Przejdź do treści
14:53 Od wtorku w aplikacji mObywatel pojawi się dostęp do elektronicznych dokumentów z ksiąg wieczystych, a za dwa miesiące - do Krajowego Rejestru Sądowego
14:10 Prokuratura Regionalna w Rzeszowie przedłużyła do jesieni śledztwo dotyczące oszustw przy imporcie produktów rolno-spożywczych z Ukrainy. Dotychczas zarzuty usłyszało 30 osób, zapadło 10 prawomocnych wyroków skazujących
13:39 Holandia: Rośnie liczba zgłoszeń dotyczących „przemocy honorowej”, głównie wśród Syryjczyków
12:39 Podlaskie: Nielegalną broń, m.in. pistolety, rewolwery, strzelby myśliwskie czy sztucery, a także proch strzelniczy i amunicję, zabezpieczyli policjanci w kilkunastu miejscach w Podlaskiem. Trzech mężczyzn usłyszało zarzuty
12:00 Litwa: Władze rozważają możliwość dodatkowego opodatkowania spółki Orlen Lietuva, gdyby okazało się, że rafineria czerpie dochody z powodu wzrostu na międzynarodowych rynkach ceny ropy naftowej, a zwłaszcza oleju napędowego
11:59 Polska Izba Gazu Płynnego zaapelowała o objęcie autogazu LPG obniżką VAT. Według Izby, pominięcie tego paliwa uderza w ok. 2,5-3 mln kierowców i prowadzi do nierównego traktowania użytkowników
11:16 Polskie Elektrownie Jądrowe: spółka złożyła wniosek do prezesa Państwowej Agencji Atomistyki o zezwolenie na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w gminie Choczewo na Pomorzu
10:44 PZU połączy się z LINK4; prezes PZU liczy na wzrost konkurencyjności ubezpieczyciela
Republika Dziękuję Republice, jej widzom i wszystkim osobom ją wspierającym, Klubom Gazety Polskiej, Strefie Wolnego Słowa. Nie będzie wolnej Polski bez Republiki, bez możliwości przekazywania prawdy - powiedział w naszej stacji Przemysław Czarnek
WAŻNE Wspieraj Telewizję Republika! Przekaż 1,5 procent podatku za pośrednictwem Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej "Salvatti.pl". Nr KRS: 0000 309 499. Cel szczegółowy: Niezależne Media SWS
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński o możliwości finansowania potrzeb zbrojeniowych Polski: Zamierzamy proponować takie działania, które nie będą prowadzić do uszczuplenia rezerw dewizowych. NBP nie proponuje „kredytu", a „przekazanie".
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa zbiera podpisy pod projektem ustawy StopPakt.pl w każdą sobotę i niedzielę od 12:00 do 16:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul. Klasztornej
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Poznań zbiera podpisy pod projektem ustawy StopPakt, 31 marca, od godz. 11.30, ul. Półwiejska, przy Pomniku Starego Marycha w Poznaniu
Wydarzenie „Przyjdź pokaż swój sprzeciw” – wsparcie dla Roberta Bąkiewicza, 1 kwietnia, godz. 9.00, Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia, sala 475
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.

Rada Polityki Pieniężnej nie wyklucza dalszych cięć stóp procentowych

Źródło: Wikipedia/ Andrzej Barabasz/ CC BY-SA 3.0

Jeśli wzrost cen nadal będzie odbiegał od celu inflacyjnego NBP, to Rada Polityki Pieniężnej nie wyklucza dalszego dostosowywania polityki pieniężnej – wynika z komunikatu RPP, która obniżyła główną stopę proc. o 50 pkt bazowych, do 2 proc. w skali roku.

Stopa lombardowa została ścięta o 100 pkt bazowych - do 3,00 proc., stopa depozytowa pozostała bez zmian na poziomie 1,00 proc., a stopę redyskonta weksli obniżono o 50 pkt bazowych do 2,25 proc.

"Rada nie wyklucza dalszego dostosowania polityki pieniężnej, jeśli napływające informacje, w tym listopadowa projekcja (inflacji - red.), potwierdzą istotne ryzyko utrzymania się inflacji poniżej celu w średnim okresie" - podała Rada w komunikacie po środowym posiedzeniu.

Dodano w nim, że w ocenie RPP napływające dane wskazują na spowolnienie dynamiki aktywności gospodarczej oraz wzrost ryzyka utrzymania się w średnim okresie inflacji poniżej celu NBP, czyli 2,5 proc. (+/- 1 pkt proc.).

"W Polsce dane o aktywności w trzecim kwartale sygnalizują dalsze spowolnienie dynamiki wzrostu gospodarczego. Wskazuje na to spowolnienie dynamiki produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz sprzedaży detalicznej w ostatnich miesiącach. Spowolnienie dynamiki aktywności gospodarczej jest także sygnalizowane przez obniżenie się wskaźników koniunktury" - podała Rada.

Podczas konferencji prasowej po posiedzeniu Rady prezes NBP Marek Belka wskazywał, że "wskaźnik cen konsumpcyjnych (inflacja - red.) zostanie ujemny jeszcze przez kilka miesięcy". – Liczymy na to, że niebawem wskaźnik cen wróci do terytoriów dodatnich – zaznaczył.

Skala środowego cięcia stóp NBP zaskoczyła wielu ekonomistów; 18 z 21 ankietowanych wcześniej przez Polską Agencję Prasową ekspertów było zdania, że RPP w październiku obniży stopy procentowe o 25 pkt bazowych., a tylko trzech ekonomistów oczekiwało cięcia stóp o 50 pkt bazowych.

Belka: Decyzja o obniżce stopy procentowej nie była jednomyślna

Belka wskazywał podczas konferencji prasowej, że członkowie RPP, decydując się za tak istotną obniżkę, chcieli "skoncentrować decyzję w czasie". Przyznał, że decyzja ta nie była jednomyślna.

– Jeżeli chodzi o skalę obniżki stopy referencyjnej nie – jak to zwykle było – o 25 pkt bazowych, ale o 50 pkt, wyraźnie chcę powiedzieć, że nie była to decyzja jednomyślna, ale ci, którzy głosowali za korektą, uważali, że powinno się ją skoncentrować w czasie – mówił Belka.

Jak dodał, ewentualny cykl łagodzenia polityki monetarnej powinien trwać jak najkrócej.

Ponadto, zdaniem Belki, taka decyzja RPP była spodziewana przez rynek, o czym świadczy reakcja złotego. – Kurs złotego praktycznie nie zareagował na naszą obniżkę stóp, co oznacza, że rynek spodziewał się tego – powiedział.

Szef banku centralnego odniósł się też do obniżenia o 100 pkt bazowych stopy lombardowej, która jest podstawą do liczenia maksymalnego oprocentowania kredytów gotówkowych i kart kredytowych. W ocenie ekonomistów, taką decyzją Rada chciała wesprzeć konsumpcję prywatną, co miałoby stymulować wzrost polskiej gospodarki.

Belka tłumaczył, że zmniejszenie różnicy pomiędzy stopami: referencyjną, lombardową i depozytową spowodowane jest chęcią zachowania proporcji między nimi. Dopytywany przez dziennikarzy, czy decyzja ta nie spowoduje zaostrzenia kryteriów przy udzielaniu kredytów konsumpcyjnych i jednoczesny odpływ klientów do parabanków stwierdził, iż nie obawia się tego.

– Kredyty te są w Polsce oprocentowane bardzo wysoko, o wiele wyżej niż w kraju, do którego możemy się w tej sprawie porównać, czyli na Węgrzech. Nie sądzę, aby nasze banki miały problem z rentownością – mówił.

– Nie sądzę także, aby nie dały sobie rady w tych nowych warunkach. Jeżeli spowoduje to wzrost popytu na kredyt konsumpcyjny i może wreszcie przepływ z parabanków i innych organizacji pożyczających pieniądze do banków, to banki, rozszerzając wolumen tych kredytów, mogą zwiększyć swoją rentowność – dodał Belka.

Podkreślił też, że wierzy w to, że nasze banki są bardzo dobrze zarządzane i bardzo rentowne. – Nie wierzę w to, że może to wpłynąć negatywnie na wielkość kredytu konsumpcyjnego i wielkość popytu – mówił.

Wiceminister finansów Janusz Cichoń, oceniając w rozmowie z PAP środową decyzję Rady stwierdził, że spodziewał się co najmniej takich cięć. – To zmiana, która idzie w pożądanym kierunku, zgodnie z naszymi oczekiwaniami – mówił.

"Obniżka stóp nie zadziała z dnia na dzień, ale może być impulsem dla gospodarki w dłuższej perspektywie" - dodał.

RPP utrzymywała stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie od lipca 2013 r., kiedy to cięciem o 25 pkt bazowych zakończyła rozpoczęty w listopadzie 2012 r. cykl łagodzenia polityki pieniężnej, który wyniósł łącznie 225 pkt bazowych.

W ocenie ekonomistów Banku Millennium, wypowiedzi szefa NBP podczas konferencji mogą sugerować, że nie był on zwolennikiem podjętej decyzji i mógł być przegłosowany. Dodali, że podczas listopadowego posiedzenia RPP może dojść do cięcia o 25 pkt bazowych. "Obecnie w Radzie jest jednak większość skłonna do przegłosowania obniżki stóp o dodatkowe 50 pkt bazowych, nawet bez poparcia prezesa Marka Belki" - napisali ekonomiści Millennium w komentarzu.

Dodali, że stopa referencyjna nie powinna jednak spaść poniżej 1,50 proc.

pap

Wiadomości

Polacy odczuli wzrost kosztów energii. Większość krytykuje ETS [SONDA]

Tak głosowali widzowie „Tańca z Gwiazdami”. Kto zdobył największe poparcie?

Ministerstwo kultury oszczędza na zabytkach. Finansuje „twórczość o aborcji”

Sąd uchylił wyrok I instancji w procesie Grodzki-Sakiewicz. "To oddaje stan polskiego wymiaru sprawiedliwości"

Mazurek pistacjowo-czekoladowy, który zachwyci w Wielkanoc!

TUSK VS RZECZYWISTOŚĆ: Obiecali złote góry, dali drożyznę i chaos!

Tatry zamknięte dla turystów. Jest znaczne zagrożenie lawinowe

Znów atakują Mariusza Kamińskiego. Jest wniosek o uchylenie immunitetu

Francuscy samorządowcy zdejmują unijne flagi. Rząd oburzony

Pełczyńska-Nałęcz atakowała PiS i minęła się z prawdą

Kaczyński o niższych cenach paliw: presja ma sens, Tusk przez tygodnie łupił Polaków

Tanio już było. Orlen znów podnosi ceny za diesla i benzynę!

ŚLIWKA MIAŻDŻY KLICHA! „Powinien wrócić do pierwszej profesji!”

Morawiecki przedstawił "Samorządowe 500+": gospodarka i rozwój muszą być jak dobrze dostrojona orkiestra

Przedsiębiorcy zapłacą więcej. Nowe przepisy uderzą w setki tysięcy osób

Najnowsze

Polacy odczuli wzrost kosztów energii. Większość krytykuje ETS [SONDA]

Mazurek pistacjowo-czekoladowy, który zachwyci w Wielkanoc!

TUSK VS RZECZYWISTOŚĆ: Obiecali złote góry, dali drożyznę i chaos!

Tatry zamknięte dla turystów. Jest znaczne zagrożenie lawinowe

Mariusz Kamiński

Znów atakują Mariusza Kamińskiego. Jest wniosek o uchylenie immunitetu

Tak głosowali widzowie „Tańca z Gwiazdami”. Kto zdobył największe poparcie?

Ministerstwo kultury oszczędza na zabytkach. Finansuje „twórczość o aborcji”

Sąd uchylił wyrok I instancji w procesie Grodzki-Sakiewicz. "To oddaje stan polskiego wymiaru sprawiedliwości"