się ogromny szacunek.

Mama daje fundamenty, a macierzyństwo – tu znów zacytuję Jana Pawła II – rozwija wszystkie talenty kobiety…

Kiedy urodziłam córkę, te słowa wróciły do mnie ze zdwojoną siłą. I zastanawiałam się, skąd Wojtyła o tym wiedział. Przecież powiedział najprawdziwszą prawdę. Dziecko uczy organizacji. Dziecko uczy pogodzenia, ułożenia sobie spraw zawodowych, spraw rodzinnych, w momencie, gdy zaczynasz zderzać się z zupełnie inną rzeczywistością. Co więcej -i tu już sięgamy po ten wyższy wymiar - nagle okazuje się, o co tak naprawdę w życiu chodzi, co jest najważniejsze.

Ale kobiety wciąż słyszą, że to macierzyństwo jest straszne, bo ono zamyka je w domu, bo ono stoi w opozycji do ich zawodowych aspiracji, czasem wręcz im przeszkadza.

I znów wracamy do tematu, który jest dla mnie bardzo newralgiczny. A nazywa się on: „stereotypy”. Szczególnie po swoich doświadczeniach jestem na ten temat bardzo wyczulona. Stereotypy wciąż mają się u nas dobrze. Jak kobieta sięga po najwyższe szczyty - to za młoda. Albo zbyt ładna. Albo zbyt brzydka. Jeśli jest odwrotnie - kobieta chce poświęcić się domowi - „kura domowa”. I tak źle, i tak niedobrze.

Za dobrze wygląda? Na pewno to interwencja chirurga. Nie wygląda dobrze? Znaczy, że o siebie nie dba. Błędne koło.

Często pod adresem kobiet, które zostały w domu padają określenia „leń”, „utrzymanka”. Co ciekawe, a przy okazji smutne, ich autorkami są kobiety…

Jeśli faktyczne pod adresem kobiet padają takie określenia, jakie przytoczyłaś, to są one potworne, są bardzo krzywdzące, bardzo dyskredytujące. Jest takie powiedzenie: „Kobieta, kobiecie, kobietą”. I ono ciągle ma się bardzo dobrze. To jest pytanie do nas, kobiet: „Z czym my sobie nie radzimy?”. Z zazdrością, z zawiścią, dlaczego szybciej wbijemy szpilę innej kobiecie, niż ją pochwalimy. Mężczyźni pod tym względem zachowują się i reagują zupełnie inaczej.

Takich określeń można przytaczać znacznie, znacznie więcej...

Ja znów wrócę do mojej mamy, bo dla mnie jest to najlepszy przykład. Moja mama, która intensywnie działała zawodowo, w pewnym momencie przegrała ze swoją chorobą, ponieważ osoba po amputacji piersi otrzymuje pierwszą lub drugą grupę inwalidzką i musi zostać w domu. Nie może pracować. Kiedy moja mama pierwszy raz zachorowała, ja miałam dwa lata, więc mama była ze mną. Ja do dzisiaj wiem, ile mi dało to, że mama miała dla mnie czas. Wiem, jak bardzo ten czas był nam potrzebny, i jak ważny dla mnie. Kiedy sama zaszłam w ciążę, już wiedziałam, że stanę na głowie, żeby ułożyć swoje życie zawodowe tak, by z moim dzieckiem zostać trzy lata w domu. Było to ogromnie trudne, bo to jest jedna pensja mniej, co nie jest bez znaczenia. Udało mi się podjąć różne dorywcze zajęcia. I historia się powtarza, teraz widzę po mojej córce, że miałam dla niej czas. Kiedy poszła do przedszkola, ja wróciłam do pracy, na etat, ale zawsze priorytetem była ona. Dziś mogę powiedzieć, że mam wspaniałą córkę. Udało mi się wychować bardzo dobrego małego człowieka. Szymborska powiedziała: „Tyle o sobie wiemy, ile nas sprawdzono”, i ja ją widziałam w rożnych sytuacjach, które ją sprawdzały, i jestem z niej niezwykle dumna.

Jak to wszystko godzić. Praca, dom, sprzątanie, pranie, gotowanie. I w tym wszystkim jeszcze czas dla dzieci…

W tej bieganinie trzeba umieć znaleźć czas tylko dla dziecka. Usiąść z nim, poczytać mu. Ja nawet nie przypuszczałam, w ilu wymiarach to zaprocentuje. Nasze rytuały czytania książek, omawiania różnych dzieł literackich, zaprocentowały tym, że moja córka jako czwartoklasistka brała udział w olimpiadzie polonistycznej. Ja w tym wieku, mimo iż zawsze byłam bardzo ambitna, nie porwałabym się na takie wyzwanie. Ona czuła się już na tyle oczytana, na tyle pewna, że wzięła udział i to jeszcze z małym sukcesem. Także ten wymiar jakości czasu, jaki daje się dziecku, później przynosi profity. Ten najważniejszy - wiem, co mojemu dziecku w duszy gra. Wiem, że ona ze wszystkim do mnie przyjdzie, i wszystko mi powie. Tacie zresztą też.

Jak więc to zaangażowanie w macierzyństwo połączyć choćby z działalnością polityczną, która wymaga zaangażowania na tysiąc procent.

Działalność społeczna, polityczna to jest twoja wola, twój wybór. I to twoje wybory determinują twoje życie. Nie jesteś bezwolną marionetką, ani zakładnikiem wszystkich propozycji, które otrzymujesz. Ty masz ten swój obszar decyzyjny, w którym masz ułożyć sobie dzień i wybrać z całej masy propozycji to, co jest najważniejsze, pamiętając przy tym, by ten rewir, który jest dla dziecka, pozostał nienaruszony. Mówię teraz trywialnie – to są nasze wybory, nasze, czyli kobiet, które reprezentują wszelkie dziedziny – politykę, naukę, show biznes. To jest mój wybór, czy ja chcę się gdzieś pokazać, czy poczytać w domu książkę dziecku. Ja zawsze wybieram dom. Mam dużo swojej pracy, nie wyobrażam sobie, by znikać w tygodniu dodatkowo wieczorem. Ale nie zamierzam absolutnie oceniać innych, bo to są wybory każdej kobiety. Każda mama, a już szczególnie kiedy coś pójdzie nie tak, będzie sobie musiała odpowiedzieć na pytanie, czy ja mojemu dziecku nie poświęciłam za mało czasu.

Ale nie oszukujmy się, show biznes ma swoje prawa i jest presja – musisz być, musisz się pokazywać, bo inaczej ciebie nie ma, nie istniejesz.

Nie muszę, bo nie jestem częścią tzw. show biznesu. Po prostu nie przyjmuję zaproszeń na tzw. ścianki. Mogę pójść do opery, na wystawę, ale wówczas pójdę z całą rodziną. Od kampanii pojawiłam się tylko raz, na wernisażu fotografii mojego serdecznego przyjaciela. Wiem, że dla wielu osób sława jest takim afrodyzjakiem, że za wszelką cenę będą działać, żeby ją podtrzymać. Ja od kampanii prezydenckiej nie wykonałam nawet pół gestu w tę stronę. Dla mnie znacznie ważniejsze jest spędzanie czasu z moją córką.

Czy polityka nie jest zbyt brutalnym miejscem dla kobiet? Może to zostawmy mężczyznom, a same zajmijmy się innymi obszarami życia społecznego?

To nie jest tak, że polityka powinna być zarezerwowana dla zmaskulinizowanego świata. Przecież w wielkiej polityce z powodzeniem funkcjonują kobiety. Margaret Thatcher, Theresa May, inna polityczna żelazna dama Angela Merkel, czy Hilary Clinton. To jest niepojęte, ile ona burz przetrwała. Nie ma znaczenia, czy my się z nią politycznie zgadzamy, trzeba jednak uczciwie przyznać, że przetrwała bardzo trudną prezydenturę swojego męża. Prezydenturę, która była dla niej wyzwaniem nie tylko od strony politycznej, ale także obyczajowej. Madeleine Albright – też niesamowity życiorys. Ten kwantyfikator płci mi tutaj nie do końca pasuje, bo jednak ostatecznie determinuje nas życie. Mnie nikt w życiu nic nie dał, musiałam o wszystko walczyć sama, i to wyrabia pewną determinację, że wiesz, gdzie zmierzasz. Nie patrzysz na to, kto cię kąsa, idziesz dalej, po prostu po swoje. Spójrz na kampanie prezydenckie w Polsce. Kto się z niej wycofał? Mężczyzna. Zobacz, a ja, „eteryczna kobieta” (bo takie określenia często słyszałam pod swoim adresem), nie miałam problemu, by mimo ogromnej presji, mimo nagonki, wytrwać do końca. Nie płeć, a jednak nasza siła charakteru jest tu najważniejsza.

Ale nie da się od tej płci uciec. Ciebie na przykład oceniano przez pryzmat sukienek, garniturów mężczyzn nie komentowano...

Konstytucja określiła jasno, jakie warunki powinien spełniać kandydat na prezydenta. Skończone

Telewizja Republika

Wiadomości

Co czeka nas w pogodzie 13 i 14 lutego?

SPRAWDŹ TO!

Michał Jelonek w sądzie. "Rozpoczyna się moja sprawa"

Były poseł PSL: Tusk to kamerdyner IV Rzeszy, a rolnictwo po 22 latach w UE – zgliszcza

Grzybowski po RBN: „SAFE” to zachodnia matrioszka jak KPO – Polska nie ma nawet zakładu na proch

SPRAWDŹ TO!

PILNE: Strzelanina na uniwersytecie. Zginęły dwie osoby

Funkcjonariusze CBŚP zabezpieczyli ponad 13 tys. podrobionych banknotów euro!

Jak i gdzie świętowali tłusty czwartek ludzie Platformy?

AKTUALIZACJA

"Podłość ludzka nie zna granic". Bożena Dykiel nie żyje

Pogłębia się chaos na Downing Street. Trzecie dymisja

Bałtyk skuty lodem jak dawno nie. 144 tys. km kw.

Meloni uruchamia „blokadę morską”. Także dla statków NGO

Kennedy mocno: Wciągałem kokainę z sedesów – nie boję się waszych zarazków!

Odchodzi "prawniczka Obamy". Omawiała z Epsteinem swoje randki

Czarzasty sam się pogrążył: Widziałem Rosjankę dwa miesiące temu w moim hotelu

ONZ chce cenzurować środowiska pro-life. Aborcja traktowana jak niezbywalne prawo

Najnowsze

Co czeka nas w pogodzie 13 i 14 lutego?

SPRAWDŹ TO!

PILNE: Strzelanina na uniwersytecie. Zginęły dwie osoby

Funkcjonariusze CBŚP zabezpieczyli ponad 13 tys. podrobionych banknotów euro!

Jak i gdzie świętowali tłusty czwartek ludzie Platformy?

Bożena Dykiel

AKTUALIZACJA

"Podłość ludzka nie zna granic". Bożena Dykiel nie żyje

SPRAWDŹ TO!

Michał Jelonek w sądzie. "Rozpoczyna się moja sprawa"

Jacek Soska

Były poseł PSL: Tusk to kamerdyner IV Rzeszy, a rolnictwo po 22 latach w UE – zgliszcza

Piotr Grzybowski

Grzybowski po RBN: „SAFE” to zachodnia matrioszka jak KPO – Polska nie ma nawet zakładu na proch