Trzaskowski wprowadza nocną prohibicję w Warszawie. Nowe ograniczenia dla mieszkańców
Rada Warszawy zdecydowała o wprowadzeniu nocnego zakazu sprzedaży alkoholu w całym mieście. Decyzja, popierana przez prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego z KO, budzi sprzeciw z powodu marnej skuteczności i konsekwencje dla przedsiębiorców.
Trzaskowski wprowadza zakazy
Warszawscy radni przyjęli uchwałę wprowadzającą nocny zakaz sprzedaży alkoholu na terenie całej stolicy. Oznacza to, że w sklepach i na stacjach benzynowych alkoholl nie będzie mógł być sprzedawany między godziną 22:00 a 6:00 rano. Jeśli przepisy nie zostaną zakwestionowane przez wojewodę, nowe regulacje mają zacząć obowiązywać od 1 czerwca.
Za projektem opowiedziało się 57 radnych, przeciw było dwóch przedstawicieli PiS.
Podczas sesji rady miasta obecny był prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, który przekonywał, że ograniczenie sprzedaży alkoholu jest elementem "szerszej polityki miejskiej":
— Ograniczenie nocnej sprzedaży alkoholu jest przykładem decyzji, które są podejmowane po namyśle oraz po decyzjach, które objęły dwie dzielnice i pokazały, że to, co robimy, ma sens. Z jednej strony odpowiadamy na realny problem, czyli hałas, zakłócanie porządku, interwencje służb i bezsenne noce mieszkańców, a z drugiej strony robimy to w sposób odpowiedzialny. Bez wojny z przedsiębiorcami, bez chaosu prawnego i bez destabilizacji rynku — powiedział Rafał Trzaskowski.
Prezydent stolicy podkreślał, że sama prohibicja nie rozwiąże wszystkich problemów:
— Samo ograniczenie sprzedaży alkoholu powinno być elementem polityki miejskiej. Samo ograniczenie nie rozwiąże problemu. Ta polityka, którą wprowadzamy, musi łączyć regulacje, obecność służb i działania urbanistyczne — dodał.
Piruety władz stolicy w tej sprawie są dość barwne. Wcześniej Trzaskowski był przeciwny wprowadzaniu zakazu sprzedaży alkoholu w nocy. Z czasem jednak zmienił stanowisko i zaproponował własny projekt obejmujący całe miasto. Ostatecznie zdecydowano się najpierw na pilotaż w dwóch dzielnicach – Śródmieściu i na Pradze-Północ. Dopiero po tym doświadczeniu politycy KO zdecydowali się rozszerzyć rozwiązanie na całą Warszawę.
Rada miasta przyjęła także drugą uchwałę dotyczącą liczby zezwoleń na sprzedaż alkoholu. Limit w handlu detalicznym został zmniejszony o 310, a w gastronomii zwiększony o 20. Ostatecznie oznacza to spadek ogólnej liczby zezwoleń o 290.
Nowe przepisy nie obejmą restauracji, barów i pubów, które nadal będą mogły sprzedawać alkohol do spożycia na miejscu. Zakaz nie będzie też obowiązywał w sklepach w strefie wolnocłowej na lotnisku Chopina.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Sejm Posiedzenie
Wiadomości
Najnowsze
Trzaskowski wprowadza nocną prohibicję w Warszawie. Nowe ograniczenia dla mieszkańców
YouTuber, redaktor, przestępca. Gmyz o drugim obliczu Szymowskiego
Dlaczego rząd Tuska nie zaskarżył Mercosur do TSUE? Jaki mają w tym interes?